Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No, robota jest to fakt - mam totalne zapsienie... W domu moja pudelka i Kora, do tego Griza i dwa szczeniaki Myszy; na podwórku kaukaz Misza, puchata Betty i Megii; w kojcach 6 psiaków. Jutro przyjeżdzają do domu grzywka i ratlerka (ale tylko na pięć dni) - chciał tez przyjechać jamnik ale już nie dałabym rady. A i jeszcze przyjeżdza w sobotę hotelowicz na tydzień - wyżeł. Żeby tego było mało dzwoniła przed chwilą Asif1 z Chorawcji ze jej koleżanka znalazła wycieńczona Onkę koło nowego Dworu i nie ma co z nią zrobić... Także naprawdę, szczerze zapraszam - jest pokój dla gości:)

  • Replies 610
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak dla mnie niedziela jest jak najbardziej w porządku, chętnie odwiedzę Grizę. Co do zabierania jej na rtg i badania - to wydaje mi się że jeśli coś tam rośnie, to dobrze jednak byłoby wiedzieć wcześniej niż później, raz że wcześniej można zacząć leczyć, dwa interferencje z lekami podawanymi na inne schorzenia - o ile pamiętam to niedoczynność tarczycy ma tu jakieś implikacje. No i co dwie opinie to nie jedna :-)

Posted

APSA napisał(a):
Ale potem trzeba rano wstać i do roboty :diabloti:


Toz napisalam, ze jedna krata, nie cztery :lol:, hehe...

Nooo dobra, to ja moze poniedzialkowym rzutem sie zabiore :)

Posted

Apsa, kwl - dzięki za dogadanie się :) Marudna byłam rano, ale się pozbierałam.
Z dobrych wieści - na niedzielną wycieczkę zapewne wprosi się też 15 kg karmy dla Grizy!

Posted

Ja się zgadzam z Kwl z tymi badaniami...Dziś w nocy Griza załatwiła się biegunką w domu; w ciągu dnia zwymiotowała dwa razy chyba wszystko co zjadła z trawa. Nie wiem czy to wina trawy, którą skubie wszędzie, czy leków, które dostaje od wczoraj, czy jednego i drugiego czy to jeszcze co innego. Lekarz mówił, ze jeżeli coś zmieni się w zachowaniu psa po podaniu leku tu obserwować i zgłosić także jutro zdam mu relację i pewnie każe zmniejszyć ilość leku. Chyba ze to te implikacje o, których mówi KWL.
Z dobrych wiadomości to to, ze mimo swoich problemów żołądkowych Griza ma super humo, pięknie zachowuje się na spacerach, bawi się smyczą i jest bardzo wesoła:)
A jak z ogłoszeniami Grizy? Zaczynacie coś robić? Bo tak naprawdę to ona musi szukać człowieka zakochanego w rasie, jak ktoś się zakocha to stan zdrowia nie ma takiego znaczenia. Może już powoli zacząć. Zobaczcie jakie fajne fotki:)





Posted

Cudnie wygląda na tych zdjęciach!

Zobaczymy co powie lekarz o problemach żołądkowych, może to jeszcze poschroniskowe, albo się przeżarła ;) Co do ogłoszeń, to niedawno miała robione a z nowymi jeszcze chwilkę poczekajmy - skoro ma być ten rentgen, to skończmy wpierw badanie psa. Choć jak patrzę na to zdjęcie...


no owczarek piękny! Trzeba ustalić cenę wywoławczą ;) i nie mówić, że po sterylce :evil_lol: to zarobimy na hotel dla następnego :p

Posted

Dziś z rana znowu bidula zwymiotowała także to co je zwraca... Dam jej dzisiaj trzy razy dziennie ale po małych porcjach i podam jedną tabletkę leku a nie dwie. W działaniach niepożdnych przeczytałam ze za duża dawka moze powodować biegunke i wymioty. Może dziś będzie spokojniej.

Posted

Mi sie zdaje, z to wplyw lekow w jednak... Skoro wczesniej nie bylo, a teraz sie pojawilo to leki ...:( Tak to jest na jedno pomoze, a drugie rozwali, echhh :(
megii1, a jak tam "moje" suczatko...?

Posted

Rozmawiałam dziś o tych lekach z Beką i mówiła, ze kiedyś też miała taką sukę i też brała ten sam lek - przy 13-14 kg to było pół tabletki takze teraz Griza dostała jedną i na razie jest spokój.

Posted

Apsa z kwlem odwiedzą suńcię w niedzielę, zrobi się jeszcze ten rentgen. Nasz wet akurat wyjechał, więc jak wróci, to zobaczy już tylko wyniki i może też coś mądrego doda.

Wygląda na to, że rzeczywiście dolegliwości związane z lekiem :/

Posted

Wreszcie sobie poczytałam o niedoczynności tarczycy :/
Objawowo niezbyt - otyłość i brak apetytu, ospałość, apatia - a Griza ma olbrzymi apetyt i jest chuda. Apatyczna była w schronisku a u Megii odżyła, więc to raczej kwestia psychiki. Bawi się i w ogóle. Sierść ma kiepską, ale typowe jest łysienie.
Co do diagnozowania: "Niestety badanie poziomu hormonów bywa mało miarodajne, ponieważ ich poziom potrafi bardzo gwałtownie się zmieniać, w zależności od pory dnia, temperatury, poziomu stresu." [Vetopedia]
A to z dogo:
[quote name='taks']Profil tarczycowy podstawowy
Badanie:
TSH, fT4

Profil tarczycowy pełny
Badanie:
TSH, fT4, fT3, cholesterol całkowity

Profil tarczycowy rozszerzony
Badanie:
TSH, TT4, fT4, TT3, fT3, cholesterol całkowity

to zestawy badań które zależnie od wymagań diagnostycznych i zasobności portfela właściciela można zrobić w każdym przyzwoitym laboratorium w Polsce. Oczywiście profil rozszerzony daje najpełniejszy wgląd w aktywność wydzielniczą tarczycy ale pełny też przyzwoicie obrazuje.
Są jeszcze i inne badania diagnozujące tarczycę ale to już dalsza sprawa do ew. uruchomienia PO diagnostyce podstawowej.

[quote name='gabula'] sama z reguły badam poziom wolnej tyroksyny (fT4) i cholesterolu, wartości te należy podstawić do odpowiedniego wzoru na współczynnik K, który dopiero jest dla nas wyznacznikiem czy tarczyca pracuje właściwie czy też nie. Sprawdza mi się to ogromnie. Są jednak różne szkoły. Poziom samego T4 czy T3 nie jest wystarczającym wynikiem do potwierdzenia diagnozy gdyż poziom tych hormonów we krwi zmienia się w czasie doby i to, że akurat jest poniżej normy o niczym nie świadczy.

dr Jarosław Popiel: "Ważne jest, aby dobrze zdiagnozować chorobę, gdyż nieuzasadnione podawanie leku może prowadzić do objawów nadczynności tarczycy – zwierzę staje się niespokojne, czasem agresywne. Może pojawić się biegunka albo wymioty. Rozpoznanie niedoczynności tarczycy opiera się na oznaczeniu poziomów hormonów tyroksyny, czyli T4, wolnej tyroksyny (FT4) oraz jeżeli to możliwe cTSH (specyficznego dla psów)."

No i jak tak sobie czytałam, to mi się przypomniała nasza Torcia - starsza owczarka z Palucha, nowotwór wątroby. W pewnym momencie ktoś zasugerował że może mieć też problem z tarczycą więc przy kolejnym badaniu krwi miała też robiony wskaźnik na tarczycę (Apsa, pamiętasz czy to było tez to T4 tylko?). Wyszła niedoczynność (wetka chyba sugerowała leczenie). Prowadzący Torcię dr Czerwiecki spojrzał na ten wynik, spojrzał na (chudego) psa i stwierdził, że będzie leczyć psa a nie ten wynik.

Myślę, żeby dopytać o ceny tych wskaźników, co by warto zrobić i sprawdzić, czy ma sens dawać jej leki. Żeby jej niechcący nie szkodzić :/

Posted

Dzisiaj mamy sukces - zmiejszyłam dawkę leku o połowę czyli dostaje jedną tabletkę dwa razy dziennie i nie ma wymiotów i biegunki (lekarz mówił, zeby obserwowac jej zachowanie i ewentualnie skorygować dawkę). Tyle że sunia bardzo duż śpi, jest apatyczna, potrafi lezeć bez ruchu godzinami az sprawdzam czy oddycha... Potem wstaje, pochodzi chwię za mną i znowu na ponton spać. Za to bardzo ożywia się na spacerach - popiskuje ze szczęścia i próbuje nawet biegać:). Podsumowując - napewno przyda się diagnoza drugiego lekarza.

Posted

Dziś był pierwszy dzień bez wymiotów a Griza mega zadowolona:) Ale też zasięgnełam rady fachowca - u doktora Banego w Legionowie pracuje weterynarz Pani Kasia, która specjalizuje się z zaburzeniach hormonalnych psiaków. Poprosiłam Panią Kasię żeby podjechała do nas i obejrzała sobie Grize i Amigo. Po obejrzeniu Grizy - jej sierści, chudości , uszu, wyników wetka stwierdziła , ze owszem Griza ma problem z tarczycą ale jest to problem wtórny, który powstał na jakims podłożu. Obstawia alergie pokarmową lub trzustkę. Trzustka wymaga badań takze to już Wasza decyzją; karme dla alergików mam także zacznę ją dawać od dziś Grizie - napewno nie zaszkodzi, je ją też moja Onka - czerwona Nutra. Jeżeli to alergia to po około 8 tygodniach powinna być zauważalny przyrost masy ciała.
Co do leków, które Niunia dostaje na tarczycę to wg wetki są jak najbardziej wskazane bo niewątpliwie wystepuje niedoczynność ale w odpowiednich ilościach tzn - przez najblizsze 7 dni po 1 tabletce 2 razy dziennie, potem przez 2 tygodnie 1,5 tabletki a potem powinno się zrobić badania krwi na T4. Ale jak podkresliła - przyczyna jej chudości, stanu sierści i uszu nie jest tarczyca.

A tu już Griza ze znajomymi:)





Posted

Griza z przyszywanymi wnuczkami, które nie mogą bez niej usnąć:)



A tu na spacerku z kolezanką Sonią, od Pauliny78:) Jeżeli chodzi o spacery to Sonia, ma od dziś obroze Kiltix Bayera i o tym samym proponowałabym pomysleć dla Grizy. Jej kropelki przestaną działać za jakieś dwa tygodnie a za 40 zł można kupić obroże, która będzie chronić ją przez 7 miesięcy. Przy jej stanie zdrowia brakuje jej tylko babeszjozy. Każdy, kto u mnie był wie ze jest tu pięknie ale jest sporo lasów, pól i kleszczy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...