Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

....a teraz dwa szorstkowłose cudeńka......Dumeczka - jamnikowa księżniczka, wielka cichutka pieszczocha, bardo delikatna i wrażliwa



Dumeczka z Fioneczką.....


......i Joguś :loveu::loveu:

Posted

Bgra napisał(a):
piękna szkoła dla psiaków,musiały poznać hierarchię stada i wszystkie znalazły się świetnie:loveu:
gratulować,gratulować pańciom ułożenia piesków:lol:

Masz rację pieski sprawiły się cudownie, raz Dumusia krzyknęła na Tomisia i Fionka czasem pyskowała jak wpadł na nią, ale 0 awantur, po prostu byłam w szoku i pełna podziwu dla gospodarzy i dla moich też :loveu:

Posted

haliza napisał(a):
Masz rację pieski sprawiły się cudownie, raz Dumusia krzyknęła na Tomisia i Fionka czasem pyskowała jak wpadł na nią, ale 0 awantur, po prostu byłam w szoku i pełna podziwu dla gospodarzy i dla moich też :loveu:



aż zazdroszczę tak fajnie spędzonego czasu w takim towarzystwie,kiedy na nudę nie można narzekać:lol:
fajnie jak tak potrafią zaskoczyć,bo i jest czym:loveu:
łezka mi się w oku kręciła jak oglądałam zdjęcia
raz z tęsknoty za Stefanką jak popatrzyłam na jamniorki i ich cudne,mądre oczka
a drugi,że Ama wygląda jak gwiazda:loveu:włos podrósł,wygląda zjawiskowo:lol:
Tomiś nie pozwól na siebie burkać:evil_lol:widzisz jak to jest z obcymi babami
cudna ta wyprawa do lasu,nawet na zdjęciu widać,że towarzystwo ogarnięte:loveu:
pięknie,zielono,huśtawka..eh czego chcieć więcej:loveu:

Posted

eee Tomiś wcale nie był dłużny, na każdą zaczepkę odpowiadał (Fioneczka jest dopiero 3 miesiące, początki były ciężkie, nie dawała się jej terroryzować tylko Poleńka i teraz Tomik)

Posted

Amusia wstawała o 11, wylegiwała się na podusiach ale generalnie była bardzo dzielna, wszystkie były cudowne i kochane a tydzień mi zleciał bardzo szybko. Nawet nie wiem czy mogłabym mieć lepsze wakacje:p:loveu:

Posted

haliza napisał(a):
Amusia wstawała o 11, wylegiwała się na podusiach ale generalnie była bardzo dzielna, wszystkie były cudowne i kochane a tydzień mi zleciał bardzo szybko. Nawet nie wiem czy mogłabym mieć lepsze wakacje:p:loveu:



a kto by się tam zrywał z samego rańca:evil_lol:
jakby nie alergia i jakbym tak nie miała w domku dość psiej sierści to ehhh taki jamniś:loveu:marzenie

Posted

Bgra napisał(a):
a kto by się tam zrywał z samego rańca:evil_lol:
jakby nie alergia i jakbym tak nie miała w domku dość psiej sierści to ehhh taki jamniś:loveu:marzenie

A który :eviltong:, bo wybór by był ciężki - czarne bardziej rozrabiające :evil_lol:, szorstkowłose bardziej wyciszone.......chociaż i tak się różniły, Dumisia baaardzo cichutka :p

Posted

... w lesie było sucho jak diabli, ale parę zielonych zdjęć jest ;)



Tak mnie morzy śpioch, że chyba rozbiję nos o monitor......a chciałam pokazać troszeczkę lasu :p

Stara ambona, dawno już nie używana....

Może coś jednak znajdziemy.....
...
piękne mchy....

Ze spalonego w środku lasu domu zostały schody i piwniczka....

Posted

haliza napisał(a):
A który :eviltong:, bo wybór by był ciężki - czarne bardziej rozrabiające :evil_lol:, szorstkowłose bardziej wyciszone.......chociaż i tak się różniły, Dumisia baaardzo cichutka :p


hmm,toś mi klina zabiła:evil_lol:którego jamnisia...wszystkie są cudne,ale przez sentyment do Stefanki,była ruda,to czarnego w stringach :loveu:

Posted

[quote name='haliza']......




kocham morze i drzewa,najwięcej mam chyba obfoconych drzew,nawet w pracy na ścianach wiszą w antyramach
cudny las...piękne zdjęcia:loveu:
ja ilekroć jestem w lesie na grzybach (na których absolutnie się nie znam i ich nie jadam)to zawsze sobie ciekawsze obiekty znajduję,inni patrzą pod nogi a ja...w zachwycie:lol:

Posted

Bgra napisał(a):
hmm,toś mi klina zabiła:evil_lol:którego jamnisia...wszystkie są cudne,ale przez sentyment do Stefanki,była ruda,to czarnego w stringach :loveu:

Tuptusia :evil_lol::diabloti: warszawiaka ha ha ha, ale wybór, najbardziej rozrabiający urwis, chwila nudów i wszystkie łóżeczka wywrócone do góry nogami,
nigdy nie położył się na podłodze tylko ciągnął kocyk ze sobą w który się zagrzebywał - to nie nasze królewny tylko iskierka :loveu:

Posted

haliza napisał(a):
Tuptusia :evil_lol::diabloti: warszawiaka ha ha ha, ale wybór, najbardziej rozrabiający urwis, chwila nudów i wszystkie łóżeczka wywrócone do góry nogami,
nigdy nie położył się na podłodze tylko ciągnął kocyk ze sobą w który się zagrzebywał - to nie nasze królewny tylko iskierka :loveu:


przystojniak! a takim się wiele wybacza:evil_lol:

Posted

Witajcie :lol:
Jeszcze mam parę dni urlopu i nareszcie mamy deszcz :multi:. Zaraz znowu jadę do lasu, szkoda że nie mogę zabrać ze sobą halizy, to pierwsza osoba jaką znam, która po 5 godzinach leśnej wędrówki i 10-15 km nie narzekała na ból nóg i nie wołała do domu. :cool3:
Mam nadzieję Halinko że nie raz powtórzymy nasze wypady. Lasy mamy piękne, bardzo różnorodne, najpiękniejsze na świecie....
Co do moich futerek, to rzeczywiście jak na 8 psów w grupie są bardzo posłuszne, chowają się jak rodzeństwo. Dwa miejsca są zawsze dla porzuconych staruszek i po ich odejściu ( niestety już 3 pożegnaliśmy :-() na ich miejsce przyjeżdżają do nas następne. Ostatnio przyjechała ze schronu w Łodzi prawie ślepa, dzika i głucha Fiona, która też miała być jamniczką :evil_lol: To ona właśnie jeszcze potrafi kłapnąć paszczęką.
Amanda i Tomiczek są cudowne !!!!
To był mój pierwszy kontakt z plaskatymi i jestem nimi zauroczona. Wprawdzie mam jedno plaskate maleństwo do adopcji w hoteliku, ale nigdy nie miałam z nią kontaktu osobiście.
Najśmieszniejsze było to, że Amanda i Tomiś bardzo szybko załapały jak ustawiać się w kolejce po smaczki, wygląda to komicznie jak stado psów siada i spokojnie czeka aż przysmak wyląduje w ich pyszczku ( tylko Tuptuś- Warszawiak oszukuje).

Posted

[quote name='bianka0']

Fajna babka na urlopie, kolejna fanka mojego męża :evil_lol: Napis na koszulce : ODJAZDOWY JOSEPH


No, Dorotko wreszcie jesteś w swoim żywiole :evil_lol: , deszcz i las to dopiero frajda :eviltong:. Bardzo się cieszę i dziękuję za to ganianie po lesie i oczywiści JOZEPHOWI dziękuję za koszulkę i opiekę przez cały tydzień :Rose:. Bardzo bym chciała jeszcze kiedyś to powtórzyć :diabloti::evil_lol:

Posted

U nas dzisiaj było bez deszczu, a wczoraj Tomiś chciał wygonić intruza ze swojego korytka ale skończyło się na wspólnej drzemce :diabloti:

i dzisiaj błogie lenistwo :evil_lol:

Posted

[quote name='haliza']U nas dzisiaj było bez deszczu, a wczoraj Tomiś chciał wygonić intruza ze swojego korytka ale skończyło się na wspólnej drzemce :diabloti:

i dzisiaj błogie lenistwo :evil_lol:



no i jest nareszcie kotecek:)biedny Tomiś o mało mu doopka z posłania nie spadła:evil_lol:

Tomiś ma przemiły wyraz pycholka,zaraz za serducho chwyta:loveu:
Amanda ślicznotka:loveu:
oni sami wskakują na te ławki,czy jak moje trzeba podsadzać:evil_lol:

Posted

[quote name='Bgra']no i jest nareszcie kotecek:)biedny Tomiś o mało mu doopka z posłania nie spadła:evil_lol:

Tomiś ma przemiły wyraz pycholka,zaraz za serducho chwyta:loveu:
Amanda ślicznotka:loveu:
oni sami wskakują na te ławki,czy jak moje trzeba podsadzać:evil_lol:
No, niestety Tomiś przyszedł drugi w kolejce więc skorzystał z tego co mu zostało :diabloti:, pychol Tomisia ma wielu fanów a szczególnie jak przez to, że nie widzi na jedno oczko strasznie śmiesznie przekrzywia łepek jak chce coś zobaczyć :p, na tę ławkę Ami wchodzi samodzielnie bo jest przy podwyższeniu, taki jakby schodek, ale na inne trzeba doopkę podepchnąć :cool3::evil_lol: ( jak to Dorotka mówi Tomiś jest łatwiejszy w obsłudze :evil_lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...