Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

astridq napisał(a):
Właśnie wróciłyśmy od weterynarza, Beki ma wycięte nie tylko jajniki ale całą macicę .

astridq napisał(a):
Weterynarzka mówiła, że jak jest suka młoda i nie miała szczeniaków to można tylko jajniki usunąć ale u Beki trzeba bylo wszystko.


no i bardzo dobrze! usunięcie samych tylko jajników jest bez sensu, owszem, szczeniaków nie będzie, ale ryzyko zachorowań na różne paskudztwa pozostaje, pozatym, niejednokrotnie suki po usunięciu samych jajników nadal mają coś na kształt cieczki i nęcą psy.

malawaszka napisał(a):
to normalny zabieg, ze usuwa sie macice ;)


ano własnie nie, reguła w schroniskach - tylko jajniki; wielu wetów też ciacha tylko jajniki, że niby operacja poważniejsza - no tak, ale w razie jakby co, to po co ciąć dwa razy

  • Replies 299
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kupki nie było bo nie miała po czym. Wychodzimy co 2 godz na siusiu. Bekuś jakoś znosi upał, leży na podłodze i się chłodzi. Podwędziła Astonowi troche jedzonka ale na szczęście był delikatny kurczak na obiadek ;-) Jak nie zwróci to jeszcze coś dostanie.Dałam jej też pół pyralginum wg zaleceń weterynarza.

Posted

Dobrze by było żeby się ochłodziło!! Ja już nie mogę wytrzymać tego upału! Bekuś super się trzyma, dwa razy coś przekąsiła i nawet troche nas obszczekuje!!;-)

Posted

astridq napisał(a):
Dobrze by było żeby się ochłodziło!! Ja już nie mogę wytrzymać tego upału! Bekuś super się trzyma, dwa razy coś przekąsiła i nawet troche nas obszczekuje!!;-)

teraz to juz chyba lepiej, w końcu deszcz spadl:) Kochana niunia już dochodzi do siebie:)

Posted

Ja chyba będę na weekend w schronisku to zapoznam się z Akiną, chciałabym ją wziąć ale Aston znowu coś świruje i nie dam rady;( Jeśli Beki znalazłaby szybko dom a Akina jeszcze byłaby w schronie to zgarnęłabym ją. Niestety Aston jest dość chorowity i to też muszę brać pod uwagę...

Posted

astridq super jakby Ci się udało Akinkę poznać - czekamy na wieści

aaa lolka - dałam Twój telefon w ogłoszeniach - może być? jak nie to zmienię na swój, ale ja mam chwilowe załamanie jeśli chodzi o zaufanie do ludzi i sam dźwięk telefonu powoduje, że się wkurzam :oops: pracuję nad tym i mam nadzieję, że mi to przejdzie :roll:

Posted

malawaszka napisał(a):
astridq super jakby Ci się udało Akinkę poznać - czekamy na wieści

aaa lolka - dałam Twój telefon w ogłoszeniach - może być? jak nie to zmienię na swój, ale ja mam chwilowe załamanie jeśli chodzi o zaufanie do ludzi i sam dźwięk telefonu powoduje, że się wkurzam :oops: pracuję nad tym i mam nadzieję, że mi to przejdzie :roll:


jasne, nie ma problemu :).......jutro i pojutrze będę kompletnie niedostępna i poza zasięgiem.....ale od poniedziałku jestem na straży

Posted

lolka do mnei dzwoniła, aby szukać chętnego na wizytę w W-wie. zadzwoniła pani, która ma 4-latnię sznaucerkę wyciachaną. Zna specyfikę rasy i wie, ze to szczekliwe bestyje. Niedługo wyjeżdza na 3 tygodnie na swoją działkę i tam psice by sie poznały, aby po powrocie zostawać w domu już same. Lolka umówiła się z panią na tel w poniedziałek.

Posted

Ja dzisiaj idę do ludzi co mieszkają niedaleko mnie, szukają psa i już rozmawialismy z ich synem i może by chcieli Beki.... Pójde pogadać, pokaże ją może akurat. Mieli wcześniej dalmatyńczyka i potrafią się zająć psem. Byłaby blisko, mogłabym zaglądać czy wszystko dobrze z nią...

Posted

no to działajcie dziewczyny a ja zaciskam :kciuki: bardzo bardzo mocno!!!! pokazujcie chętnym też Akinkę - może się ktoś zlituje - to że ona została w schronisku może kogoś wzruszyć

Posted

Rozmawiałam dzisiaj z Mariolą i ponoć dziewczyny od dobermanów chcą pod koniec sierpnia Akinę. Jak tylko Beki pójdzie do nowego domu to ja od razu jadę po małą i biorę ją na DT.

Posted

malawaszka napisał(a):
czyli jak Beki znajdzie dom to weźmiesz Akinę do siebie do czasu aż niemcy ją zabiorą tak? pytam bo w takim układzie nie będę jej ogłaszać

Dokładnie tak !! ;-)

Posted

malawaszka napisał(a):
no to ok, a swoją drogą to niezła ilość psów wędruje do Niemiec, ostatnio to gdzie nie zajrzę to transporty się szykują

nasze są sprawdzone, dzięki Niemcom schronisko wygląda tak jak wygląda, bo większość remontów z ich kasy i ulepszeń. Na jesień ma być wybieg zrobiony. Dobki trafiają super, dostajemy foty, od innych też. Zresztą te osoby przyjeżdżają do schroniska i same oporządzają brygady zwierzaków Zresztą jakieś tłumy nie wyjeżdzają od nas, tyle te na które czeka ds lub dt. Z naszej perspektywy łatwiej psa do Drezna przewieźć niż do w-wy;/

Posted

astridq napisał(a):
Ja dzisiaj idę do ludzi co mieszkają niedaleko mnie, szukają psa i już rozmawialismy z ich synem i może by chcieli Beki.... Pójde pogadać, pokaże ją może akurat. Mieli wcześniej dalmatyńczyka i potrafią się zająć psem. Byłaby blisko, mogłabym zaglądać czy wszystko dobrze z nią...

a w razie potzreby masz umowę adopcyjną? czy podesłać - jak same wydajemy psa to na mus musi być podpisane;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...