Jump to content
Dogomania

Czy Syberian to Wasz wymarzony pies, czy też macie słabość również do innych ras?!


Recommended Posts

Będę wdzięczny za możliwie traściwe (z pełnym uzasadnieniem takiego, a nie innego stanowiska) ustosunkowanie się do mojego powyższego pytania, gdyż wielce ciekawi mnie jakie kynologiczne upodobania kierowały Wami w kierunku tej nietuzinkowej haszczakowej rasy i czy pomimo jej umiłowania nie dzielicie przypadkiem tej fascynacji z jakimiś innymi dodatkowymi rasami (niekoniecznie tylko w typie pierwotnym, choć ten rodzaj podejrzewam sobie szczególnie mocno upodobaliście) :)

Link to post
Share on other sites

Sam mozesz poprawic tytul wchodzac w edycje tematu ;).
Co do wyboru, pierwotniak mial byc od zawsze, niezaleznie od siebie i u mnie i meza. Malamut, bo wiekszy, bardziej zrownowazony i ten charakter :loveu:.
Jesli nie zaprzegowiec to ewentualnie mastiff tybetanski, druga podobna charakterologicznie i kudlowo zaraza :evil_lol:.

Link to post
Share on other sites

[quote name='karjo2']...wchodzac w edycje tematu...[/QUOTE]

Faktycznie, choć stało się to możliwe dopiero w edycji zaawansowanej, gdyż w "prostej" takiej opcji zostałem pozbawiony ;)

[QUOTE]Malamut, bo wiekszy, bardziej zrownowazony i ten charakter[/QUOTE]Rzeczywiście jest to równie wdzięczna pierwotnie rasa, choć w przeciwieństwie do haszczaków nie na każde warunki mieszkalne (tutaj potężniejszy rozmiar robi swoje).

[QUOTE]...ewentualnie mastiff tybetanski, druga podobna charakterologicznie i kudlowo zaraza[/QUOTE]Tak podejrzewałem, że jeśli nie pierwotniaki, to na pewno jakieś a la owczarkowe (czyt. pastersko-górskie) będą tutaj jakimś zamiennikiem (choć łowne haszczaki by je raczej doprowadzały do białej gorączki, nie za bardzo rozróżniając posiłek z dzikiej zwierzyny od tej gospodarskiej) :)

Link to post
Share on other sites

Moim marzeniem od dziecka był Siberian husky i na pewno w przyszłości będę miała jeszcze przynajmniej jednego husky :loveu: . Drugim moim marzeniem jest posiadanie psa rasy Wolhound Saarlos, mam widać upodobanie do ras o wilczym wyglądzie i trudnym charakterku ;) . Jednak zdobycie psa tej rasy jest bardzo skomplikowane ( jest bardzo mało tych psów i ich hodowla jako dopiero się w pełni rozwijająca jest pod dużym nadzorem Holendrów )...

Link to post
Share on other sites

[quote name='Merrick']...moim marzeniem jest posiadanie psa rasy Wolhound Saarlos, mam widać upodobanie do ras o wilczym wyglądzie i trudnym charakterku...[/QUOTE]

Oooj... ja aż tak daleko w stronę dziczy bym się jednak nie ważył posunąć, gdyż bezpośrednie krzyżówki z wilkami jakoś nie za bardzo trafiają w moje kynologiczne gusta (dlatego m.in. poprzestałem na haszczakowej granicy i stąd bardziej "zdziczały" pies grenlandzki wypadł automatycznie z mojej orbity zainteresowań).

[url]http://pl.wikipedia.org/wiki/Saarlooswolfhond[/url]

Link to post
Share on other sites

[quote name='mistwalker1006']...chce miec podhalany.[/QUOTE]

Haszczaki generalnie lubią się z owczarkami, a dodatkowo zawsze w takim układzie mogą czuć się bezpieczniej, gdyż tylko te drugie dysponują jeszcze instynktem obronno-stróżującym (Husky jest pod tym kątem zbytnio łatwowierny i nie ma z niego większego pożytku, jeśli chodzi o pozostawienie domostwa pod jego pieczą).

[URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Polski_owczarek_podhala%C5%84ski[/URL]

Link to post
Share on other sites

Tybetan to ani owczarek ani pasterski ;).
Co do braku rozrozniania innych zwierzat przez zaprzegowce na 'swoje' i 'obce' , to bym polemizowala. Za czesto widze hasiory/mamuty spiace z domowymi kotami, a jednoczesnie zdolne zagryzc kazdego obcego przybysza.

Link to post
Share on other sites

Siberiany "number one" ;) ale lubie duzo ras psow. Sa to przede wszystkim owczarki niemieckie i szetlandzkie, chihuahua, bernardyny, dogi tybetanskie, podhalany, wilczaki, shiby inu, boksery, dogi niemieckie. Niemniej "lubie" niekonieczne znaczy "chce miec" ;).
Owczarki sa fantastyczne pod kazdym wzgledem, chi to ''wielki duch w malym cialku" i maja ogromny temperament i ciekawosc do calego swiata, bernardyny, dogi i podhalany urzekaja mnie i intryguja, shiby mi sie podobaja, wilczaki uwielbiam za ich nietuzinkowy charakter i wilczy wyglad, boksery byly w mojej rodzinie od zawsze, dogi podziwiam i cenie za ich przywiazanie do wlasciciela.

Link to post
Share on other sites

Haszczak to moja wymarzona rasa. Ale bardzo podobają mi się American Stafford Terrier i Wilczaki Czechosłowackie.
Jak dorobię się domu z ogrodem to pewnie przygarnę drugiego Husky, a następnie Staffika :)

Link to post
Share on other sites

Sam mam słabość do beagle (do tego stopnia, że pewnie już byłbym był dumnym posiadaczem jednego z nich, gdyby na horyzoncie nie pojawił się haszczak), pomimo że inne psy gończe jako takie nie specjalnie mnie kręcą (także nie tyle tutaj kieruję się generalizatoskimi walorami danych grup, co specyficznie konkretnych ras, gdyż na ten przykład na bardziej z wilczałe psy pierwotne bym się pewnie nigdy nie zdecydował, pomimo że same haszczaki są z nimi dość blisko spokrewnione).

Link to post
Share on other sites

Od wielu lat mieszkaja ze mna husky. Zauroczyły mnie oczywiście wyglądem, przeraziły niezależnością ( szczególnie mój pierwszy husky Cassie Sedy Vitr CS). Następne husky Godna, Noi, Nissan i Don Corleone wydawały się łatwiejsze do opanowania albo to my nauczyliśmy się z nimi postępować :-) W każdym razie wiedziałam, że kiedyś będę mieć psa z którym mogę iść na spacer do lasu i nie mieć rąk wyszarpanych na wszelkie możliwe strony. O rasie zadecydował przypadek. Odwiedziny u znajomych w hodowli z Coyoacan gdzie pewnego zimowego dnia przy bramie powitały mnie dwa czarne groźnie ujadające futra. W pierwszej chwili miałam wątpliwości czy pomimo zapewnień właścicielki - p. Ewy wejść na teren posesji. Jednak po wejściu te dwa czarne futra okazały się bardzo przyjaźnie nastawione. To mnie zauroczyło w tych psach. Akceptacja osoby postronnej przez opiekuna jest właściwie jednoznaczna z akceptacją tej osoby przez psa :-). Od trzech lat i ze mną mieszka taki czarny futrzak. Myślę, że niektórzy już wiedzą że opisywane przeze mnie psiaki to chodskie psy. Pierwsze zauroczenie chodskim psem nie minęło, a nawet mogę dziś z ręką na sercu wyznać że jest to rasa która ze mną już zostanie na zawsze. Są to psy niesamowicie inteligentne i pozbawione nadmiernej agresji przez co tak naprawdę są wszechstronne użytkowo :-)

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...