wtatara Posted June 3, 2010 Author Posted June 3, 2010 dziękuję, sunia coraz bardziej nas kocha, jednak sie juz oswoiła na całego. Zaczęła niszczyc buty, więc trzeba chowac jak sie wychodzi. Nie może być na podłodze nic z papieru, reklamówki, zaczęła niszczyć Pixi zabawki ale to mi nie przeszkadza. Ona była bita, jak się weźmie do reki rzecz, która zniszczyła tak się płaszczy i ucieka i się trzęsie. Jak tylko znajde trochę czasu wkleję zdjęcia. Quote
Awit Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Oj:-) Moja Tereska ze schronu też zaczęła niszczyć, jak się poczuła pewnie, ale nie buty tylko przedmioty np.krem, maść, pudełko, to co znalazła w zasięgu pysia:-) Ale po jakimś czasie przeszło. Quote
wtatara Posted June 6, 2010 Author Posted June 6, 2010 jestesmy na wsi na terenach po powodzi- zalało nam dom.1.5 m wody. Dzisiaj Bajeczka uciekł mi z domu,juz biegała bez smyczy i było ok. A dzisiaj nie wiem czy sobie coś przypomniała. Uciekała potwornie pezed nami. Trwało to chyba z 40 min. Myslałam że ją zgubimy. Ma adresówke ale to nie byłoby żadne pocieszenie. Dopiero zaczymała ja brama jakiegoś ogrodu i ją mąż złapał. Quote
Isabel Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Ojej, to niemiła przygoda. Pamiętam, jak goniłam za Tiną, wiedziałam,że ją złapię, bałam się tylko, żeby ją jakiś samochód nie potrącił. Bajka jest krótko w domu, ale Tina zrobiła mi taki kawał po 2 latach. Quote
Awit Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 O matko, wtatara, zalało Wam dom w którym mieszkacie tak na co dzień? I gdzie teraz jesteście? Dziewczyny, ja właśnie też nie mam zaufania do moich suk, niby jest ok, ale ciągle mam jakieś schizy, że nagle któraś da dyla<tfu tfu>. Coś podobnego przeżyłam z nimi parę razy i jakiś lęk pozostał. Quote
Awit Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Ale mieszkają gdzieś blisko siebie... Straszne. A jak sunia? Quote
Asior Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 nie, mama wtatary mieszka jakieś 200 km od krakowa Sunia dziś już grzeczna :) Quote
wtatara Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Witam. Wróciliśmy cali i zdrowi. Gorzej z domem, ale jest już prąd i woda a to sukces.Mamie zalało sutereny,do parteru niewiele brakowało. Dziewczyny ale co się tam dzieje to trudno opisać. Wyobraźcie sobie że wersalkę można kupić tylko po znajomości a tak to w sklepach nie ma. Jutro wkleję zdjęcia. Dzisiaj już padam Quote
Isabel Posted June 7, 2010 Posted June 7, 2010 Bardzo współczuję. W tym nieszczęściu choć tyle dobrze, że woda nie podeszła wyżej. Ale straty na pewno są, no i roboty było mnóstwo. Mama pewnie przerażona, mogę sobie wyobrazić co przeżyła. Quote
wtatara Posted June 8, 2010 Author Posted June 8, 2010 tego wszystkiego nie da się opisać A Bajeczkę czym bardziej poznaję to widzę jak człowiek ją krzywdził. Quote
wtatara Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Nikt nie zagląda a Bajecza ma tyle do powiedzenia Quote
fizia Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Ja cały czas trzymam kciuki! Może jakieś kolorowe plakaty w okolicy by pomogły? Quote
wtatara Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 Fizia to trzymam jeszcze bardzo mocno. bajeczka pojechała do DS . Rok temu koleżance mojej szefowej zmarł wilczur, który miał 14 lat. Pani Małgosia bardzo chciała pieska ale mąż sie nie zgadzał. Jak moja szefowa powiedziała ze jest taki piesek , ona zobaczyła zdjecia i bardzo sie jej spodobała. Koleżanki postanowiły jej zrobić niespodziankę a własciwie prezent i zawiozłam Bajeczke do ich pracy. Pani Małgosia jest nią zachwycona ale mąż zły.Postawiła go przed faktem dokonanym, ona ma jutro imieniny. gdy zajechały do domu bajeczka od razu wskoczyła do niego na wersalke i dała mu buzi i połozyła sie koło niego....... Quote
Awit Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 O rany!! Trzymam też!! To facet uziemiony:-) Co się działo z Bajeczką, że pisałaś o skrzywdzeniu przez człowieka? To musieliście przeżyć tę powódź, mama miała zalany dom? Quote
fizia Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 O rany, to faktycznie nowiny Mam nadzieję, że po takim buziaku, maż tej Pani się przekona do pomysłu Quote
Isabel Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 No to świetnie:multi: A Bajeczka sprytna, postanowiła od razu zaskarbić sobie serce Pana ;) Quote
Asior Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 wtatara napisał(a):a mój płacze ze w domu pusto i smutno Frotka na gwałt szuka dT dla szczeniaka :) do niedzieli chyba bo w niedziele biorę go na aukcje :) Quote
wtatara Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 takim jestem prezentem dla p. Małgosi, która twierdzi ze jestem cudowna Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.