monika083 Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 jest pierwsza wplata na Lionka -od Cajus JB-30 zl :) Quote
Czarodziejka Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Lion je tylko gotowane, albo wyje w cały świat. Quote
monika083 Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 dotarly wplaty od anett i baldek2 -bardzo dziekujemy. Quote
Emigrantka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Anett - moja lipcowa z Kubusia ['] przekaz prosze na tego zabidzonego Lwa (25 zl) Od sierpnia bede na niego regularnie po 25 zl miesiecznie wplacac, spadek po Kubusiu....... Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Emigrantka napisał(a):Anett - moja lipcowa z Kubusia ['] przekaz prosze na tego zabidzonego Lwa (25 zl) Od sierpnia bede na niego regularnie po 25 zl miesiecznie wplacac, spadek po Kubusiu....... Lion pięknie dziękuje :loveu: To jest bardzo mądry chłopak i taki przywiązany do Daszki. Dziś w nocy była burza - ok. 3.00. Lion tak przeraźliwie wył, że z przerażeniem wyrwałam się ze snu. Na dworze leje, wichura, Lion przed budą wyje, szczeka, płacze. Szybko parasol i pędzę go uspokoić, a on nie w swojej sprawie wył. To Daszka zasnęła w garażu i grzmot 1 km od nas tak ją przeraził, że w panice zaplątała się w smyczkę i wyciągnęła stół wraz z tym co po drodze - miski, miseczki, psie szczotki i tak ugrzęzła płacząc przed wejściem. Zamiast do Liona ruszyłam więc na pomoc Daszeńce, chciałam ją zaprowadzić do pomieszczenia, tam gdzie staruszek Pikselek, ale klucze wpadły gdzieś w kałużę, a ona się tak starsznie bała, wchodziła mi między kolana. Pioruny walą, błyska, leje, wicher, że gałęzie lecą z drzew. Pędem więc do kojca - do Groma i Carmen. Otwieram, a tu Grom mi na kolana wskakuje, a Carmen wiesza się przerażona na szyi, Daszka między nogami - koszmar, ale dałam radę wszystkie wepchnąć do kojca. Gromiś z Carmen wtuliły się razem w jednej budzie, a Daszeńka w głąb drugiej i tak do ranka przespały. Lion słodziaczek - poszłam go uspokoić. Wszedł sobie do swojej budki i spokojnie przespał ulewną, wietrzną i burzową noc. Quote
kizimizi Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Mimo, że tyle w zyciu wycierpiał to pozostał normalnym, kochanym psem. Trzymaj sie Lionku Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Co mnie niepokoi - Lion mało je. Suchą karę muszę mu po cząsteczce do pyska wkładać, może sobie w misce stać i stać. Gotowane je bardzo ostrożnie i też nie do końca, gdy tymczasem reszta psów zjada wszystko w locie i pięknie się zaokrągla. Ugotowałam mu nawet samo mielone mięso z odrobinką ryżu i warzywami - też aby aby. Poza tym jest bardzo żywy, bardzo czujny, spragniony kontaktu i zabawy. Na spacerkach biega - kupiłam długą linę, skacze przez rowy - ja za nim w szpagacie ;) Na głowie ma strupy po ranach, wciąż się paskudnie drapie pomimo, iż ma obrożę przeciwpchłową i jego sierść przypomina watę cukrową - lepi się do ręki. Czeszemy go prawie codziennie, bo to uwielbia, ale nie zmienia to stanu rzeczy. Po ostatniej ulewie jest nieco lepiej. Myślę, że wypadałoby go zabrać na przegląd. Może nie został odrobaczony? Je wciąż trawę na łąkach, ale reszta psów również się tak pasie. Na postronkach jak owieczki ;) Quote
Emigrantka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Carmen nikoo nie zezarla bedac z inymi psami w jednym kojcu? Lo matkoooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo heheheheh Quote
Czarodziejka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Carmen się civilizuje ;) Trzeba mieć charakter, żeby Groma ustawić. Quote
Emigrantka Posted July 24, 2010 Posted July 24, 2010 Mnie sie Carmen z Sonia pokielbasily...... Za duzo tych psich bid...... Myslalam ze Sonia u Ciebie i w jednym kojcu z nia inne psy burze przezyly...... Carmen to koffffffffffffffffffana psica, Sonia to kawal cholery :) Quote
Emigrantka Posted July 25, 2010 Posted July 25, 2010 Czy moze mi ktos podac na PM konto dla Lion-a? Pelne dane potrzebuje (imie nazwisko adres bank konto itd) - robie zestawienie na sierpien... dzieki Quote
kizimizi Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 a ja bede miala dla Lionka bazarek, z którym sie już dłuższe czas zanosze Quote
monika083 Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 wlasnie ,Czarodziejko ,pisz, jesli mam przelac Ci grosza . Quote
Czarodziejka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Ja zupełnie nie wiem, kto ma przelewać pieniążki dla Liona? Na wątku Carmen kilka fotek, ze spacerku, jak była pogoda. Teraz leje jak z cebra. A tu Lionek pozdrawia ciocie serdecznie, jak widać jest bardzo zapracoweany ;) I z perspektywy... A tu pracujemy w nieco innej scenerii :D W ogóle lubimy tę robotę ;) Quote
Czarodziejka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 A tu foteczka z przejęcia Liona. W moim samochodzie. Z przodu Daszka ;) Wkleję potem na jej wątku. Quote
monika083 Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 no wiesz ! co to za foty ? czy Lion wyrazil zgode na ich publikacje ?? :) Czarodziejko ,przeciez ja zbieram na Lionka -rozliczenie w 1szym poscie . Quote
Czarodziejka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 monika083 napisał(a):no wiesz ! co to za foty ? czy Lion wyrazil zgode na ich publikacje ?? :) Czarodziejko ,przeciez ja zbieram na Lionka -rozliczenie w 1szym poscie . Przepraszam cię Moniko, ale ostatnio mam problemy z detalami i jeżeli czegoś mi anett wprost nie powie, to ja nie po prostu tego nie wiem, bo nie doczytuje wątków. Za dużo akcji, psów też dużo i wszystkie są duże ;) Quote
anett Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Emigrantka napisał(a):Czy moze mi ktos podac na PM konto dla Lion-a? Pelne dane potrzebuje (imie nazwisko adres bank konto itd) - robie zestawienie na sierpien... dzieki Monika przesłałaś może Emi pełne dane do przelewu? Ja przed chwilką przelałam Monika jeszcze do Ciebie 20zł do równego rachunku więc jakbyś mogła Czarodziejce przesłać za Lionka 200zł. Czarodziejko a ja poczekam na nieco bardziej zachęcające foty do ogłoszeń:-D to, że chłopak nie ma problemów z załatwianiem to ok;) ale może jakieś zachęcające ujęcia drugiej strony:-D Quote
Czarodziejka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Przed chwilką rozmawiałam z prezesem Help Animals. Niestety mimo obietnicy Lion nie dostanie ani jednej z 200 obiecanych złotówek... Quote
anett Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Czarodziejka napisał(a):Przed chwilką rozmawiałam z prezesem Help Animals. Niestety mimo obietnicy Lion nie dostanie ani jednej z 200 obiecanych złotówek... Całe szczęście dla Liona, że już nie jest "pod opieką" Help Animals i oby jak najmniej biedaków miało nieszczęście trafić pod ich skrzydła:mad: Quote
Emigrantka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Annett - Mam dane do przelewu, dzieki - moje sierpniowe pojda kolo 10-go. Anett, przelalas te 25 lipcowe po Kubusiu ode mnie dla Liona? Jeszcze mi stary dziadek On-kowaty doszedl dzisiaj, tez u Czarodziejki, taka nastepna bida.... Musze przestac na dogo wchodzic bo... sama padne.... Lion trzymaj sie chlopak..... Quote
monika083 Posted July 29, 2010 Author Posted July 29, 2010 [quote name='anett']Monika przesłałaś może Emi pełne dane do przelewu? Ja przed chwilką przelałam Monika jeszcze do Ciebie 20zł do równego rachunku więc jakbyś mogła Czarodziejce przesłać za Lionka 200zł. Emigrantce wyslalam dane.To czekam na numer konta do Czarodziejki. Quote
bela51 Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Zaglądam do Liona, bo prawie cały " moj "zwierzyniec jest u Czarodziejki. Jego kolezanki Daszka i Carmen oraz 2 nowe, wielunskie bidy. I prawie wszedzie brakuje stałych deklaracji. Moze jakimis bazarkami połatamy ? Jak macie fotki z fantami, to prosze do mnie, wystawie ! Quote
Emigrantka Posted July 31, 2010 Posted July 31, 2010 Cantadora wroci za pare dni do domu to zobaczy czy cos z tego co podalam przez kolezanke sie nadaje na bazarek (jak nie do dac komus komu sie moze przydac prosze). Niech to idzie na te ktore najbardziej potrzebuja... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.