Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='margaret']Lisiu zaśnieżony czy opromieniony słoneczkiem? bo zdurnieć można w jakim klimacie żyjemy:)[/QUOTE]

Hahaha, dokładnie. ;)
U mnie miał być 3 dni śnieg a teraz słońce za oknem.
Lisiu witam Cię i drapię za uszkiem.

Posted

U mnie też słońce, ale rano było bardzo zimno. Przemarzłam na spacerku ze swoim dziabągiem.
Tobie Lisku mrozy nie straszne, prawda?
Ciekawe jak lato zniesiesz...

Posted

Cioteczki, ja na pozyczonym sprzecie komp. gdyz moj wymaga renowacji ;)
Napisalam szybciutko do Kikou jak u nich pogoda i jak Lisio - moze ich nie zasypalo! W naszych Gorach Sowich niestety padalo. Wyjechalam 30 kwietnia na majówke do pieknego i malowniczego miejsca nad jez. barlineckim ubrana w koszulke i balerinki (jak wszyscy towarzysze podroze). Wrocilam 3 maja w podobnym zestawie(!), córka moja w rajstopkach i sandalkach i jakiez bylo nasze zdziwienie w okolicach Legnicy gdy zobaczylismy snieg :)
Musielismy ciekawie wygladac np. stojac autem na swiatłach ubrani w krotki rekaw i okulary sloneczne, hihihihi

Jutro Kasia pewnie sie podzieli wiesciami, wiec jak juz bede miala swojego "staruszka" napisze co i jak ;)

Posted

Moja dorosła latorośl pojechała na majówkę w wasze strony ( Radków) i też ubrana tak jak ty, powrót mieli nieciekawy właśnie w śniegu. Jechali 2 x dłużej z powrotem niż do Radkowa :)

Posted

[quote name='Mysza2']Moja dorosła latorośl pojechała na majówkę w wasze strony ( Radków) i też ubrana tak jak ty, powrót mieli nieciekawy właśnie w śniegu. Jechali 2 x dłużej z powrotem niż do Radkowa :)
Ufff to nie zazdroszcze :( Chociaz okolice Radkowa przepiekne to juz niekoniecznie w zimowej aurze ;)

Cioteczki, wklejam wieści od Kasi:

a Lisio i Sasza w dobrej formie oboje, na szczęście po tej rujce u Saszy nie widać, odpukać, zeby coś sie dzialo złego...
Lisio super... moze troszke sie nudzi ...bo on taki jeszcze w formie, mógłby biegac i szaleć cały dzień...a tu towarzystwo takie rozleniwione tylko zalega gdzieś po kątach, nie ma z kim sie bawić, nawet Saszunia woli wylegiwać sie w słoneczku niż ganiać... a pogoda ostatnie trzy dni to katastrofa, zimno i śnieg lezał do wczoraj do kostek, na szczęście dziś wyszło słońce i stopnial....

Jak widzicie, nasz Lisek zupelnie nie przypomina starego ONka :)
Panu wlascicielowi chyba czas szybko zapierniczal ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...