Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no obczajcie Toya :D jeeeej!

jeszcze o Chudym:

Zdjęcia zrobimy na parę dni, jak Chudy pozna już wszystkie kąty. na razie bardzo odpowiada mu kanapa. Chudy ma tik, ale pewnei związany z wiekiem: czasami kłapie
niekontrolowanie szczęką. Ale to nic groźnego. na razie zastanawai sie, czy głaskanie to mu sie podoba, czy jest w tym może coś podejrzanego:). To wspaniałe, rozczulające swa potulnościa psisko.

hihi ;)

Posted

już lubię p. Mariolę :)
a Józia to mnie zachwyciła , no nie mogę się napatrzeć . Mam ukochanego kota z jęzorkiem na wierzchu , może dlatego .

Posted

*** mamy przełom. Chudy powitał mnie dzis merdaniem ogonem! Powtał jak kogos, na kogo czeka. Zadomowił sie w pokoju gościnnym, tam ma spokój. Rano gdy weszłam zerwał się i machając ogonem podszedł. Poszliśmy na spacer. Potem chodził zadowolony po ddomu i poznawał kąty.

Ma duzy apetyt! Zajada ze smakiem. Wczoraj siedziałam koło niego i głaskałam. I jak przestawałam, to trącał mnie łapą! żeby głaskać.

Zaczynm widziec w nim przebłyski psiej radości i odpreżenia.
Boi się mlodych mężczyzn. Wręcz panicznie stara się schowac., Chyba jakiś gnój go kiedyś przesladował:(.

Dam znać jak będzie po dzisiejszym dniu. Chudy chodzi juz na spacerki z ogonkiem zadartym do góry. ***

Posted

kochany malutki psiulek :loveu:

mru - znalazłaś mu anioła - pewnie sama anioł jesteś to i w anielskich kręgach się obracasz :cool3:

:kiss_2:

Posted

wieści... :)


U Chudego wszystko w porządku. Zadomowił się, świetnie dogaduje się z reszta psów. Dziś stał w gromadzie i poszczekiwał jak inne - no daj już to śniadanko! I machał ogonem.

Na dworku chodzi jednak pod kontrolą, bo bardzo interesuje go, co jest za płotem. Może droga do domu?

Wczoraj po spacerku sam podszedł do drzwi, że chce już wejść do domku. Super.
I naprawdę ma taki apetyt, że kupkę robi przynajmniej 4 razy dziennie:). Solidną, że tak powiem, kupkę:).

We wtorek czekają nas kontrolne badania krwi, osłuchanie płuc i serducha, bo trochę ma świszczący oddech pod koniec spacerku.




oj trzymamy kciuki za badania! starość nie radość, zawsze jakiś świszczący oddech się wda, mimo, że piesek chciałby jeszcze latać jak młodziak!

Posted

to macie jeszcze :)


***
Chudy jest już totalnie zrelaksowany! Poznał posesję, nie wybiera się na zewnatrz. Obczaił, że dodmku wraca się albo przez ganek albo przez werandę i po załatwieniu pilnych spraw wraca sam, daje znać szczeknięciem, że chce wejśc do domu, jesli przypadkeim zmarudze i gdzies jeszcze sie rozglądam:))

Uznał, że pokój gościnny jest jego. Praktycznie przesypia dnie, ale jak! Jest cudownie rozłożony na łóżku, gdy wchodze do niego macha leniiwe ogonkiem, cieszy się bardzo. Zaczyna patrzeć z miłością w oczy. gdy go głaszczę poddaje się już z lubościa pieszczotkom. Na jedzonko wychodzi, a po jedzonku wraca do pokoju.

Idelanie dogaduje się z innymi psami. Wiesz co Madziu? Normalnie go kocham! Nawet nie wiesz jak się cieszę że jest u mnie, że go mam! Dzięki!
***


:D:D:D

  • 1 month later...
Posted

wieści z wczoraj :(

***
Mam chyba złą wiadomość. Chudy ma nadziąślaka. Jutro obejrzy go doktor. Narośl rośnie bardzo szybko. Jest między przednimi zębami, a raczej tym co mu z nich zostało, w dolnej szczęce. Mogłabym przysiąc, że nie miał narośli,. gdy do mnie przyszedł, bo oglądałam mu ząbki, żeby określić wiek.

Nasz pan doktor to doskonały chirurg. Zdamy się na niego. Martwi mnie tylko tempo w jakim nadziąślak urósł. Mogę ci obiecać, że zrobimy wszystko, aby o Chudego walczyć. To nasz kochany senior, najmądrzejszy ze wszystkich naszych nygusów! Jest tak spokojny i ufny. Przychodzi na głaskanie, patrzy w oczy.

Aha, ma teraz lekka nadwagę, o co mam już do siebie pretensje.
Dam ci znać po wizycie u doktora.

Mam filmik z Chudym, jak biega z psami na smoczym polu, ale jeszcze jest w aparacie. Potem ci wyslę:).

***



oraz z dziś!



***


Chudy jest już po zabiegu! Jeszcze śpi. Byłam przy nim na sali i można powiedzieć, że trzymałam go za łapkę:). Cały nadziąślak usunięty, trzeba tez było wyrwać dwa trzonowe zęby, które już się potwornie ruszały i zapewne sprawiały mu ból. Ma tez usunięty kamień, więc teraz uśmiecha się jak gwiazdor filmowy.

Waży 7,1 kg, czyli utył 2 kg.

Jest bardzo dzielny i przekochany. Muszę cały czas gadać do niego, a on patrzy tymi swoimi mądrymi łagodnymi oczami. Będzie dobrze!

***


trzymajcie kciuki!

Posted

podobno tak :) dostałam filmik (ale sprzed zabiegu)

[video=youtube;CiUxkolWvIE]http://www.youtube.com/watch?v=CiUxkolWvIE&feature=player_embedded[/video]

Posted

mru napisał(a):
Aha, ma teraz lekka nadwagę, o co mam już do siebie pretensje.
Dam ci znać po wizycie u doktora.


Ja tam tej nadwagi nie widzę ;) Świetnie wygląda i widać, że jest szczęśliwy :)

Posted

alez wypiękniał!! :loveu::loveu::loveu:

w lecznicy taki był smutny i zdezorientowany a tu kwitnie :loveu:

ach pozdrawiam domek i dziękuję za tę szansę dla Chudego :Rose:

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...