Bliss Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 no to jeśli można je dowieźć do Wawy to jestem chętna :loveu: z przyjemnością dorzucę się do transportu :) Quote
enia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Bliss napisał(a):no to jeśli można je dowieźć do Wawy to jestem chętna :loveu: z przyjemnością dorzucę się do transportu :) czyżby pani Biedronka miala dom??? :) Quote
Pipi Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Teraz nie bardzo wiem,jak to zrobić z wydaniem kotka dla Ciebie,ale po pytam. Teraz kilka zdjęć tu,w drodze. . . .płacze Quote
Bliss Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 słuchajcie - skoro mam psa z dogo to może i kot u mnie przeżyje? ;) Quote
enia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Bliss napisał(a):słuchajcie - skoro mam psa z dogo to może i kot u mnie przeżyje? ;) a pies lubi kotki??;) Quote
Cudak Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Kociaki śliczne :loveu: i jakie już duże :) Ich matka zostanie wysterylizowana? Bliss napisał(a):słuchajcie - skoro mam psa z dogo to może i kot u mnie przeżyje? ;) Czyli wizyta przedadopcyjna już zaliczona? ;) Na wszelki wypadek wklejam ankietę przedadopcyjną, z której korzystam. Może się przyda: 1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu? 2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie? 3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy? 4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)? 5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji kota i godzą się na nowego domownika? 6. Co się będzie działo z kotem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.? 7. Kot może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla kota w życiu Państwa rodziny na tak długo? 8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę kota? 9. Koty chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? 10. Posiadanie kota wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki? 11. Czy są Państwo w stanie zakupić kotu niezbędne wyposażenie (kuweta, drapak, odpowiednia karma, transporter itp.)? 12. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt? 13. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że kot NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska - a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu? 14. Czym zamierzacie Państwo żywić kota? 15. Czy kot będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki? 16. Kot nie zawsze spada na cztery łapy- czy maja Państwo świadomość jakim ryzykiem dla kota jest upadek nawet z pierwszego piętra? Czy w związku z tym są Państwo gotowi założyć zabezpieczenia na okno lub balkon? 17. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji? Wizyta ma na celu sprawdzenie warunków bytowych kota i ewentualnej pomocy w przypadku jakichś nieprawidłowości. 18. Czy są Państwo świadomi, że mały kociak potrzebuje bardzo dużo uwagi i zabawy? 19. Czy są Państwo świadomi, że mały kociak może obgryzać kwiatki, drapać meble, niszczyć bibeloty, może nie zdążyć do kuwety, skakać po firankach itd.? ...chociaż pewnie kotkowo ma swoją wersję ankiety? Quote
Bliss Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 :D moje dzieci powiedziały, że to żadna biedronka tylko kot dalmatyńczyk :p Quote
Pipi Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Bliss napisał(a):słuchajcie - skoro mam psa z dogo to może i kot u mnie przeżyje? ;) Na pewno przeżyje ;) , nylko szkoda,że byłoby dla mnie wygodniej wydać Ci go,jak była u m,nie.Teraz kotki są pod opieką kotkowa i trzeba żebyś skontaktowała się z kotkowo.pl o powiedziała,że jesteś zainteresowana koteczką,która była u Pipi i nazywa się Biedronka.Widzisz,ja już teraz mogę tylko podać Ci do nich namiary i zaraz dokładnie sprawdzę z kim się skontaktujesz,ok? Bardzo się cieszę,że chcesz wziąć malutką,dziękuję,tylko nie gniewaj się,bo ja już nie mam na to wpływu :shake: Quote
Bliss Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 no nikt się tu nie gniewa ;) zobaczymy co w tym kotkowie ;) - ona mi się rzuciła w oczy bo jest taka niezwykła ,,wizualnie" natomiast kocurka jakiegoś na pewno przygarniemy i mam nadzieję, że to będzie Biedrona Quote
enia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Cudak- ich mama zostanie wysterylizowana jak tylko będzie można to zrobić, chyba jak już mleko zniknie........ mamy znowu uzbierane( z bazarków) na dwie sterylki pipkowych kotów :) Quote
Cudak Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 enia napisał(a):Cudak- ich mama zostanie wysterylizowana jak tylko będzie można to zrobić, chyba jak już mleko zniknie........ Czyli za jakieś 2 tygodnie będzie już można to zrobić, bo mniej więcej tyle trzeba czekać, aż zakończy się laktacja. enia napisał(a):mamy znowu uzbierane( z bazarków) na dwie sterylki pipkowych kotów :) Super :multi: (a z ciekawości - ile u Was kosztuje sterylka? U mnie aż 150 zł, wcześniej było 120 zł... ) Quote
enia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 po 80 zł za kotkę, jak robimy więcej niż 1 sztukę :) Quote
Cudak Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Super.. prawie o połowę taniej niż u nas. (a bez zniżki ile?) Quote
Szałwia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Cześć, witam serdecznie :hand: Biedroneczki są od dziś u mnie. Słodkie maleńtasy, 16 tuptających wszędzie łapek :). Kicie mają się dobrze, są w fazie zwiedzania mieszkania. Zajadają ładnie, kuwetkowe sprawy też ok, czasami gdzieś poza kuwetą się zdarzy, ale wiadomo - każdy chce mieć swoją :). Pozdrawiam, będę się odzywać. Quote
aga&2 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Ooo własnie Szałwia mnie ubiegła :) Tak więc to jest dt maluchów, zwanych roboczo Biedronkami :) Bliss- nie będziem Ci kotka bronić, o nie...Na pw podaję Ci moje namiary i ew Szałwii. Czy ktoś będzie jechał do Wwy w najbliższym czasie? Maluchy są w dobrej kondycji (tfu tfu) - narazie kosmetycznie - gentamycyna do oczu, Ormidermyl do uszków, dziś zaliczyły antyrobaka... Quote
evita. Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Szałwia- witamy na dogo :multi: Dzięki dziewczyny za opiekę nad maluszkami i przekazywane wieści :lol: Mam nadzieję, że maluchy szybko znajdą swoje wymarzone docelowe domki :lol: A co z "płciami" :cool3:, że tak zapytam- czy już potwierdzone, że to 100 % babiniec ? ;) Quote
Pipi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Cudak napisał(a):Super.. prawie o połowę taniej niż u nas. (a bez zniżki ile?) normalnie, bez zniżki, kotka 130 zł, kocurek 80 zł Witaj Szałwia,cieszę się, że maluszki dobrze się mają. Bliss,możesz obgadać transport z Evelin,podaję Ci nr telefonu na pw.Evelin jedzie do Warszawy 4 lub 5 czerwca i weźmie jak coś malutką. Quote
enia Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Aga&2, Szałwia -wielkie dzięki !!!!!!:loveu::loveu::loveu: piszcie i róbcie nam fotki, baaaardzo prosimy!:iloveyou::happy1::angel: jak się miewa "moja "dziewuszka ta co ma ciut rudawego na skroniach? roboczo nazywana Lotką?:p takie chucherko kiedyś była..... Quote
Pipi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bliss,czy możesz nam napisać,co stało się z Twoim kotkiem?. . . . Quote
Evelin Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Już odpisalam na pw pt kocie taxi :):):). Konkretnie to 4 czerwca wybieram się do Warszawy. Jedzie za mną świnek morski Euzebiusz (dla przyjaciół Ebiś) na kastrację ,to i kocię się zmieści.. Bliss- a nie chcesz dwóch kociaków, bo ja i dwa mogę przywieźć ... Quote
Pipi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Evelin,nie tylko kocie taxi,nie tylko. . . . .bo raczej dobcia z Krakowa też się załapie do Białegostoku. Dziękuję Ci za to,jesteś kochaną Ciocią :iloveyou::iloveyou: Quote
Cudak Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 aga&2 napisał(a):(..)dziś zaliczyły antyrobaka... Odrobaczaliście u weta? Quote
Pipi Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Szałwia,jak tam maluszki?Wiem,słyszałam,że jesteś zabiegana,ale ja będę cierpliwie czekać. Quote
aga&2 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Pipi - spokojnie i cierpliwie. Wiesz, naszym "środowiskiem naturalnym" jest miau, tu tak bardzo gościnnie. Szałwia dziś nie dzwoniła - dobry znak ;) [quote name='Cudak']Odrobaczaliście u weta? Dlaczego pytasz? Kociaki były wczoraj na przeglądzie, z naciskiem na obejrzenie oczu. Wszystkie leki zgodnie z zaleceniem weterynarza, ale to naprawdę nie są pierwsze kociaki którymi się Szałwia zajmuje i wiele już widziała... Quote
Pipi Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Ja nie mam obaw,absolutnie. . . . .tylko tak z ciekawości czystej pytam.A czy na miau one są,bo szukałam przyznam,ale nie znalazłam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.