Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 182
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny mam ogromną prośbę. Dzwonił dzisiaj do mnie Pan zainteresowany adopcją Pablo. Powiedziałam mu jak wygląda sprawa z Pablem oraz, że psiak wymaga pracy...Pan się nie wystraszył i powiedział, że on ma doświadczenie i zna tę rasę...Obecnie u Pana przebywa mix boksia rezydent 15 letni oraz owczarek niemiecki...Bardzo Was proszę o znalezienie odpowiedniej osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Pan jest z miejscowości Busko Zdrój. Macie tam jakieś zaufane osoby, które dobrze "przetrzepią" domek???

Posted

[quote name='mikoada']Dziewczyny mam ogromną prośbę. Dzwonił dzisiaj do mnie Pan zainteresowany adopcją Pablo. Powiedziałam mu jak wygląda sprawa z Pablem oraz, że psiak wymaga pracy...Pan się nie wystraszył i powiedział, że on ma doświadczenie i zna tę rasę...Obecnie u Pana przebywa mix boksia rezydent 15 letni oraz owczarek niemiecki...Bardzo Was proszę o znalezienie odpowiedniej osoby do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej. Pan jest z miejscowości Busko Zdrój. Macie tam jakieś zaufane osoby, które dobrze "przetrzepią" domek???
Mikoada, będziemy szukać po znajomych. Kiedy Panu pasuje najlepiej?
Zapomniałam, Panbo jest wykastrowany?

Posted

Nie nie jest, ale pytałam Pana co myślą na temat kastracji. Powiedział, że w sumie to on nie ma zdania na ten temat. Powiedziałam mu kilka słów oraz, że warunkiem adopcji jest kastracja. Myślę, że na wizycie również ten temat musiałby zostać poruszony i później trzeba by sprawdzić czy faktycznie Pablo został wykastrowany...

Posted

A może lepiej dmuchać na zimne?
Jeśli ci ludzie chcą oddać Pablo... już tego nie komentuję, ale może choć w tym pomogą i najpierw go wykastrują? Zawsze to lepiej, jakby doszedł do siebie w swoim znanym miejscu, a im powinno zależeć na dobru psa...

Posted

Kapsel napisał(a):
Mikoada wątpi bardzo w to, że dadzą kasę na kastrację. Obiecałam pomóc. Zabieg przeprowadzony byc musi jak najszybciej :-(


Ale tak go ponoć kochają:angryy:
Mogliby coś zrobić dla niego............

Posted

marta0731 napisał(a):
Ale tak go ponoć kochają:angryy:
Mogliby coś zrobić dla niego............

nie tylko mogliby, ale powinni, chyba ze obojętne im jest to co się z nim później stanie :shake:

Posted

[quote name='marta0731']A może lepiej dmuchać na zimne?
Jeśli ci ludzie chcą oddać Pablo... już tego nie komentuję, ale może choć w tym pomogą i najpierw go wykastrują? Zawsze to lepiej, jakby doszedł do siebie w swoim znanym miejscu, a im powinno zależeć na dobru psa...

Wątpię w chęć pomocy i miłość skoro dali mu tylko 3 tygodnie na znalezienie domu.

Posted

Oni uważają, że już dużo dla niego robią, przecież szukają mu domu...a nie oddali go jeszcze do schroniska :angryy: Co do kastracji to nie jestem w stanie tego na już załatwic, mogę wstępnie umówic termin zabiegu na przyszły tydzień, ale po pierwsze nie wiem czy oni się na to zgodzą...a po drugie obawiam się takiej sytuacji, że Pablo zostanie wykastrowany, domek w Busku nie wypali a obecni "właściciele" oddadzą Pabla nie wiadomo gdzie...Powiem szczerze nie wiem co robic i jeszcze od jutra nie będę miała dostępu do neta bo wyjeżdżam i wracam dopiero w poniedziałek :( W razie czego mój nr tel. 602 805 841

Posted

Agnezia napisał(a):
Wątpię w chęć pomocy i miłość skoro dali mu tylko 3 tygodnie na znalezienie domu.


To nie oni mu dali te 3 tygodnie tylko właścicielka mieszkania od której je wynajmują. Pablo ma czas do 5 listopada :(

Posted

mikoada napisał(a):
To nie oni mu dali te 3 tygodnie tylko właścicielka mieszkania od której je wynajmują. Pablo ma czas do 5 listopada :(

Wierzysz w to? Dla mnie to kolejna wymówka.

Posted

Agnezia napisał(a):
Wierzysz w to? Dla mnie to kolejna wymówka.


Wiesz co sama już nie wiem, na pewno trzeba mu pomóc, tylko bardzo ciężko jest mi się z nimi dogadac...

Posted

Wiem, że jest już po wizycie dla Pabla. Ogólnie rzecz biorąc podobno domek jest ok, ale nie wiem dokładnie wszystkiego bo dopiero niedawno wróciłam i mam w końcu dostęp do neta...Czekam na wieści. Wczoraj dzwonił do mnie również Pan z Tarnowskich Gór w sprawie adopcji Pablo, wydawał się konkretną i rozsądną osobą, jego boksiu odszedł jakiś czas temu za TM, Pan ma doświadczenie z boksiami i nie boi się adoptowac psa, którego trzeba będzie wychowywac...Nie wiem co teraz robic, wydaje mi się, że warto sprawdzic ten domek bo nawet gdyby nie Pablo miał tam jechac to może inny boksio skorzysta...Jak myślicie, macie jakąś zaufaną osobę do przeprowadzenia wizyty w Tarnowskich Górach?? Pytałam Pana również o kastrację stwierdził, że nie ma zdania na ten temat, powiedziałam mu co i jak stwierdził, że ok on nie widzi przeciwskazań, zapytał jedynie kto pokryje koszty kastracji...

Posted

Mikoada, ja jednak byłabym skłonna dać szansę Panu z Tarnowskich Gór, bo miał boksera, czyli ma doświadczenie, jest konkretny bo spytał się (mam taką nadzieję, że nie z chytrości) o koszty kastracji. Bokser ma specyficzne potzreby i jego doświadczenie jest bezcenne. Mam na myśli oczywiście normalny dobry boksiowy dom.
Mikoada, z Tarnowskich Gór jest sporo osób, tylko wykasowałam pw jak szukałam kogoś do wyciągnięcia ze schronu boksia z Miedar. koło Tarnowskich Gór. W wątku psy w potrzebie, woj. śląskie, w wątku schronu z Tarnowskich Gór, napisz na wątku, że potrzebujesz osobę do sprawdzenia domu i na pewno dziewczyny się odezwą.

Posted

Powiem szczerze, że ja również wolałabym sprawdzic ten domek w Tarnowskich. W przypadku Pablo domek naprawdę musi byc "przetrzepany" wzdłuż i wszerz...Obawiam się sytuacji, że Pablo może wrócic z adopcji. Niestety mamy już niewiele czasu, zaraz napiszę na wątku schroniska z Tarnowskich, dziękuję Kapsel :)

Posted

Jeszcze jedno mi się przypomniało, Pan chciałby najpierw zobaczyc Pablo...Co Wy o tym myślicie??? Ja zawsze mam jakieś mieszane uczucia jak ludzie mnie pytają- a gdzie można psa obejrzec...

Posted

Mikoado, jak chciałabyś adoptować psa, to nie chciałabyś go zobaczyć? Ja tak!
Oczywiście jeśli ktoś ma dobre zamiary, ja wiem, że są różne dziwolągi ludzkie, dosyć się tutaj naczytałyśmy, ale troszkę zaufania w nas musi być! Może inne dziewczyny się wypowiedzą, Marta ma taki zawsze dystans do wszystkiego, poczekajmy co ona powie

OlaLola jest z Tarnowskich Gór i zawsze chętna do pomocy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...