Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dobrze,że mnie wcześniej uprzedzasz,bo wiesz,paralotnia już była spakowana... ;-)
A tak na poważnie: teraz za mocno wieje żeby latać.
A tak już całkiem na poważnie: bardzo się cieszę,że się udało z tym transportem i że na zimę Bambo zamieni budę na łóżko. :-)

Posted

[quote name='Wet-siostra']..... bardzo się cieszę,że się udało z tym transportem i że na zimę Bambo zamieni budę na łóżko. :-)

oczywiście TWOJE jak się domyślam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

wymyśl mu jakieś inne imię bo to jest okropne:razz:
faktycznie już siedzi "na walizkach" :) po kąpieli (trzykrotnej) oszalał z radości ,biega ,skacze, oczywiście znalazł sobie już ulubione miejsce - najlepszy fotel Rajka:evil_lol:

Posted

[quote name='Wet-siostra']Trzykrotnej?????? "Sadyści" ,tak psa męczyć...[/QUOTE]

przecież na pewno prosto do łóżka Ci się wpakuje ,także nie narzekaj:eviltong:

Posted

[quote name='Ania102']Powodzenia Bamboo! Trzymaj się ciepło dziadeczku.
Wet-siostro BŁAGAM opiekuj się nim, mam nadzieję, że nie będzie problemów[/QUOTE]
Też mam taką nadzieję.
Nie na wszystko w życiu mam wpływ,ale zrobię wszystko,co w mojej mocy,by psiak żył u mnie długo i szczęśliwie.
Będzie miał nowe imię,na razie zastanawiam się,jakie...Zeus???Jakoś tak mi po głowie chodzi...A może Czarny w innych językach?(Swart,Zi,Musta,Itim,Hitam,Den,Negro,Fekele,Juodosios,Nyeusi,Melus,Sort,Siyah,Zwart???)
Pomyślę,zadecyduję i poinformuję.
Na razie psinka jest w drodze.
Może założę mu nowy wątek???Jak myślicie?Chcę na bieżąco Was informować,co u Niego...nie zaśmiecając przy tym wątku pomocowego...

Posted

[quote name='mrs.ka']przecież na pewno prosto do łóżka Ci się wpakuje ,także nie narzekaj:eviltong:[/QUOTE]
Nie narzekam...Pamiętam,że Koli
[*] pierwsze,co zrobił po przyjeździe do minie,to wskoczył na łóżko...A był niewykąpany,taki prawdziwie schroniskowo pachnący... :-)
Łóżeczko już czeka... ;-)

Posted

świetnie,że Zefirek jest już na miejscu:multi:Tyrysa widać,że chyba troche się obraziła:razz: za to Bona szaleje ,a staruszek chyba zapomniał ile ma lat:evil_lol: pewnie będzie teraz przeżywał drugą młodość :loveu:

no to Wet-siostro ja słowa dotrzymałam i myślę ,że Ty też wywiążesz się z obowiązków opieki nad Zefirkiem:lol:


zdjęcia jak mi Rajek prześle to wstawię bo on nie kumaty jeśli chodzi o te sprawy:evil_lol: nawet nie boję się tak o nim pisać bo i tak nie przeczyta:evil_lol: tylko macie mu nie powtarzać:diabloti:

Posted

Ania102 napisał(a):
Wet-siostro prosze tylko nie Zeus, plisss
Wymyśl coś pogodniejszego:)

Co prawda jest Zefir,ale powiedz mi, czemu nie podoba Ci się Zeus???Takie piękne imię... Wszak to bóg,ojciec bogów... ;-)

Posted

[quote name='mrs.ka']świetnie,że Zefirek jest już na miejscu:multi:Tyrysa widać,że chyba troche się obraziła:razz: za to Bona szaleje ,a staruszek chyba zapomniał ile ma lat:evil_lol: pewnie będzie teraz przeżywał drugą młodość :loveu:

no to Wet-siostro ja słowa dotrzymałam i myślę ,że Ty też wywiążesz się z obowiązków opieki nad Zefirkiem:lol:


zdjęcia jak mi Rajek prześle to wstawię bo on nie kumaty jeśli chodzi o te sprawy:evil_lol: nawet nie boję się tak o nim pisać bo i tak nie przeczyta:evil_lol: tylko macie mu nie powtarzać:diabloti:

U Tyrsy to normalne,zawsze się obraża przy nowym psie... Za to Zeus szaleje i obawiam się o jego serce...Norrrmalnie,jak małolat jakiś! Całe popołudnie wariował,ganiał za Boną,w końcu padł zmęczony i zasnął.Ale jak wstał-od razu do Bony!!! Ten pan stwierdził,że trochę szkoda,że psiak nie wykastrowany,ale w sumie u mnie to może być.Choć...Mimo,że Bona ciachnięta,on próbuje...No,wiecie...
Muszę przyznać,że Zefir ma swój urok.:-) Rozczulił mnie wczoraj nie raz..
Najpierw był taki moment,że czytałam książkę,mały wskoczył na łóżko,położył swoje łapki na mnie,spojrzał,z takim czymś w oczach,że wymiękłam...A potem wtulił się we mnie...
Drugi moment po wieczornym spacerku.Wołałam psiaki do domu,ale Zefir zamiast iść do domu zwinął się w kłębek na kupce liści i najwyraźniej zamierzał tam nocować... :-( Wołałam nadal,Bona z Tyrsą przyszły,on nie.Więc podeszłam do niego.Spojrzał zdziwiony.Wzięłam go na ręce i wniosłam do domu,po drodze mówiąc "kazanie" : jesteś ze mną,w domu,już nigdy nie będziesz musiał spać na dworze." On chyba zrozumiał,bo tak się popatrzył...I wtulił...
Pościeliłam mu,położył się.Ale chyba mu było za ciepło,bo rano znalazłam go śpiącego na gołym gumoleum w WC...
Mrs,ka-z mojej strony zrobię wszystko,co mogę,by psina była u mnie szczęśliwa.
Mam nadzieję,że będzie wszystko okej.
Zgodnie z obietnicą - relacje będą na bieżąco.
Tylko nie wiem-tutaj,czy otworzyć nowy wątek???

Posted

Wet-siostra napisał(a):
....Drugi moment po wieczornym spacerku.Wołałam psiaki do domu,ale Zefir zamiast iść do domu zwinął się w kłębek na kupce liści i najwyraźniej zamierzał tam nocować... :-( Wołałam nadal,Bona z Tyrsą przyszły,on nie.Więc podeszłam do niego.Spojrzał zdziwiony.Wzięłam go na ręce i wniosłam do domu,po drodze mówiąc "kazanie" : jesteś ze mną,w domu,już nigdy nie będziesz musiał spać na dworze." On chyba zrozumiał,bo tak się popatrzył...I wtulił...
Pościeliłam mu,położył się...


wiesz co ,popłakałam się jak to przeczytałam
dziekuję

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...