Anza&Hacker Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Na ja myśle, że nie śmiesz odmawiać, już Cie tam przypilnuje :mad: Wspaniałe kooniki! :loveu: Quote
Tośka_m Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Jureja - zobaczę jak będzie wyglądał mój wolny czas do obozu klikerowego i jeśli tylko znajdę chwilę to bardzo chętnie się z wami spotkamy :) Asiu - popytam, dowiem się odnośnie koni ;) Oba stada wyglądają na złożone z pary rodzicielskiej i 3 pokoleń ich źrebiąt. Anza - tylko, że ja lepiej pracuję na marchewkę, a nie kija :eviltong: dziękuję :oops: Quote
Anza&Hacker Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 [quote name='Tośka_m']Anza - tylko, że ja lepiej pracuję na marchewkę, a nie kija :eviltong: dziękuję :oops: No ja widze, że jeszcze Ci nie wytłumaczyłam do czego ten kij - wszystkim po kolei musze :eviltong: Bo to jest tak, że tą pałką po prostu ja rytm wybijam, żeby się lepiej pracowało :razz: Quote
milena182 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 niech kroliczek przyniesie wam w prezecie cos czego najbardziej pragniecie.to cos nie musi byc ani widczne ani dotykowe mozne nawet nie pachniec ale niech bedzie czyms bez czego nie mozna i nie warto zyc:calus: Quote
Tośka_m Posted April 9, 2007 Author Posted April 9, 2007 Anza - achaaaaaaaa... to zmienia postać rzeczy :eviltong: Milena - dziękuję poświątecznie :) Badylki wiosenne :p Quote
Anza&Hacker Posted April 9, 2007 Posted April 9, 2007 ...ale fajnie wyłapana ostrość na tych kwiatkach! :loveu: Quote
Tośka_m Posted April 10, 2007 Author Posted April 10, 2007 Anza - starałam się jak mogłam pomimo dość silnego wiatru; słonko było tak fajne, że nie mogłam się mu oprzeć i musiałam zrobić te fotki :) Asiu - to różowe to... coś, co należy do mojego sąsiada - a co to jest dokładnie to dowiem się jak dostanie liści, tudzież owoców. Podejrzewam nieśmiało, że to wiśnia jakaś, ale głowy nie mam czy wiśnią nie jest czasem drzewo obok ;) Quote
Marta i Wika Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 [quote name='APSA']A co to to różowe? :). Stawiam na brzoskwinię, jeśli w sadzie, albo migdałowiec, jeśli ozdobne. Quote
Tośka_m Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 Migdałowiec nie, bo mam takie toto w ogrodzie i ma inne kwiaty. Brzoskwinia? może ;) Quote
nuuska Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 [quote name='Tośka_m'] Oto Watra, podhalanka "mojego" profesora Bereszyńskiego. Tak akurat zapozowała obok moich ulubionych elementów - obdrapanej ściany i krzesła ;) Nie dajcie się zwieść pozornemu lenistwu - ona czuwa, gotowa by bronić dobytku wraz z kumplami - czarnym terierem rosyjskim i białym owczarkiem szwajcarskim. To dopiero Trzej Muszkieterowie!! ;) KLIK! w link - pokaże się większa wersja Zdjęcie baaardzo ładne, ale jeśli można taki mały koncert życzeń tzn negatyw tego ujęcia z CTRem w roli głównej to byłabym wniebowzięta :loveu: Bo to moja ukochana rasa a jakoś tak rzadko je widuję, nawet na zdjęciach :shake: Quote
Tośka_m Posted April 11, 2007 Author Posted April 11, 2007 [quote name='nuuska']Zdjęcie baaardzo ładne, ale jeśli można taki mały koncert życzeń tzn negatyw tego ujęcia z CTRem w roli głównej to byłabym wniebowzięta :loveu: Bo to moja ukochana rasa a jakoś tak rzadko je widuję, nawet na zdjęciach :shake: Zobaczę co da się z tym fantem w przyszłości zrobić :) Co prawda ciężko mi będzie przenieść Soso śpiącego, ale przecież nie ma rzeczy niemożliwych ;) Tylko, że on nie jest cięty tak jak CTR są cięte ze względów czysto praktycznych - żeby się nie kołtunił, brudził i nie miał problemów skórnych. A oto wspomniany CTR Soso oraz Marysia, ta od gończego ;) Quote
APSA Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 Przynajmniej wygląda jak pies :evil_lol: :eviltong: Oczywiście Soso, nie Maysia . Quote
Anza&Hacker Posted April 11, 2007 Posted April 11, 2007 [quote name='APSA']Oczywiście Soso, nie Marysia . :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Quote
Tośka_m Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 Ozzy jako pies, który jeździ koleją ;) Quote
Marysia_i_gończy Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='Tośka_m']Ozzy jako pies, który jeździ koleją ;) :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Skąd wzięłaś taki piękny dywan?? Quote
APSA Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [CENTER]:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: przyłączam się do pytania [/CENTER] Quote
KaRa_ Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Ozziemu chyba dywan z PKP sie bardzo spodobal:evil_lol: Quote
Tośka_m Posted April 21, 2007 Author Posted April 21, 2007 Marysiu, Asiu - dywan tak sobie leżał rozłożony bezpańsko pomiędzy dworcami PKP i PKS w Poznaniu :smile: KaRa - wieki Cię tu nie było, cieszę sie, że dywanowe zdjęcie sprowodkowało Cię do odezwania się :multi: Quote
nathaniel Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='Tośka_m']Marysiu, Asiu - dywan tak sobie leżał rozłożony bezpańsko pomiędzy dworcami PKP i PKS w Poznaniu :smile: Oczywiście wzięłaś do domku i zbijasz kokosy oprowadzając wycieczki po dywanie :diabloti::diabloti:. Quote
Jureja Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='Tośka_m']Ozzy jako pies, który jeździ koleją ;) To zdjęcie jest naprawde świetne:lol: :mdrmed: A jakiemu celu będzie teraz służył ten piekny dywan:razz: ? Quote
KaRa_ Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='Tośka_m']Marysiu, Asiu - dywan tak sobie leżał rozłożony bezpańsko pomiędzy dworcami PKP i PKS w Poznaniu :smile: KaRa - wieki Cię tu nie było, cieszę sie, że dywanowe zdjęcie sprowodkowało Cię do odezwania się :multi: To ten dywan byl na moscie rozlozony jak miedzy PKP a PKS?:crazyeye: Fakt wieki mnie nie bylo a to przez brak czasu bo mature mam w tym roku i nie bardzo mam czas podwiedzac wszystkie znajome galerie;) Quote
Tośka_m Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 Jureja - na zdjęciu tego nie widać, ale Ozzik poproszony o zostanie na dywanie nie bardzo wiedział czego od niego oczekuję i "łapował" na nim przednimi łapami i kręcił dupką pokazując jak wielką świadomość zadu może zademonstrować na zwykłym dywaniku ;) KaRa - dywan był rozłożony nie na moście, tylko na terenach rozciągających się pomiędzy dworcami PKP i PKS - tam są ruiny dawno nie używanych budynków należących do PKP i mnóstwo przestrzeni do puszczania psa luzem bez obawy zgarnięcia za to mandatu. Obawa jest co prawda o bezpieczeństwo własne i sprzętu, bo w okolicy są menelownie :p Quote
shangri_la Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 ale super foto :evil_lol: ps: my mamy firanke pkp i uzywamy jako kocyk na wystawy i takie tam :lol: pzodrawiam Quote
Tośka_m Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 Shagri - aż boję się zapytać skąd masz tę firankę :cool3: Dzisiaj będzie bajeczka o Trzech Muszkieterach i Kurzej Nodze Znalezionej Przez Maję w Szopie (BTW skąd ta Kurza Noga się tam znalazła - nie wiadomo do dziś). Mała Czarna Zołza, zwana przez przyjaciół Mają, buszując razem ze mną po szopach i garażach w poszukiwaniu weny twórczej i śmieci do fotografowania, odnalazła w czeluściach przepastnej szopy Kurzą Nogę. Ze znaleziska uradowała się szalenie, pognała w ustronne miejsce i jęła obgryzać... Niestety dla niej proces obgryzania Kurzej Nogi w krótkim czasie zauważył Ozzy i ... zakukał... Jako że jego kukanie zostało oburczanie, to na kukaniu poprzestał w ingerowaniu w obgryzanie Kurzej Nogi przez Maję, a jedynie obsikał pobliskiego iglaka, żeby suka nie czuła się zbyt pewna siebie. Później do kukania przyłączył się Rudi, jednak Oz nie pozwolił mu w dość dosadny sposób zbliżyć się do Kurzej Nogi i uczepionej jej Mai... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.