Ania102 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Kolejna porzucona sunia i szczeniaki. Proszę zajrzyjcie http://www.dogomania.pl/threads/195826-Sunia-w-typie-bernardynki-ze-szczeniakami-na-gołej-ziemi.-Okolice-Starachowic!POMOCY?p=15670724#post15670724 Quote
mrs.ka Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 no to wet-siostra w sobote niech się nigdzie nie wybiera,żadne latanie ,ani żadne takie tam bo Bamboo przyjeżdża ;) Quote
Wet-siostra Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Dobrze,że mnie wcześniej uprzedzasz,bo wiesz,paralotnia już była spakowana... ;-) A tak na poważnie: teraz za mocno wieje żeby latać. A tak już całkiem na poważnie: bardzo się cieszę,że się udało z tym transportem i że na zimę Bambo zamieni budę na łóżko. :-) Quote
mrs.ka Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='Wet-siostra']..... bardzo się cieszę,że się udało z tym transportem i że na zimę Bambo zamieni budę na łóżko. :-) oczywiście TWOJE jak się domyślam :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 No pewnie,że moje... Tylko trochę ciasno mu będzie...Bona,Tyrsa,ja... ;-) Choć...w sumie...Ja się mogę przenieść na kocyk...:diabloti: Quote
mrs.ka Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 nie chcę psuć Ci humoru ale proszę zajrzyj na nasz nowy wątek-załamanie http://www.dogomania.pl/threads/1958...4#post15670724 Quote
Wet-siostra Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Słyszałam już o tych biedakach... :-( U Was normalnie jakaś plaga... Co chwilę jakiś nowy bezdomny,potrzebujący pomocy psiak... A Was mało... Quote
Wet-siostra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Przed chwilką miałam telefon,Bambo już wykąpany,jutro o 8 wyjeżdża. :-) Quote
Wet-siostra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 A propo-Bambo to imię ,na które psiak reaguje,czy takie Wasze, "robocze"? Quote
mrs.ka Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 wymyśl mu jakieś inne imię bo to jest okropne:razz: faktycznie już siedzi "na walizkach" :) po kąpieli (trzykrotnej) oszalał z radości ,biega ,skacze, oczywiście znalazł sobie już ulubione miejsce - najlepszy fotel Rajka:evil_lol: Quote
Wet-siostra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Trzykrotnej?????? "Sadyści" ,tak psa męczyć... Quote
mrs.ka Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 [quote name='Wet-siostra']Trzykrotnej?????? "Sadyści" ,tak psa męczyć...[/QUOTE] przecież na pewno prosto do łóżka Ci się wpakuje ,także nie narzekaj:eviltong: Quote
Ania102 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Powodzenia Bamboo! Trzymaj się ciepło dziadeczku. Wet-siostro BŁAGAM opiekuj się nim, mam nadzieję, że nie będzie problemów Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='Ania102']Powodzenia Bamboo! Trzymaj się ciepło dziadeczku. Wet-siostro BŁAGAM opiekuj się nim, mam nadzieję, że nie będzie problemów[/QUOTE] Też mam taką nadzieję. Nie na wszystko w życiu mam wpływ,ale zrobię wszystko,co w mojej mocy,by psiak żył u mnie długo i szczęśliwie. Będzie miał nowe imię,na razie zastanawiam się,jakie...Zeus???Jakoś tak mi po głowie chodzi...A może Czarny w innych językach?(Swart,Zi,Musta,Itim,Hitam,Den,Negro,Fekele,Juodosios,Nyeusi,Melus,Sort,Siyah,Zwart???) Pomyślę,zadecyduję i poinformuję. Na razie psinka jest w drodze. Może założę mu nowy wątek???Jak myślicie?Chcę na bieżąco Was informować,co u Niego...nie zaśmiecając przy tym wątku pomocowego... Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 [quote name='mrs.ka']przecież na pewno prosto do łóżka Ci się wpakuje ,także nie narzekaj:eviltong:[/QUOTE] Nie narzekam...Pamiętam,że Koli [*] pierwsze,co zrobił po przyjeździe do minie,to wskoczył na łóżko...A był niewykąpany,taki prawdziwie schroniskowo pachnący... :-) Łóżeczko już czeka... ;-) Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Psinka już u mnie. :-) Tyrsa przywitała go warczeniem,natomiast z Boną - przyjaźń od pierwszego wejrzenia. :-) Pan,co go przywiózł,zrobił kilka zdjęć.Myślę,że da na wątek. Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Tymczasem...Pozdrowienia od ZEFIRA i Bony. :-) %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us Quote
Ania102 Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Wet-siostro prosze tylko nie Zeus, plisss Wymyśl coś pogodniejszego:) Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Ania102 napisał(a):Wet-siostro prosze tylko nie Zeus, plisss Wymyśl coś pogodniejszego:) Miał być Zeus...Ale jak przyjechał,to taki wiaterek wiał...No i jest ZEFIR. :-) Quote
Wet-siostra Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Wszystkie psy razem. :p %20%20Uploaded%20with%20ImageShack.us" class="ipsImage" alt=""> Uploaded with ImageShack.us Quote
mrs.ka Posted November 6, 2010 Author Posted November 6, 2010 świetnie,że Zefirek jest już na miejscu:multi:Tyrysa widać,że chyba troche się obraziła:razz: za to Bona szaleje ,a staruszek chyba zapomniał ile ma lat:evil_lol: pewnie będzie teraz przeżywał drugą młodość :loveu: no to Wet-siostro ja słowa dotrzymałam i myślę ,że Ty też wywiążesz się z obowiązków opieki nad Zefirkiem:lol: zdjęcia jak mi Rajek prześle to wstawię bo on nie kumaty jeśli chodzi o te sprawy:evil_lol: nawet nie boję się tak o nim pisać bo i tak nie przeczyta:evil_lol: tylko macie mu nie powtarzać:diabloti: Quote
Wet-siostra Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Ania102 napisał(a):Wet-siostro prosze tylko nie Zeus, plisss Wymyśl coś pogodniejszego:) Co prawda jest Zefir,ale powiedz mi, czemu nie podoba Ci się Zeus???Takie piękne imię... Wszak to bóg,ojciec bogów... ;-) Quote
Wet-siostra Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 [quote name='mrs.ka']świetnie,że Zefirek jest już na miejscu:multi:Tyrysa widać,że chyba troche się obraziła:razz: za to Bona szaleje ,a staruszek chyba zapomniał ile ma lat:evil_lol: pewnie będzie teraz przeżywał drugą młodość :loveu: no to Wet-siostro ja słowa dotrzymałam i myślę ,że Ty też wywiążesz się z obowiązków opieki nad Zefirkiem:lol: zdjęcia jak mi Rajek prześle to wstawię bo on nie kumaty jeśli chodzi o te sprawy:evil_lol: nawet nie boję się tak o nim pisać bo i tak nie przeczyta:evil_lol: tylko macie mu nie powtarzać:diabloti: U Tyrsy to normalne,zawsze się obraża przy nowym psie... Za to Zeus szaleje i obawiam się o jego serce...Norrrmalnie,jak małolat jakiś! Całe popołudnie wariował,ganiał za Boną,w końcu padł zmęczony i zasnął.Ale jak wstał-od razu do Bony!!! Ten pan stwierdził,że trochę szkoda,że psiak nie wykastrowany,ale w sumie u mnie to może być.Choć...Mimo,że Bona ciachnięta,on próbuje...No,wiecie... Muszę przyznać,że Zefir ma swój urok.:-) Rozczulił mnie wczoraj nie raz.. Najpierw był taki moment,że czytałam książkę,mały wskoczył na łóżko,położył swoje łapki na mnie,spojrzał,z takim czymś w oczach,że wymiękłam...A potem wtulił się we mnie... Drugi moment po wieczornym spacerku.Wołałam psiaki do domu,ale Zefir zamiast iść do domu zwinął się w kłębek na kupce liści i najwyraźniej zamierzał tam nocować... :-( Wołałam nadal,Bona z Tyrsą przyszły,on nie.Więc podeszłam do niego.Spojrzał zdziwiony.Wzięłam go na ręce i wniosłam do domu,po drodze mówiąc "kazanie" : jesteś ze mną,w domu,już nigdy nie będziesz musiał spać na dworze." On chyba zrozumiał,bo tak się popatrzył...I wtulił... Pościeliłam mu,położył się.Ale chyba mu było za ciepło,bo rano znalazłam go śpiącego na gołym gumoleum w WC... Mrs,ka-z mojej strony zrobię wszystko,co mogę,by psina była u mnie szczęśliwa. Mam nadzieję,że będzie wszystko okej. Zgodnie z obietnicą - relacje będą na bieżąco. Tylko nie wiem-tutaj,czy otworzyć nowy wątek??? Quote
mrs.ka Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 Wet-siostra napisał(a):....Drugi moment po wieczornym spacerku.Wołałam psiaki do domu,ale Zefir zamiast iść do domu zwinął się w kłębek na kupce liści i najwyraźniej zamierzał tam nocować... :-( Wołałam nadal,Bona z Tyrsą przyszły,on nie.Więc podeszłam do niego.Spojrzał zdziwiony.Wzięłam go na ręce i wniosłam do domu,po drodze mówiąc "kazanie" : jesteś ze mną,w domu,już nigdy nie będziesz musiał spać na dworze." On chyba zrozumiał,bo tak się popatrzył...I wtulił... Pościeliłam mu,położył się... wiesz co ,popłakałam się jak to przeczytałam dziekuję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.