Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pani chciałaby Ambrę wziąć do domu ale boi się,ze jak będzie to na siłę to Ambra zupełnie wycofa się...na siłę bo Ambrę trzeba pzrekonać,zeby wyszła z budy a następnie weszła do domu...dziś jadła obiad z ręki,nie wychodziła z budy...no ale dziś jest mróz.Dodam,ze Ambra pozwala się dotykać ,jak siedzi w budzie i nawet to lubi.Jak wyjdzie z budy i mysli,ze nikt jej nie widzi to ogon w górę i krąży po kojcu.

  • 1 month later...
  • Replies 317
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sonia juz urosła i jest duzym psem,niestety prawdopodobnie trzeba będzie szukać jej nowego domu...bo dewastuje ogródek...poprosiłam państwa o aktualne zdjęcia małej...poprosiłam tez o możliwośc pozostawienia małej do czasu,kiedy będzie mozna przekazac ja innemu domkowi...Sonia jest już po sterylizacji.Przykre,ze ogródek wygrywa z miłością do zwierzęcia...Sonia pewnie się nudzi i jest niewybiegana...no to znalazła sobie zajęcie...

Posted

Kurczę, wielka szkoda.... Trzeba było się liczyć z tym, że może niszczyć, przecież to młody pies, pełen energii.... Jestem pewna, ze gdyby miała porządny spacer to nic by się nie działo...

Posted

Jeśli chodzi o Ambrę to wzięcie jej do domu to będzie dobry pomysł. Powinna przebywać wśród ludzi i mieć możliwość ich obserwowania. Należy ją zostawić w spokoju, kontakt tylko od czasu do czasu.

Moja sunia siedziała pod stołem przez kilka tygodni i udawała, że jej nie ma. Przed chwilą zrobiłam eksperyment, czy dałaby się dotknąć TZ-owi - niestety zwiewa przed nim w popłochu, a jest u nas od maja ubiegłego roku !

Mnie i dziecku zaufała już całkowicie, ale jest niemożliwe , żeby wyszła z TZ albo z moją mamą ( która jest u mnie prawie codziennie) na spacer.
W każdym razie, gdyby siedziała w kojcu, to pewnie do dzisiaj zachowywałaby się jak Ambra.




Co do Sonii - brak słów , niech lepiej kupią sobie krasnala i postawią w ogrodzie.

Ja mam też piękny ogród i podhalan kopał doły i wyciągał lilie z oczka wodnego jak był młodszy. Kopanie zostało mu przez całe życie, zwłaszcza w upały lubił leżeć w dołkach. To samo u siostry z berneńczykiem. Po prostu trzeba to zaakceptować, wszystkiego pies w ogrodzie nie zniszczy.

Poza tym z psem trzeba wychodzić na spacery, pies nie jest elementem podwórka. Posiadanie psa to jest styl życia i to raczej aktywny (może z wyjatkiem mopsów itp.)

Posted

Dostałam juz maila z aktualnymi zdjęciami.jak wróce z pracy to wrzucę,poprosiłam tez o aktualne informacje o małej...Kaju,Paula WIELKA PROŚBA,znajdzcie czas na zrobienie ogłoszeń małej...ja napiszę jakiś tekst...allegro zrobi Mamanabank...już proszę moderatora o przeniesienie wątku na forum łódzkie...

Posted

I wątek przeniesiony, trzeba będzie tytuł zmienić.

Tak mnie kurczę boli to, że akurat teraz Pani przeszkadza niszczenie ogrodu, akurat teraz po zimie... przecież zimą w ogrodzie niewiele się dzieje... za to pies potwornie się nudzi... załamana jestem.

Posted

Strasznie mi przykro, z tego powodu...
To tylko ogródek, a pies będzie musiał zmieniać dom...
Nie rozumiem tego, jak tak można, Kati przecież też niszczy, może nie codziennie(prawie codziennie:diabloti:), ale w życiu bym jej nie oddała.

Co do ogłoszeń to jak bym znalazła czas to mogę pomóc.

Posted

Biorą szczeniaka, który ma największe szanse na adopcję i potem won pod byle pretekstem. Czy to się nigdy nie skończy ? Czy jest granica ludzkiego egoizmu ?

Posted

Sonia piękna roczna duża suczka,wzięta przez swoich opiekunów jako szczeniak ze schroniska musi opuścić swój dotychczasowy dom...bo kopie w ogrodzie.Suczka jest po sterylizacji,może mieszkać zarówno w domu jak i w ogrodzie.Zachowuje czystość w domu.Zna podstawowe komendy, brała udział w szkoleniu przez 3 miesiące. Umie chodzić na smyczy. Reaguje na komendę ,,noga''. Jest najlepszym przyjacielem dla dzieci, akceptuje bez względu na wiek. Nie jest agresywna nawet wobec ,,obcych'' dorosłych. Bez przerwy na ochotę na zabawę tj. rzucanie piłki lub patyka. Karmiona jest zarówno suchą karmą jak również dostaje zimą drugi posiłek gotowany tj. np. ryż z mięsem z puszki, zjada chętnie warzywa gotowane, lubi również owoce najbardziej jabłka.SONIA PILNIE POSZUKUJE DOMU,MUSI GO OPUŚCIĆ JAK NAJSZYBCIEJ!Kontakt w sprawie adopcji:Romka... lub Mamanabank....

Posted

toyota napisał(a):
Biorą szczeniaka, który ma największe szanse na adopcję i potem won pod byle pretekstem. Czy to się nigdy nie skończy ? Czy jest granica ludzkiego egoizmu ?

Nie, nie ma :mad::mad::mad::mad:
trafiłam tu z watku gdzie szukają starszego spokojnego psa
Mój boże oddaja bo kopie w ogrodzie:mad::mad::mad::mad:
Może to i dobrze że oddają teraz , młody pies ma większą szansę na adopcję. Bo na starość też by go wywalili bo chory i stary, a to dopiero kłopot:angryy::angryy::angryy:
Życzę ci psiaczku lepszych przyszłych właścicieli. Chociaż ci nie tacy jeszcze najgorsi. Mogli cię w lesie do drzewa przywiązać:angryy::angryy::angryy:
powodzenia dziewczyny w szukaniu domku:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...