Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja sunia jest bardzo aktywnym psem. Lubie biegać, grać butelką, szaleć i skakać. Ostatnio była z córką na spacerze i po 15 minutach zwykłego biegania nogi się pod nią ugięły i padła. Córka twierdzi, ze miała drgawki. Pomyśłałam, że może to nie drgawki tylko tak dyszała.
Dziś ja byłam z nią na boisku i grałysmy w butelkę. W sumie biegała kłusem, bo ja i tak nie byłam w stanie jej dogonić. Po kilkunastu minutach zaczęła zamiatać tylnymi nogami i padła. Drgawek nie było. Saba ledwo doszła do domu. W sumie ją musiałam ciągnąć, bo mi padała.
Czy to zwykłe zmęczenie? Czasem potafi biegać godzinę i po 5 minutach znów ma werwę. A tu już drugi raz takie dziwne objawy. Co myslicie, bo trochę się niepokoję.

Posted

Są jak dla mnie na razie 3 możliwości. Po pierwsze: mówisz, że byłaś z sunią "na boisku", czyli w słońcu - pies się przegrzał i dostał udaru cieplnego. Po drugie, tu już gorzej, bo może to być nietypowa padaczka. A po 3 kłopoty ortopedyczne - niedowład kręgosłupa lub dysplazja. Nie warto gdybać i zastanawiać się. Każdy tutaj chętnie Ci rad udzieli, ale jak zapewne wiesz, najlepiej iść do weta.

Posted

zebra12 napisał(a):
Udar raczej odpada, bo na tym boisku byłam z nią po 20 - stej. Wtedy gdy córce padła też był wieczór.


Nawet jeśli to nie przegrzanie, to nie jest to normalne żeby pies padał w trakcie zabawy. Wygląda to na zmiany zwyrodnieniowe w odcinku lędzwiowym kręgosłupa a może złapał jakąś wirusówkę , pogoda temu sprzyja i tak jak wyżej dziewczyny piszą potrzebne są badania.

Posted

zebra12 napisał(a):
Ostatnio była z córką na spacerze i po 15 minutach zwykłego biegania nogi się pod nią ugięły i padła. Córka twierdzi, ze miała drgawki. Pomyśłałam, że może to nie drgawki tylko tak dyszała.
Dziś ja byłam z nią na boisku i grałysmy w butelkę. W sumie biegała kłusem, bo ja i tak nie byłam w stanie jej dogonić. Po kilkunastu minutach zaczęła zamiatać tylnymi nogami i padła. Drgawek nie było. Saba ledwo doszła do domu. W sumie ją musiałam ciągnąć, bo mi padała.
[..............]
Co myslicie, bo trochę się niepokoję.
Myślę że wyglada to na udar cieplny i że zmuszanie/prowokowanie psa do takiego wysiłku podczas upałow to delikatnie mówiąc niezbyt rozsądny pomysł bo kolejnego takiego "spaceru" zwierzątko może nie przeżyć.
zebra12 napisał(a):
Udar raczej odpada, bo na tym boisku byłam z nią po 20 - stej. Wtedy gdy córce padła też był wieczór.

Ja też byłam na spacerze po 20 - stej i wiem jak było gorąco...
Jeżeli uważasz że udar odpada to zrób eksperyment. Zabierz jutro termometr, pobaw sie z Sabą tak jak zwykle a jak zasłabnie i padnie to zmierz jej temperaturę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...