Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 384
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja też cały czas śledzę przygotowania tTurtka do podróżypo wspaniałe życie i trzymam kciuki za szczęście wszystkich.
mikoada, ja też zawsze ryczę jak oddajemy psiaki z DT u nas.To chyba normalne.Ale jaka radość jak się pomoże psu, a potem następnemu i następnemu i następnemu, czego Tobie i im życzę.
Budrysek , potrzebujecie jakieś manele dla kotów i psów? Znowu trochę uzbierałam i mogłabym podać jutro.

Posted

Poker napisał(a):
ja też cały czas śledzę przygotowania tTurtka do podróżypo wspaniałe życie i trzymam kciuki za szczęście wszystkich.
mikoada, ja też zawsze ryczę jak oddajemy psiaki z DT u nas.To chyba normalne.Ale jaka radość jak się pomoże psu, a potem następnemu i następnemu i następnemu, czego Tobie i im życzę.
Budrysek , potrzebujecie jakieś manele dla kotów i psów? Znowu trochę uzbierałam i mogłabym podać jutro.


Poker jak najbardziej :) dzieki
jestem we wrocku do niedz

Posted

[quote name='Klaudus__']Nie sądzę. U Ady w aucie czuł się świetnie ;)
Położył się wygodnie, kilka razy poprawił, bo chyba nie do końca ułożył się jak miał to zaplanowane i potem spokój. My staliśmy i rozmawialiśmy,a On miał nas w... nosie...;)


dokładnie tak jak napisała Klaudia Turtek w aucie czuje się bardzo dobrze co prawda z Pszczyny skąd go zabierałam do mnie jest tylko 15 km, ale chłopak całą drogę drzemał sobie na tylnym siedzeniu :) to już jutro :( z jednej strony mi smutno, ale wiem, że będzie miał u Was dobrze i to mnie pociesza ;)

Posted

ja jeszcze tak z ciekawosci...jak dlugo wogole Turtus jest w przechowalni i jaka jest historia?zgubil sie czy co...chcialabym cos wiedziec wiecej...

Posted

tzn jak dlugo byl od momentu znalezienia nie jest , bo teraz jest uratowany!!!!!:) ja mysle ze sie zgubil chyba no bo co wyrzucil ktos takiego chlopaka???? a w sumie nie takie sie dzieja historie...ech ok czekam na pare zdan prawdy :)

Posted

Poker napisał(a):
chętnie bym to zrobiła we Wrocławiu,żebym nie musiała jechać do Siechnic


:) ok to zadzwonie i umówimy się

mam nadzieję, ze Turtusiowi nie bedzie przeszkadzała obecność pieknej kocicy? ;)

Posted

[quote name='patera']Dzien dobry Turtusiu dzisiaj jedziesz do domu czekam...!!!:lol:

nie znamy historii wiec trudno , niewazne co bylo moze lepiej i nie wiedziec.;)

historię będziecie dopiero tworzyli :)

Posted

tzn dla scislosci najchetniej adoptuje go na koniec lipca juz, bo teraz to juz nawet nie mialabym go gdzie postawic hmm ale prosze pamietac ja bede! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...