P78 Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Podziwiam za zastrzyk!!! Ja tez nigdy nie umiem zrobic... zawsze swojego Grzeska w to wrabiam :evil_lol: Napoci sie chlopina, nadenerwuje, ale zrobi :diabloti: Quote
megii1 Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Sonia po prostu wyrozumiała jest:) to idealny psiak do mieszkania - uwielbia łózko, czyściutka, potrafi sama zostać. Renia dziś mnie nie odwiedzi - pewnie pod koniec tygodnia także wtedy zrobi się dziewczynie fajne fotki. A ja międzyczasie wstawię oczywiście coś od siebie. Dziewczyny, a te szwy u Soni to rozpuszczalne? Ile musi chodzić w tej swojej zbroi? Zajrzyjcie w wolnej chwili na wątek poniżej. Trzy Sunie przyjadą do mnie w czwartek, jak się wyaadoptują to przyjadą kolejne. Wszystko opłaca Renata ale jakbyście słyszały o jakimś fajnym domku dla psiaków albo chciały zrobić jakiś bazarek Reni na pewno byłoby łatwiej. Na początek przyjeżdza Kora i dwie siostry:) http://www.dogomania.pl/threads/189485-Spragnione-mi%C5%82o%C5%9Bci-pomocy-STARACHOWICKIE-sieroty-z-Martenowskiej.-Jest-nas-10.POM%C3%93%C5%BB! Quote
P78 Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 A tak, slyszalam o nich, zaraz zajrze :) O matko, o te szwy to Abry zapytam, bo szczerze mowiac nie wiem, kiedys u Modrzewskiego trzeba bylo zdjac po 10 dniach, ale tu moze inna technika :) Zbroje bym zdjela, skoro jest grzeczna...? Moze wystarczy tylko kubrak...? Quote
Abrakadabra Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Paulina78 napisał(a):A tak, slyszalam o nich, zaraz zajrze :) O matko, o te szwy to Abry zapytam, bo szczerze mowiac nie wiem, kiedys u Modrzewskiego trzeba bylo zdjac po 10 dniach, ale tu moze inna technika :) Zbroje bym zdjela, skoro jest grzeczna...? Moze wystarczy tylko kubrak...? Szwy sa rozpuszczalne, wiec nie ma koniecznosci zawozenia jej do veta w celu ich sciagniecia. Kubrak musi nosic 10dni, a co do kolnierza - to Megii - zadecyduj sama. Jesli Sonia nie bedzie majstrowac przy szwach i nie ma ryzyka, ze zdejmie z siebie to ubranko, to moze wyswobodzic ja z tego garnka na glowie? Pamietaj tylko, aby codziennie sprawdzac jej stan sutkow. Ps.A z zastrzykiem - nie taki diabel straszny .... :) Quote
P78 Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Ooooo, wyreczylo mnie dziewcze :) Dziekuje :loveu: ta nasza Abra to duzo wie, a Neris psy umie ukladac :D, tylko ja taka glupia :) Quote
Abrakadabra Posted August 29, 2010 Posted August 29, 2010 Paulina78 napisał(a):Ooooo, wyreczylo mnie dziewcze :) Dziekuje :loveu: ta nasza Abra to duzo wie, a Neris psy umie ukladac :D, tylko ja taka glupia :) Chyba Bog Cie oposcil! Jesli masz gadac takie glupoty - to zamilcz na wieki :mad: A ja zaczynam wierzyc w paranormalne zdolnosci Pawla od Mru :evil_lol:. Mnie szczekacza-dziamgacza odczarowal w ciagu 10-ciu minut, a Cole Nerisowej chyba naprawil przez telefon :) Quote
P78 Posted August 29, 2010 Author Posted August 29, 2010 Hehe, to wiesz, ze to zarty ciotka :D A Bog to juz dawno mnie opuscil, bo coz on mialby zrobic z mna :evil_lol:??? Ale mowie Wam, mojej Majki nie naprawi! Nie ma cudu :)!!! Quote
Awit Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Abrakadabra napisał(a):Chyba Bog Cie oposcil! Jesli masz gadac takie glupoty - to zamilcz na wieki :mad: A ja zaczynam wierzyc w paranormalne zdolnosci Pawla od Mru :evil_lol:. Mnie szczekacza-dziamgacza odczarowal w ciagu 10-ciu minut, a Cole Nerisowej chyba naprawil przez telefon :) Słuchajcie, ja też bym chciała bardzo aby moja pinczerka, choć o połowę mniej przestała szczekać..... Quote
Abrakadabra Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Megii, dzieki za zdjecia! Sonai wyglada na zadowolona, wiec chyba wszystko ladnie sie goi? Ps.Awit - pisz do Pawla. 2 lata bylam bezradna, a tu prosze. Zamknal sie, i przewaznie siedzi cicho :) Oczywiscie dziamgacz, a nie Pawel :) Quote
megii1 Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Abrakadabra napisał(a):Megii, dzieki za zdjecia! Sonai wyglada na zadowolona, wiec chyba wszystko ladnie sie goi? Jak na razie wszystko ładnie wygląda:) Quote
P78 Posted August 30, 2010 Author Posted August 30, 2010 Abrakadabra napisał(a): Ps.Awit - pisz do Pawla. 2 lata bylam bezradna, a tu prosze. Zamknal sie, i przewaznie siedzi cicho :) Oczywiscie dziamgacz, a nie Pawel :) Haha, juz wiem czemu te nasze psy takie rozdziamgane :) po NAS Abra ! A Pawel wlasnie taki cichy i spokojny :) i psom sie udziela :), hehehheeee Megii1 dziekuje ogromnie za fotenki, super wiedziec co i jak u Sonii! Morda sliczna usmiechnieta, cuuudowna jest!!! Czy zastrzyki nadal dostaje...? Ciocia megii sie wprawila :)? Quote
P78 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 Megii1 co u Sonii :)? Juz zdjelas zbroje? :) Quote
megii1 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Zbroje ma nadal bo to histeryczka jest i nie wiem czy coś głupiego nie przyszłoby jej do głowy. Ale już jej zostało mniej niż więcej - do niedzieli wytrzyma - wtedy będzie 10 dni to chyba można już zdejmować zbroję:) A jutro Sonia ma odwiedziny Renaty:) Quote
P78 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='megii1']Zbroje ma nadal bo to histeryczka jest i nie wiem czy coś głupiego nie przyszłoby jej do głowy. Ale już jej zostało mniej niż więcej - do niedzieli wytrzyma - wtedy będzie 10 dni to chyba można już zdejmować zbroję:) A jutro Sonia ma odwiedziny Renaty:)[/QUOTE] HISTERYCZKA!? O masz, a co nabriola, ze taki ma przydomek :)? Jutro ciotka Renia ujrzy co w Jej Imieniu upchnelam do Was :)? Zeby tam sie usmiechala do ciotki, jak ona potrafi :) Quote
megii1 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='Paulina78']HISTERYCZKA!? O masz, a co nabriola, ze taki ma przydomek :)? Jutro ciotka Renia ujrzy co w Jej Imieniu upchnelam do Was :)? Zeby tam sie usmiechala do ciotki, jak ona potrafi :)[/QUOTE] Taki ma charakter histeryczny - jak się cieszy to prawie płacze, jak się wychodzi z domu tez popłakuję, jak pies czy suka zbyt natarczywie ją wącha też piszczy:) Quote
Awit Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Mojej suce po sterylce, po zdjęciu szwów, wet radził jeszcze jakąś dobę zatrzymać ubranko. Aby nie rozlizała świeżego szwu Quote
Abrakadabra Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Megii - masz racje, do niedzieli jakos przetrzyma. Wytlumacz jej, ze to dla jej dobra...:) Kumata jest - zrozumie. Moja 2 nocki przed zdjeciem szwow uwolnila sie z kubraka (rano sie zdziwilam, bo zdazylam przyzwyczaic sie do psa w kolorze zielonym - a tu mi cos zlocistego wystaje spod koldry :) ). Zamotalam wszystkie troczki jeszcze raz, a u veta na drugi dzien uslyszalam, ze psina zadbala o moja kieszen i szwy zdjela sobie sama .. To poprosilam o obciecie pazurkow, zeby nie bylo, ze na darmo jechalam z Bialoleki na Powstancow :) Quote
P78 Posted September 1, 2010 Author Posted September 1, 2010 [quote name='Abrakadabra'] zdazylam przyzwyczaic sie do psa w kolorze zielonym - a tu mi cos zlocistego wystaje spod koldry :) [/QUOTE] Abra, hehehe, nawet nie musze pisac co mysle :evil_lol: Ty wiesz :) Ale w zielonym :evil_lol:??? SZCZESCIARA!!! :evil_lol: Mowie Ci, wyklucza nas z tego forum :) za teksty niezwiazane z tematem :diabloti: MEGII to jak moj Blackie!!! :lol:On nawet jak lape sobie gryzie, bo go swedzi to piszczy, hehe!!! Quote
megii1 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Zdjęłam dziś Sońce ubranko, kołnierza pozbyła siesama dwa dnie temu i wylądował w koszu. Rana pięknie się zagoiła ale jest mały problem. Sonia długo robi kupe a jak już zrobi kupa wychodzi z krwią. Nie ma dużo tej krwi ale jest widoczna. Już od około tygodnia ma problem z robieniem kupy ale myslałam, ze bolą ją mięśnie brzucha a ze konsytsencja była prawidłowa to sie tak nie przyglądałam. A dziś spojrzałam bo akurat sprzatałyśmy razem na wybiegu i nie wiem co dalej. Jutro będzie wetka to się jej zapytam co może być przyczyną.. Quote
Abrakadabra Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Qrcze... A wcześniej (przed zabiegiem) tego nie zauważyłaś? Uszkodzona jakiś czas temu śledziona (o czym wspomniała Zwierzus- vetka, sterylizująca Sonię) chyba nie ma wpływu na taki stan rzeczy? Zapytam jutro. Quote
P78 Posted September 5, 2010 Author Posted September 5, 2010 Megii, a kiedy ta wetka............, allllllllllleeeee, cholera to ta co uwazala, ze suka nie jest w ciazy, wiec hmmmmmmmmmmmm.......... Myslmy ciotki, myslmy :angryy:.... Abra zagada ze Zwierzusiem i bedzie git... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.