Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


bardzo lubię to zdjęcie:loveu:Ami pyta Tomisia...czy nie uważasz,że te koty nocami zajmują za dużo miejsca w naszym łóżku?
a Tomiś...ciągle w kółko to samo:shake:

Posted

Bgra napisał(a):

bardzo lubię to zdjęcie:loveu:Ami pyta Tomisia...czy nie uważasz,że te koty nocami zajmują za dużo miejsca w naszym łóżku?
a Tomiś...ciągle w kółko to samo:shake:

,,,,,ha, ha ha trzeba by się zastanowić jak to jest, szkoda, że nie mam jakiegoś statywu to widziałabyś jak to % wygląda :cool3: - ja poszłam spać wczoraj :p, byłam na wyjeździe .....

Posted

Dziękuję Halinko za wstawienie zdjęć Dyndadełki.
Jeszcze nie mogę nic o niej napisać, to wszystko jeszcze takie świeże. To już czwarta staruszeńka, która umarła na moich rękach przez ostatnie 2 lata :-(

Posted

bianka0 napisał(a):
Dziękuję Halinko za wstawienie zdjęć Dyndadełki.
Jeszcze nie mogę nic o niej napisać, to wszystko jeszcze takie świeże. To już czwarta staruszeńka, która umarła na moich rękach przez ostatnie 2 lata :-(

Na wszystko potrzebny jest czas, staruszki zabrały ze sobą kawałek Twojego serduszka Dorotko:-( i ono musi przestać krwawić :glaszcze:

Posted

haliza napisał(a):
Na wszystko potrzebny jest czas, staruszki zabrały ze sobą kawałek Twojego serduszka Dorotko:-( i ono musi przestać krwawić :glaszcze:



chciałam coś napisać...jak mi przykro...jacy wspaniali ludzie...ale zaraz mam przed oczami konającą moją Stefankę:-(i beczę

Posted

U nas dzisiaj jest OKROPNIE, rano śnieg z deszczem, w dzień mżawka, wiatr....(a wczoraj lało cały dzień bez przerwy) więc może troszeczkę słoneczka z przed kilku dni

....i ostatnia stokrotka :)

Proszę bardzo możesz sobie cyknąć....

...nie odpuści :cool3:


....Amusia po kąpieli :evil_lol:


...ale ładne słoneczko, może jutro już nie będzie świecić, popatrzę jeszcze troszeczkę

....mamy nowe korytko :loveu:i udało mi się go zagarnąć dla siebie :evil_lol:


...a to pańci łóżko :p, tzn. chyba nasze :roll:

....a my z pańcią lubimy storczyki ;)

Posted


tak sobie myślę Halizko,że trzeba zainwestować w nowe WIELKIE łóżko,co by się nie musiały gnieść a i Grubas zmieścił:diabloti::evil_lol:
Ami nie ma oporów przed wyjściem na śnieg:razz:u nas napadało,jest biało,mokro,Hana nie chce wychodzić:mad:
kochane masz to małe zoo:loveu:

Posted

Bgra napisał(a):

tak sobie myślę Halizko,że trzeba zainwestować w nowe WIELKIE łóżko,co by się nie musiały gnieść a i Grubas zmieścił:diabloti::evil_lol:
Ami nie ma oporów przed wyjściem na śnieg:razz:u nas napadało,jest biało,mokro,Hana nie chce wychodzić:mad:
kochane masz to małe zoo:loveu:

Myślę o tym już od dłuższego czasu, to i tak nie pełny skład bo pełnego składu nie udaje mi się zrobić, bo jak się ruszę to część wyłazi za mną( tylko Gruby się nie pcha) :evil_lol:. U nas wychodzenie w nieodpowiednią pogodę to masakra, dzisiaj była tylko 1 raz :cool3::cool3: ( deszcz, śnieg,wiatr, noc....dużo jest przeciwskazań do wychodzenia na spacerek :roll:)

Posted

moje teraz wyszły na krótki spacer,Hana widzi,że Alesia niosę to tez tak chce:evil_lol:na "chodź wezmę na rączki"daje się nabrać,jak zrobi kilka kroków to i dalej już idzie,wszystkie kałuże obchodzi damulka:evil_lol:
mam problem z alergią u Hany:-(

Posted

U nas to wygląda tak - Amusia ląduje na rączkach już w domu (jeżeli sama nie idzie do drzwi np. około 10 to oczywiście z karczemną awanturą:mad:) wynoszę ją za 2 lub 3 blok a panienka w drodze powrotnej załatwia swoje potrzeby fizjologiczne bo wie,że nie pójdzie inaczej do domu :cool3:
A co się dzieje z Haną ?

Posted

haliza napisał(a):
U nas to wygląda tak - Amusia ląduje na rączkach już w domu (jeżeli sama nie idzie do drzwi np. około 10 to oczywiście z karczemną awanturą:mad:) wynoszę ją za 2 lub 3 blok a panienka w drodze powrotnej załatwia swoje potrzeby fizjologiczne bo wie,że nie pójdzie inaczej do domu :cool3:
A co się dzieje z Haną ?



o to sobie maminkę wychowała:eviltong:
Hana...od jakiegoś czasu pojawiało się coś na łapce,takie małe zaczerwienie,lizała to upiornie i pojawiał się strup,przemywała jej to,smarowałam,pryskałam,strup odpadał i ok
ale od zeszłego tygodnia zaczęła się strasznie drapać,zmiany pojawiły się na 4 łapkach,tu już zagojone to wyskoczyło gdzie indziej
po jednej zmianie na łapce:(

Posted

haliza napisał(a):
....a nie zmieniłaś jej jedzenia :roll:, moja Ami drapie się ciągle, ale nie ma większych zmian, daję jej ostatnio algi i tran, taki ludzki norweski.....



jedzenie nie,nie daję im też gotowanego kurczaka
już sama nie wiem,była u weta,powiedział alergia
przepisał Hydroxyzynę i uwaga Encorton
daje Hydro,jest spokojniejsza tzn nie liże tak łapek
kurde,muszę poszukać weta dermatologa

Posted

Bgra napisał(a):
jedzenie nie,nie daję im też gotowanego kurczaka
już sama nie wiem,była u weta,powiedział alergia
przepisał Hydroxyzynę i uwaga Encorton
daje Hydro,jest spokojniejsza tzn nie liże tak łapek
kurde,muszę poszukać weta dermatologa

Myślę, że musisz znaleźć dermatologa albo napisać do Teresy Borgacz (ona leczyła psy ze strasznymi zmianami skórnymi) steryd daje poprawę prawie natychmiast ale jakie sieje spustoszenie :shake:

Posted (edited)

Alergia to naprawdę duży problem bo ciężko określić czy to odmiana wziewna, pokarmowa czy kontaktowa czy może wszystkie na raz...:roll:
Ja stosuję sterydowy lek w sprayu który nie wnika do organizmu ale działa w skórze - jest drogi ale skuteczny[FONT=arial][SIZE=2] - VIRBAC Cortavance Spray[/FONT]

Edited by Osa
Posted

Tak jeszcze myślę, że gdy jest alergia miejscowa to musiał zadziałać jakiś czynnik, bo pokarmowa to powinna być na całym ciele....:roll:....a nie zmieniłaś płynu do mycia podłogi albo na klatce ktoś czymś pozmywał :roll:.

Posted

haliza napisał(a):
Tak jeszcze myślę, że gdy jest alergia miejscowa to musiał zadziałać jakiś czynnik, bo pokarmowa to powinna być na całym ciele....:roll:....a nie zmieniłaś płynu do mycia podłogi albo na klatce ktoś czymś pozmywał :roll:.


nie wiem,raczej nie,bo my z córcią też jesteśmy alergiczkami,więc...

Posted

[quote name='Osa']A może to alergia wziewna? U psów są te same alergeny wziewne co u ludzi, a więc: pyłki roślin, kurz i roztocze, zarodniki grzybów pleśniowych i naskórki.
A Grubas cuuudowny...:evil_lol:
http://images40.fotosik.pl/1850/074654b6cd178535gen.jpg


tak Grubas jest jedyny:loveu:
już nie pamiętam dokładnie,ale tak od sierpnia jak wyszła na łąke to bardzo się drapała,wysypki,kichania nie było
jak wyszła na chodnik było ok i w domku też
szamponu nie zmieniłam,dodaję im jeszcze oliwę z pestek winogron
kąpie je co tydzień-10 dni
szampon i odżywkę mają dla alergików-tak na wszelki wypadek zmieniłam:mad:tfu,chyba wtedy w złą godzinę pomyślałam o alergii

Dawać ten Encorton?

Posted

[quote name='Osa']A może to alergia wziewna? U psów są te same alergeny wziewne co u ludzi, a więc: pyłki roślin, kurz i roztocze, zarodniki grzybów pleśniowych i naskórki.
A Grubas cuuudowny...:evil_lol:
http://images40.fotosik.pl/1850/074654b6cd178535gen.jpg
Faktycznie jest niesamowity :loveu:, szkoda, że nie mogę Wam pokazać jak leci do miski i daje łapki na zmiany i głos coby mu nasypać jedzonka :evil_lol:

[quote name='Bgra']tak Grubas jest jedyny:loveu:
już nie pamiętam dokładnie,ale tak od sierpnia jak wyszła na łąke to bardzo się drapała,wysypki,kichania nie było
jak wyszła na chodnik było ok i w domku też
szamponu nie zmieniłam,dodaję im jeszcze oliwę z pestek winogron
kąpie je co tydzień-10 dni
szampon i odżywkę mają dla alergików-tak na wszelki wypadek zmieniłam:mad:tfu,chyba wtedy w złą godzinę pomyślałam o alergii

Dawać ten Encorton?
Najlepiej by było znaleźć przyczynę, mój Cezar kiedyś miał alergię na ślinę pcheł , i np. jak wracaliśmy z łąki nie mógł mieć nieumyte łapki z błota łąkowego. Kiedyś wyjechałam na 2 dni jak wróciłam to pies zjadł opuszki z 4 łap :placz:Encorton ???? nie wiem ja bardzo boję się sterydów chyba, że są niezbędne.....

Posted (edited)

Encorton to steryd który stosowany dłuższy czas prowadzi do cukrzycy po sterydowej, otyłości i kruchości naczyń krwionośnych powodując wielkie krwawe wylewy przy nawet minimalnym urazie
Stosowany jest także przy reakcjach alergicznych gdzie występuje obrzęk i naciek zapalny alergiczny. Wskazania są bardzo szerokie- min. kontaktowe zapalenie skóry,atopowe zapalenie skóry. Rutynowo stosowany w chorobach zapalnych z autoagresji czyli wtedy, gdy organizm walczy sam z własnymi komórkami. Na przykład w reumatoidalnym zapaleniu stawów.
Masz zaufanie do tego veta co to zalecił?

Edited by Osa
Posted (edited)

haliza napisał(a):
Faktycznie jest niesamowity :loveu:, szkoda, że nie mogę Wam pokazać jak leci do miski i daje łapki na zmiany i głos coby mu nasypać jedzonka :evil_lol:


Najlepiej by było znaleźć przyczynę, mój Cezar kiedyś miał alergię na ślinę pcheł , i np. jak wracaliśmy z łąki nie mógł mieć nieumyte łapki z błota łąkowego. Kiedyś wyjechałam na 2 dni jak wróciłam to pies zjadł opuszki z 4 łap :placz:Encorton ???? nie wiem ja bardzo boję się sterydów chyba, że są niezbędne.....



ojej jaki słodziak i do tego jaki mądry:loveu:jeszcze nie widziałam kotka podającego łapki:evil_lol:
myślę Halizko cały czas nad ewentualnym alergenem,teraz się wyciszyły te zmiany, nie drapie się,nie liże
oby już nic nowego nie wyskoczyło:mad:

Gdzie robiłaś testy?

Edited by Bgra
Posted

Bgra napisał(a):
ojej jaki słodziak i do tego jaki mądry:loveu:jeszcze nie widziałam kotka podającego łapki:evil_lol:
myślę Halizko cały czas nad ewentualnym alergenem,teraz się wyciszyły te zmiany, nie drapie się,nie liże
oby już nic nowego nie wyskoczyło:mad:

Zmieniły się warunki na dworze więc może skończyły się pylenia .....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...