mikoada Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Iza i Avanti napisał(a):To ja go daję na forum FBwP, chyba, że Ty się zarejstrujesz i założysz mu temat. Wtedy też będzie łatwiej nawiązać kontakt... Daj mi znać OK mogę się zarejestrować tylko bardzo proszę o link do forum :) Quote
Kapsel Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 [quote name='mikoada']OK mogę się zarejestrować tylko bardzo proszę o link do forum :) Tutaj masz linka http://www.fundacja-bokserywpotrzebie.pl/index.php?ac=shelter Quote
Iza i Avanti Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 mikoada napisał(a):OK mogę się zarejestrować tylko bardzo proszę o link do forum :) Jeśli będziesz potrzebowała tam pomocy- pisz! Quote
mikoada Posted August 5, 2010 Author Posted August 5, 2010 Dzięki za pomoc, ale nie mogę jak na razie założyć psiakowi wątku, wyświetla się taki komunikat "Aby zabezpieczyć to forum przed spamującymi robotami pozwalamy na publikację adresów stron www tylko zarejestrowanym użytkownikom i tylko tym, którzy opublikowali do tej pory co najmniej 3 wypowiedzi i są zarejestrowani na tym forum od co najmniej 24 godzin. " Ponieważ nie mamy dużo czasu na znalezienie domu dla Pablo bardzo Was proszę o założenie wątku na forum, możecie podać namiary na mnie :) Quote
mikoada Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Iza i Avanti napisał(a):I co z Pablo??? Przepraszam, że dopiero teraz piszę. Jak dla mnie sprawa wygląda nieciekawie. Od piątku próbuję się skontaktować z Panią Pabla i niestety bezskutecznie, najpierw sms-y, później telefony i niestety cisza :shake: Mam złe przeczucia, że Pabla już tu nie ma...Nie mam pojęcia jak to sprawdzić i co mogę zrobić. Okropnie mnie ta sytuacja wkurzyła bo Ci ludzie sami do mnie zadzwonili z prośbą o pomoc a teraz cisza.........:angryy: Quote
Iza i Avanti Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 mikoada napisał(a):Przepraszam, że dopiero teraz piszę. Jak dla mnie sprawa wygląda nieciekawie. Od piątku próbuję się skontaktować z Panią Pabla i niestety bezskutecznie, najpierw sms-y, później telefony i niestety cisza :shake: Mam złe przeczucia, że Pabla już tu nie ma...Nie mam pojęcia jak to sprawdzić i co mogę zrobić. Okropnie mnie ta sytuacja wkurzyła bo Ci ludzie sami do mnie zadzwonili z prośbą o pomoc a teraz cisza.........:angryy: Próbuj.. może się dodzwonisz. A schrony w okolicy sprawdziłaś? Choć nie mamy żadnego sygnału... Quote
mikoada Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 Iza i Avanti napisał(a):Próbuj.. może się dodzwonisz. A schrony w okolicy sprawdziłaś? Choć nie mamy żadnego sygnału... Bede jeszcze jutro probowala, schronow nie sprawdzilam, sprobuje jutro zadzwonic albo podjechac do zorskiego azylu... Quote
Iza i Avanti Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Wiadomo coś? Udało Ci się podjechać do Azylu? Quote
mikoada Posted August 17, 2010 Author Posted August 17, 2010 Iza i Avanti napisał(a):Wiadomo coś? Udało Ci się podjechać do Azylu? Niestety nadal nikt nie odbiera ode mnie telefonu...Do Azylu nie podjechałam, ale dzwoniłam tam dzisiaj i niestety nie było tam ostatnio żadnych psiaków w typie boksera... Quote
mikoada Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 Dzisiaj zadzwoniła do mnie Pani Pablo z prośbą żebym pomogła jej złapać młodego okropnie chudego i kulejącego bokserka. Ona biegała za nim jakąś godzinkę, ale on bardzo boi się ludzi :( Ja dzisiaj rano jak byłam na spacerze z moją Fuksią też go widziałam, jak go wołałam to stał i spoglądał w moją stronę, ale jak tylko ruszyłam w jego stronę zaczął uciekać :( No ale wracając do Pabla to spotkałam się dzisiaj z jego Panią w celu poszukiwań tego młodego psiaka i oczywiście zapytałam o Pabla a ona na to, że Pablo został z nimi, widać potrzebował czasu żeby zaakceptować ich córeczkę...Ja tak strasznie się bałam, że jemu stała się krzywda a tu takie informacje :) Szkoda tylko, że wcześniej nie mogła odebrać moich telefonów i tego mi powiedzieć... Quote
Kapsel Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Mikoado, zostawiłyście chociaż boksiowi jedzenie w jakimś miejscu by mógł zjeść pod Waszą nieobecność? Jest strasznie juz zimno, a on dosyć że chudy, głodny, to przy tych temperaturach może nie przeżyć :shake::-( Quote
mikoada Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 [quote name='Kapsel']Mikoado, zostawiłyście chociaż boksiowi jedzenie w jakimś miejscu by mógł zjeść pod Waszą nieobecność? Jest strasznie juz zimno, a on dosyć że chudy, głodny, to przy tych temperaturach może nie przeżyć :shake::-([/QUOTE] Tak zostawiłyśmy, ale obawiam się, że on i tak go nie zje ponieważ mieszkam w miejscu gdzie jest bardzo dużo pól dookoła i kręci się tu sporo innych zwierząt koty, sarny itd...Więc raczej to nic nie da...Wydaje nam się, że to jest młody psiak, jest przeraźliwie chudy i na dodatek kuleje :( On okropnie boi się ludzi, pewnie ktoś mu wyrządził straszną krzywdę :( Nie mam pojęcia jak mu pomóc... Quote
marta0731 Posted October 12, 2010 Posted October 12, 2010 Czyli pani Pablo jednak kocha boksie i Pablo najprawdopodobniej u niej został??? Można to jakoś sprawdzić? Mikoada wnioskuję, że mieszkasz gdzieś niedaleko...? Jeśli chodzi o tego bidulka... :( Może jak parę dni będzie mu się zostawiało jedzenie w tym samym miejscu, to się chłopak przełamie i podejdzie... Tylko żeby nie poleciał gdzieś indziej, dalej... Biedny :( Quote
mikoada Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 [quote name='marta0731']Czyli pani Pablo jednak kocha boksie i Pablo najprawdopodobniej u niej został??? Można to jakoś sprawdzić? Mikoada wnioskuję, że mieszkasz gdzieś niedaleko...? Jeśli chodzi o tego bidulka... :( Może jak parę dni będzie mu się zostawiało jedzenie w tym samym miejscu, to się chłopak przełamie i podejdzie... Tylko żeby nie poleciał gdzieś indziej, dalej... Biedny :([/QUOTE] Dokładnie pani Pablo to bardzo dobra osoba i widać, że kocha psiaki a w szczególności boksie :) Mieszkamy blisko siebie ja co prawda Pablo nie widziałam, ale jestem przekonana, że on faktycznie u nich został :) Właśnie mi się przypomniało, że wspomniała dzisiaj o tym, że ma jakąś znajomą z Żor, która nie wiem czy ma swoją Fundację czy pracuje w Fundacji pomagającej bokserom. Poprosiłam ją żeby zadzwoniła do tej znajomej i poradziła się co zrobić w takiej sytuacji, może akurat coś pomogą, zobaczymy... Quote
mikoada Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Niestety dzisiaj psiaka nie widziałam w ogóle :( Kilka razy wychodziłam na poszukiwania, pytałam ludzi mówili, że wczoraj go widzieli, ale dzisiaj niestety nie :( Quote
Kapsel Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 [quote name='mikoada']Niestety dzisiaj psiaka nie widziałam w ogóle :( Kilka razy wychodziłam na poszukiwania, pytałam ludzi mówili, że wczoraj go widzieli, ale dzisiaj niestety nie :([/QUOTE] Będziesz jeszcze próbować??? :modla::modla::modla::-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
mikoada Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 Jasne, że tak dzisiaj to już raczej nie, ale na pewno będę się mocno rozglądać za psiakiem, boję się o niego i mam nadzieję, że mu się nic nie stało... Quote
Kapsel Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Dzisiejsza noc (przynajmniej u nas) była ciut cieplejsza, jak tak dalej pójdzie, boksio nie przeżyje :-(:-(:-( Quote
mikoada Posted October 13, 2010 Author Posted October 13, 2010 U nas było niestety zimno :( Nie mam pojęcia gdzie on może teraz być... Quote
marta0731 Posted October 13, 2010 Posted October 13, 2010 Boksiołku daj się znaleźć i sobie pomóc............ :( Quote
Kapsel Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 Mikoada, pojawił się boksio dzisiaj???:roll::roll::roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.