zoja. Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Był, był :) Zajmował się głównie.. leżeniem. Dopiero prowadzący (Michał Olszański -wspaniały człowiek!) zmotywował go do prezentacji. Telefonów było.. b.mało, dosłownie chyba ze 2 :( , ale jest szansa, że Oskar zamieszka w miejscowości o pięknej nazwie RADOŚĆ (k/Wawy). I oby ta radość w końcu wlazła w jego życie -jak to się mówi, z butami :) "Sukienka" JB faktycznie nie była aż tak wielka jak się spodziewałam ;) Quote
beataczl Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 a tak - widzialam, Oskarek sie pieknie prezentowal z P. Olaszanskim- tzn. na smyczce.. Bardzo piesek sympatyczny jest i wspaniale sobie radzi. Trzymam kciuki zeby Radosc okazala sie wielka Radoscia!!! Quote
EVA2406 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 zoja. napisał(a):Był, był :) Zajmował się głównie.. leżeniem. Dopiero prowadzący (Michał Olszański -wspaniały człowiek!) zmotywował go do prezentacji. Telefonów było.. b.mało, dosłownie chyba ze 2 :( , ale jest szansa, że Oskar zamieszka w miejscowości o pięknej nazwie RADOŚĆ (k/Wawy). I oby ta radość w końcu wlazła w jego życie -jak to się mówi, z butami :) "Sukienka" JB faktycznie nie była aż tak wielka jak się spodziewałam ;) Mówiłam, że z tą sukienką to przesada, a Jola super wyglądała. Wszystko za krótko trwało. Jola nie wszystko powiedziała co chciała, choć naprawdę mówiła szybko i zwięźle. Nr tel na ekranie mignął tak szybko, że nie zdążyłam dojrzeć, a może to wszystko tylko tak mi się wydawało, bo chyba bardziej przeżywałam to przed własnym telewizorem niż Jola w studio na żywo. Summarum, tak jak Zoja napisała domek w Radości, który najpierw trzeba sprawdzić, a potem Oskarek wreszcie zakończy tułaczkę i zacznie normalne życie u boku swojego człowieka. Ten pies naprawdę zasłużył na takie szczęśliwe, spokojne życie, tym bardziej, że staw w jego jedynej przedniej łapce jest bardzo zmieniony i nie wiadomo jak długo będzie mu służył. Tymczasem Oskarek jest nadal u mnie i mogę się cieszyć jego szczęśliwym pycholem. Szkoda tylko, że nie było więcej telefonów w sprawie trzyłapków, bo mam ich jeszcze "zapas" do adopcji :( Quote
tomcug Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 EVA2406 napisał(a):Mówiłam, że z tą sukienką to przesada, a Jola super wyglądała. Wszystko za krótko trwało. Jola nie wszystko powiedziała co chciała, choć naprawdę mówiła szybko i zwięźle. Nr tel na ekranie mignął tak szybko, że nie zdążyłam dojrzeć, a może to wszystko tylko tak mi się wydawało, bo chyba bardziej przeżywałam to przed własnym telewizorem niż Jola w studio na żywo. Summarum, tak jak Zoja napisała domek w Radości, który najpierw trzeba sprawdzić, a potem Oskarek wreszcie zakończy tułaczkę i zacznie normalne życie u boku swojego człowieka. Ten pies naprawdę zasłużył na takie szczęśliwe, spokojne życie, tym bardziej, że staw w jego jedynej przedniej łapce jest bardzo zmieniony i nie wiadomo jak długo będzie mu służył. Tymczasem Oskarek jest nadal u mnie i mogę się cieszyć jego szczęśliwym pycholem. Szkoda tylko, że nie było więcej telefonów w sprawie trzyłapków, bo mam ich jeszcze "zapas" do adopcji :( Bardzo szkoda.:-( Jeśli nie udałoby się znaleźć domku pomimo programu to proponuję zrobić nową sesję zdjęciową i jeszcze raz ruszymy z ogłoszeniami, Czasem tak potrzeba. Quote
EVA2406 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 tomcug napisał(a):Bardzo szkoda.:-( Jeśli nie udałoby się znaleźć domku pomimo programu to proponuję zrobić nową sesję zdjęciową i jeszcze raz ruszymy z ogłoszeniami, Czasem tak potrzeba. Dziękuję Cioteczko :loveu:, na ciebie zawsze mogę liczyć :calus: Quote
Kamila Proc Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 szkoda ze nie widzialam. trzymam kciuki za Radosc Quote
EVA2406 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 paulinken napisał(a):A w tej Radości to u kogo? Jeszcze nie wiem, bo wizyty nie było. Domek z ogródkiem. To wszystko co wiem. Oskarek wrócił do mnie i nadal jest cudowny. Woda sodowa mu nie odbiła ;) Quote
EVA2406 Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Ja też trzymam. Może jutro uda się domek sprawdzić. Oskarek zjadł kolacyjkę, ugotowaną zupkę z ryżem i mięskiem. I muszę powiedzieć, że znacznie lepiej mu to poszło niż sucha karma. Pobiegał po dworku i dopominał się, żeby już wejść do domku. To już jest chłopak typowo domowy :) Quote
paros Posted October 7, 2010 Author Posted October 7, 2010 [quote name='EVA2406']Ja też trzymam. Może jutro uda się domek sprawdzić. Oskarek zjadł kolacyjkę, ugotowaną zupkę z ryżem i mięskiem. I muszę powiedzieć, że znacznie lepiej mu to poszło niż sucha karma. Pobiegał po dworku i dopominał się, żeby już wejść do domku. To już jest chłopak typowo domowy :)[/QUOTE] Psiak rodzinny :lol: Quote
EVA2406 Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Domek sprawdzony. Oskarek zrobił to osobiście i zaakceptował. Będzie miał trochę powarkującą na niego koleżankę, ale on się tym zbytnio nie przejmuje. Pewnie wie, że stosunki szybko się ułożą. Teraz czekamy tylko żeby w domku remont się skończył, a to pewnie ok tygodnia potrwa. Tak więc Oskarek wrócił, zjadł miseczkę zupki ( bo suche jest beeee), poszedł na spacerek, a teraz już grzecznie śpi, po dniu pełnym wrażeń. Z jednej strony bardzo się cieszę, że wreszcie Oskarek będzie miał swój domek, a z drugiej będę za nim bardzo tęsknić. Quote
paulinken Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 A to domek na stałe? edit: Bo nie wiem, czy stałą deklarację za październik przelewać :) Quote
EVA2406 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='paulinken']A to domek na stałe? edit: Bo nie wiem, czy stałą deklarację za październik przelewać :)[/QUOTE] To Już DOMEK STAŁY !!!!! Pieniążki przeznacz już na inną bidę. Dziękuję. Oskarek czeka jeszcze u mnie na zakończenie prac remontowych w nowym domku. Quote
paulinken Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 [quote name='EVA2406']To Już DOMEK STAŁY !!!!! Pieniążki przeznacz już na inną bidę. Dziękuję. Oskarek czeka jeszcze u mnie na zakończenie prac remontowych w nowym domku.[/QUOTE] Bardzo się cieszę :) Quote
mimiś Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 suuper, bardzo się cieszę!a Ty Ewcia sie nie martw, raz dwa trzy znajdzie sie coś nowego na miejsce Oskara!:evil_lol: Quote
zoja. Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Polecam uwadze NUMI.. Ona też ma braki.. w prawdzie nie brakuje jej łapki, ale za to zębów, a jest równie wspaniała :) Quote
EVA2406 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 [quote name='zoja.']Polecam uwadze NUMI.. Ona też ma braki.. w prawdzie nie brakuje jej łapki, ale za to zębów, a jest równie wspaniała :)[/QUOTE] Co tam zęby..................dobrze, że nie brak jej nic w główce ;) Quote
tomcug Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 A jak z domkiem Oskara, bo chyba się pogubiłam troszkę.:oops: Quote
EVA2406 Posted October 15, 2010 Posted October 15, 2010 tomcug napisał(a):A jak z domkiem Oskara, bo chyba się pogubiłam troszkę.:oops: Domek Oskarka się remontuje na przyjęcie dostojnego gościa :evil_lol:. A tak serio, trwa remont kapitalny domu łącznie z podłogami i Oskarek musi przeczekać to " trzęsienie ziemi". I może dobrze się stało, bo Oskarek jest chory. Jeszcze nie wiem dokładnie co mu jest, ale ta jego chudość, kilka kup dziennie, słaby apetyt, rozwolnienia, okropny wygląd sierści, to objawy niepokojące. Dzisiaj dostał leki na brzusio, miał zrobione badania i jak jutro będą wyniki coś będzie wiadomo. potem trzeba chłopaka odrobaczyć. Zobaczymy co przyniesie jutro............... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.