Tutami Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 A jak jest teraz wporządku? Czasemtak psy reagują na mocne leki ale ryzyko błędu oczywiście istnieje,a dzwoniłaś do weta? Quote
dorinia Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 nie dzwoniłam bo juz było nieczynne,ale rano było o.k.,mąż się ze mnie wieczorem śmiał że mi się wydaje,ale rano przyznał mi rację że pies oddycha duuużo spokojniej,w sobotę jadę zdejmować szwy,to popytam co on mu dał:mad: Quote
Tutami Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 Wiesz może go tak odrazu nie bij:cool3: No niestety tak jak i ludzie różnie reagują na antybiotyki tak i psy również. Wiesz może on poprostu tak reaguje na dany lek ale wet powinien to sprawdzić.A na co on dostaje te antybiotyki bo może tu jest przysłowiowy Pies pogrzebany? Quote
dorinia Posted June 1, 2006 Posted June 1, 2006 A na co on dostaje te antybiotyki bo może tu jest przysłowiowy Pies pogrzebany?[/quote] qrcze nie pamietam,a ksiażeczkę zostawiłam w aucie.ale ten antybiotyk to już 4 raz dostał,chyba nie powinno być problemów,ale żywy organizm,to żywy organizm nic człowieku nie przewidzisz! Quote
sabra Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Kto coś wie o wystawie klubowej,która ma odbyć się 17.09.?Na stronie oddziału Bytom jest tylko informacja,że oceniać będzie Mirosław Redlicki.Nic nie ma o opłatach i terminie zgłoszeń.:shake: Quote
Tutami Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Basiu Problem w tym że są dwie Basie chyba wam muszę numerki podopisywać i jedna basia jest jakby nie patrzeć z Poznania ta to ma blisko A białe szczęście mieszka w Bydgoszczy to też daleko nie mają. Ja nie moge jechać na jedwn dzień bo wystawiam w trzy (każda rasa w inny dzień wrrr)> A ty się moja droga tak nie chwal bo i do sopotu jechałam bez noclegu i żyję a to prawie 700 km tylko nie zawsze się da. jakby to było 100 czy nawet 200 km to też bym się noclegiem nie przejmowała a tak no cóż. Sabra co do "charta Podhalańskiego " to to niby nie możliwe ale często tak jest że jedne psy ze stada przejmują zachowania innych ja mam w ten sposób dwa stróżujące beagle chociaż wszysci znawcy rasy twierdzą zgodnie ze to niemożliwe Quote
Baśka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Tutami napisał(a):Basiu Problem w tym że są dwie Basie chyba wam muszę numerki podopisywać... Nie ceba :shake: ja jestem Baśka :eviltong: :lol: Co do noclegów w przystępnych cenach, to prawdę powiedziawszy ... nie jestem zorientowana :oops: Quote
Tutami Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 linka 35 Witamy!:multi: Linieją dwa razy do roku ale futro jest w "ciągłym ruchu" zwłsaszcza przy anomaliach pogodowych i jest tej wylinki dużo. Magda gratulacje dzieciaki pikne. I sukces chyba jakby słodszy po własnych dzieciach niż po tych kupionych no nie?:cool3: Czy to co wpisałas na forum to pełna stawka czy tylko częsć tego co było zgłoszone? Co do bronienia się samemu jakto robią bacowe dzieci to weź pod uwaGĘ IŻ TO TEŻ jAGODOWE DZIECI A MAMCIA NICZEGO SOBIE KOBITKA;) i choć nie koniecznie musi mi się podobać ich tatuś to one same sa jaknajbardziej ok ,mno chyba że je popsujecie.:razz: Co do stwierdzenia że się nie nadaje podhalan do miasta to trzeba koniecznie zmienić Rafko bo to bujda na resorach która tylko szkodzi rasie. Jedzie ktoś do Warszawy na międzynarodówkę? Quote
Baśka Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Białe Szczęście']BUTNY BACA Białe Szczęście: BORKA BACA Białe Szczęście: Piękna młodzież :loveu: Magdo, gratulacje :multi: Ależ mam zaległości … Elu, Bobisko także najbardziej lubi spacery w deszczu. On powinien kiedyś w lustrze się zobaczyć, jak po takim spacerze wygląda ;) :lol: … już o wyglądzie panci nie wspominając :cool1: U mnie wszystkie drogi są piaszczysto-gliniaste, więc … woda+piaseczek = obraz nędzy i rozpaczy :crazyeye: W te upały moje psisko także przesypia całe dnie. Jeśli może, to najchętniej w łazience. Stróżowania jednak nie zaniedbuje i o zmierzchu obszczeka co trzeba. Po spacerach wodę pije jedynie bieżącą, z węża i generalnie woli poranne spacery od wieczornych, kiedy w lesie stoi nagrzane powietrze. Co do PT, to o ile pamiętam, Stokratka Beskidzka Oaza, zamknęła kurs egzaminem. Ona czołgać się nawet potrafi … widziałam. Hmmm… aport… Bobi nie cierpiał tradycyjnego koziołka … nie był nim absolutnie zainteresowany. Na szkoleniu aportował (i do dziś aportuje) piszczącą kość, a obecnie aportowanie traktuje jak Camarowa Belcia … po, mniej więcej, trzecim razie, w oczach ma święte oburzenie … „Znowu mam to przynosić???! Przecież przed momentem cieszyłaś się, że przyniosłem! Nie idę!!! Wokoło dużo ciekawsze sprawy się dzieją.” … i odchodzi z nosem przy ziemi. [quote name='sabra'] Uważam,że na forum każdy ma prawo napisać co myśli,chyba że to tutaj jest objęte cenzurą !Np.na Forum Miłośników Chartów konkretny chart polski jest nazwany borzojem i nikt się tam nie obraża tylko pisze w tym temacie co myśli.Do tego chyba jest forum.Żeby wyrażać swoje zdanie,z którym nie wszyscy się zgadzają . Tak @sabro, można wypowiadać swoje zdanie lecz nie wygłaszać bezpodstawnych ocen, bo Lublin, 12.06.2005r. - sędzia: A. Redlicka - Brzózka II/2 - dosk. Kielce, 20.11.2005r. - sędzia: B. Larska - Brzóska I/1 - dosk., Zw. Mł. Wystawa Klubowa - sędzia: B. Larska - Brzózka V/5 - dosk. Rzeszów, 05.02.2006r. - sędzia: P. Szemraj - Brzózka - I/1 - dosk. Jarosław, 12.03.2006r. - sędzia: J. Jeziernicka-Kulik - Brzóska I/1 - dosk., CWC Katowice, 26.03.2006r. - sędzia: J. Opara - Brzózka - IV/4 - dosk. ... tyle znalazłam. To są oceny sędziowskie, według kynologicznego savoir-vivre niepodważalne i stawiam te wyniki przeciwko słowom ... rasę wygrała w podhaLANACH SUKA WYGLĄDAJĄCA JAK KRZYŻÓWKA GOLDENA Z KÓWASZEM., Forum to miejsce, które odwiedza wielu, ale nie każdy zna wyniki wystaw i może oszczerstwa postrzegać jako prawdę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.