Ati Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 nie wiem czy dobrze zrozumialam, ze nia macie bezposredniej kontroli, tylko przez jakas pania? Quote
Ati Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 dla podrostkow, jest uszykowane: 37 kg karmy suchej kilka puszek karmy mokrej olej omega 3&6 3 butle o,7 witaminy 4 buteleczki masc na skore, zranienia i obtarcia 2op niestety zapomianalam o obrozach przeciwpchielnych-to nastepnym razem wszystko dojedzie na jutro miedzy 10-11 godzina prosze o poinformowanie wlascicielki szczenioli Quote
demi Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 oj Ati to i tak bardzo dużo, dziękuję dzwonię do Pani Eli Quote
AMIGA Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Jesteście cudowne w tym blyskawicznym dzialaniu Quote
demi Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 w niedzielę będą odwiedziny "naszego" ludzia u pani Eli :) wszytsko obfocimy i te szczeniaki porządnie, pojedzie od nas Fochu :) Quote
demi Posted June 24, 2010 Author Posted June 24, 2010 Pani Ela odebrała prezenciki, bardzo dziękuje, jeżeli chodzi o tego jej weta co miał przyjechać to jeden już odpada, teraz załatwia drugiego znajomego, jutro mi da znać, a jak nie on to inny ale już na pewno, tylko to już nie będzie znajomy więc i ceny będą inne Quote
demi Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 wet będzie w nast tyg, pieski zostaną odrobaczone i zaszczepione przeciwko wściekliźnie jak na razie Marta pojedzie tam z Panią Olgą w pn popołudniem a i ten bazarek w końcu zrobię.. :) Quote
demi Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Pani sprawdzona, zdjęcia porobione wszystkiego ;) jutro relacja od Marty i mnóstwo zdjęć Quote
demi Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 przepraszam, tyle spraw, że człowiek nie wyrabia to od Marty: „Byłam tam u tej Pani i piesków. Jest tam dużo terenu, podzielony ten teren jest na 3 części. Jedna część – tam jest dom, druga to teren ogrodzony z tym pomieszczeniem, gdzie pieski nocowały, a trzeci to dla koni. Pieski nocują obecnie w domu, bo i tak z tamtego pomieszczenia wychodzą przez ogrodzenie pod drzwi domu. Nie wyglądają one tak źle jak myślałam, są po prostu za chude, ale nie zagłodzone. Tych łysień wokół oczu prawie nie widać. Są wesołe, przyjacielskie. Tylko by się przytulały. Troszeczkę boją się podniesionej ręki, bo podobno jakiś stajenny wcześniej był dla nich niemiły. Jeden piesek, ten jasnobrązowy Sindbad zachowuje dystans do człowieka, ale widać, że jest ciekawski, trzyma się człowieka, jednak nie podchodzi za często. Jeden piesek cały czarny Samuraj czy Segiraj z białą łatką na klacie zahaczył się gdzieś głową i nie ma sierści w tym miejscu. Pieski mają stały dostęp do wody. Pani daje im tę karmę od Ati i miesza z olejem i gotowanym jedzonkiem, żeby na dłużej starczyło. Pomieszczenie, w którym pieski były zamykane na noc ma takie prawie okno i jest tam sucho, jest słoma, ale obecnie pieski śpią na takim przedpokoju/ganku jak się wchodzi do domu. Jest tam jeszcze kotka, którą ustaliłyśmy, że się wysterylizuje (my u nas we Wrocławiu możemy to zrobić w drugiej połowie sierpnia). Weterynarz będzie w tym tygodniu. Ustaliłyśmy z Panią Elą, że zaszczepi on wszystkie 7 piesków (bo jeszcze te 2 suczki dorosłe) przeciwko wściekliźnie (20 zł od psa) i odrobaczy je (chyba 10 zł od psa) oraz zobaczy co z tym łysieniem wokół oczu. Kotkę też się odrobaczy (nie wiem ile to kosztuje), na co szczepi się koty? też na wściekliznę? Pani Ela już na własny koszt odrobaczy konie, ma dwa. Wetowi trzeba jeszcze dać 20 zł za dojazd i po 2 zł za wyrobienie książeczek. Ja myślę, że zamkniemy się w 300 zł na pewno. Ustaliłysmy też, że do adopcji idą wszystkie szczeniaki. Zostają Pani Eli 2 suczki, z których Izkę (mamę szczeniaków) się wysterylizuje. Ale najpierw na pierwszy rzut należałoby wysterylizować Soraję. MARTA” a zdjęcia już po kolei wstawiam Quote
demi Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Pieski razem, na pierwszym planie mama szczeniaków IZKA tu przedsionek, gdzie obecnie śpią tu spały wcześniej: Quote
demi Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Koniki Masajka i Korina teren wokół domu resztę zdjęć powstawiam w pierwsze posty według piesków Quote
demi Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 zapraszam na bazarek na te pieski proszę o podnoszenie i rozreklamowanie :) http://www.dogomania.pl/threads/188406-Bi%C5%BCuteria-sztuczna-i-do-pearsingu-na-zachudzone-pieski-z-ok.-Jelcza-do-20.07-!! Quote
Ati Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 A ja pytam co u szczenioli, jak temat szczepien, odrobaczenia, planowania kastracji? Quote
demi Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 no właśnie nic... dzwoniłam do Pani i Pani nie może załatwić weta... zastanawiam się czy nie pojechać na 2/3 auta po psy i nie zawieźć je do weta gdzieś do jelcza bo trochę za długo to trwa a babka widzę strasznie powolna jest, albo zamówić weta po prostu, jutro zadzwonię do wetów z jelcza i sama poustalam....:shake: proszę rozreklamujcie bazarek bo mało kto wchodzi... dzisiaj Marta robi ogłoszenia, nie ma sensu już czekać tyle czasu wspólne allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1122613794 i gw i osobno na: - morusek.pl - przygarnijzwierzaka.pl - kupiepsa.pl - adopcje.org - drobne.centrumofert.pl Quote
Ati Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 jasne, bo czas zeby pieski pooglaszac na forach adopcyjnych , a do tego potrzebuja zdjec i jakies charakterystyki Quote
demi Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 no zdjęcia i charakterystyka są już na 1 stronie a ogłoszenia wkleiłam powyżej Quote
demi Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 kombinujemy z tym weterynarzem w dalszym ciągu coś u Pani Eli się znowu "zawaliło".. musze sie dowiedziec Quote
Ati Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 mam obroze przeciwpchielne, przeciwkleszczowe dla mlodych i matki, ale cos dzialanie wlacicielki mi sie nie podoba, zebysmy sie nie doczekali kolejnego miotu :( Quote
demi Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 mi się wydaje że właścicielka robi tyle ile jest w stanie, dzwoniła do wetów z jelcza, znalazła jakiegoś ale on właśnie nie zrobi co ma zrobić bez gotówki, na razie wymyśliłyśmy że w nast tyg sie je zaszczepi, kiedy Marty TŻ będzie pracował w Jelczu, wtedy po pracy podjedzie tam do pani Eli i po da kasę wetowi a może już brać Sorayę na sterylkę???? a potem się ją zaszczepi co? w ogóle nie ma kasy z bazarku, prawie nikt nie kupuje, wet ocenił swoją rolę na 210 zł, dojazd, odrobaczenie, szczepienia przeciwko wściekliźnie i założenie książeczek proszę pomóżcie rozsyłać bazarek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.