Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 305
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zadzwoniłam dziś do nowego domu Dziuni. Psina ma się dobrze. Jest zapatrzona w swoje obie pańcie. Niestety, nie chce jadać suchego jedzonka. Pańcie więc zawinęły rękawy i gotują ryż z mięskiem i warzywami. Dziunia wcina aż jej się uszy trzęsą. Kociego jedzenia nie rusza, bo kocica je tylko suche, a Dziunia takiego nie uznaje. Została wykąpana i zabezpieczona ponownie przeciw kleszczom. Uwielbia się kąpać. Za kilka dni wybierają się na kontrolną wizytę do weta, aby omówić harmonogram szczepień. Dziunia kiepsko chodzi na smyczy, ale Ola z nią pracuje. Chcą jej kupić szelki, bo może będzie jej wygodniej. Dostała czerwone posłanko, ale zdecydowanie woli łóżko Oli :). Z kocicą na razie się omijają, ale nie ma z żadnej strony agresji. Była pierwsza próba pozostawienia Dziuni na parę minut samej w domu. Nie wyła, nie szczekała, ale po powrocie pań była wielka radość, skakanie, lizanie stóp itp. Mam nadzieję, że cioteczki odetchnęły z ulgą :):):).

Posted

Dziś zadzwoniła do mnie Pani Dziuni. Jestem bardzo szczęśliwa, że Dziunia trafiła do takiego domku. Trudno sobie wymarzyć lepszy dom dla pieska. Pani z radością opowiadała mi różne śmieszne rzeczy o Dziuni, a ja z radością słuchałam.
Bardzo, bardzo dziękuję i całuję w nosek małą jamniczkę ze zdjęcia:-).

Posted

Np. Państwo mają kuwetę kocią w łazience, ale aby wchodził tam swobodnie kot wyjęta jest na dole kratka - szybka. No i Dziunia próbując tam się dostać jak np. Ola się kąpie, klinuje się, ponieważ mieści się jej tylko główka, a brzuszek już zostaje po drugiej stronie drzwi bo jest za pulchny.

Posted

Dziunia chce być zawsze tam gdzie jej nowa pańcia. Wiem jak to jest. :lol: Przygarnęłam w tym roku 2 psiaki i towarzyszą mi wszędzie. W nocy śpią pod moim łóżkiem , pomimo tego , że mają swoje posłanka , jak siedzę przy kompie to leżą pod biurkiem , chodzą za mną nawet tam gdzie król chodzi piechotą. :roll:

Posted

toyota napisał(a):
Dziunia chce być zawsze tam gdzie jej nowa pańcia. Wiem jak to jest. :lol: Przygarnęłam w tym roku 2 psiaki i towarzyszą mi wszędzie. W nocy śpią pod moim łóżkiem , pomimo tego , że mają swoje posłanka , jak siedzę przy kompie to leżą pod biurkiem , chodzą za mną nawet tam gdzie król chodzi piechotą. :roll:


Ja mam to samo.
Ciesze sie z domku Dziuni.

Posted

Rewelacyjne wiadomości :) Dla pierwszej Pani Dziunieczki priorytetem było, by psiaki nie zostały bez opieki. Zapewne miała nadzieję, że rodzina zajmie się jej pupilkami. Dzięki Wam Dziunia i dwa pozostałe psiaki mają to, czego rodzina nie chciała im zapewnić. Dziękuję bardzo wszystkim zaangażowanym osobom :)
Ze smyczką trzeba cierpliwości... i w Gubinie i u mestudio Dziunia nie chodziła na smyczy prawie wcale. To mądra psinka, nauczy się i tego.

Posted

Psinka i mądra i czarująca:-). Gdyby nie moje stado złośliwych psiaków, wcale bym tej kruszynki nie oddawała, ale cóż, za rogiem u pijaczka czają się młode szczeniaki w ilości 6 i jego sunia do sterylizacji bo sam nigdy tego nie dokona. I znowu będzie kłopot.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...