Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Już zawiadamiam lecznice w Tarnowie - jutro zawisną plakaciki:lol: . Pozatym będziemy się starały dać ogłoszenie ze zdjęciem do krakowskiego dodatku Gazety Wyborczej - tam jest miejsce poświęcone adopcjom:cool3: . Dodatkowo - jeżeli mi się uda - sprawdzę, czy pies był szkolony na psa do polowań. Przydałby się tymczas - coby pies w międzyczasie na łańcuch do budy nie trafił ( a wszystko jest możliwe ) Niestety przy tarnowskiej znieczulicy - tymczas mało realny:shake: . No - chyba że nastanie cud i kogoś znajdziemy. Agnieszka nie może - ma 2 psy, ja też nie - mój facet by mnie chyba wyrzucił z domu ( ci faceci wrrrrrrrrrrr ):angryy: . Pozatym mam królika i mieszkam w bloku, a polowanie w domu nie jest mi potrzebne. Może coś się ruszy:p . Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Pobożne życzenie. Ale jesteśmy dobrej myśli. Ten psiak zasługuje na dobry i odpowiedzialny dom. Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 No i Tanitka wie co mowi:lol: :roll: Wyciagnijcie to Dropiate nieszczescie blagam... Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Jedna wielka prosba- sprawdzcie jak Drop reaguje na psy samce....jezeli to wykonalne oczywiscie.Tanitka czekam na pw. Ta chudosc...robaczki?...trzustka...?nerki..? Quote
tanitka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Mówiłam, że kolejka się będzie ustawiać!!!:razz: Jedna wielka prosba- sprawdzcie jak Drop reaguje na psy samce....jezeli to wykonalne oczywiscie.Tanitka czekam na pw. Ta chudosc...robaczki?...trzustka...?nerki..? rozumiecie kochane tarnowianki co się szykuje??;) Katcherine zwariowała, a my jej w tym dopomóżmy!!! Ha, ha, ha:diabloti: Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Było By Super Wspaniale!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
_Aga_ Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Wspaniale to mało powiedzianie Morgan ;) Katcherine - ten psiaczek jest cudowny :) Ja już się w nim zakochałam :loveu: Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Pierwsza sprawa - kiedy nastąpiłby odbór psa - przez katcherine ewentualnie przez Ciebie Tanitko ( transport by się wymyśliło ). Zależy nam na tym, żeby pies jak najszybciej wyszedł z azylu, bo może zniknąć w każdej chwili. Jeżeli nie uda mi się załatwić tymczasu, to klapa - leżymy. Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 ja dzis sprobuje sie jeszcze zapytac doddy jak w ich hotelu- ja przyjezdzam w lipcu na poczatku- wiec to 1,5 miesiaca. Oczywiscie ponosze koszty- chyba ze ktos moze domku dropiaste szczescie przyjac...Bo sie tylko pocieszam w obecnej sytuacji ze hotel to jednak mimo wszystko lepiej niz schronisko.... Nie ukrywam ze gdyby niuniu byl w Warszawie...byloby znacznie latwiej. Tanitka jak ty to widzisz?Jak z transportem Dropek? Quote
_Aga_ Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Już pisałam do Tanitki - najgorzej będzie z odbiorem psa z Azylu... Ja nie mogę już wziąść żadnego - tak usłyszałam od pana kierownika. Żadnego też z psów, które wzięłam i zawiozłam do domków, pan kierownik "nie przepisze" na nowego właściciela... :roll: Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Aga - co Ty opowiadasz. Ja jeszcze nie mam na swoim koncie żadnego - jak mi przy odbiorze psa osoba odbierająca podpisze papier, to nie widzę jakiegoś problemu. Przez krótki czas mogę być właścicielką rasowego wyżła niemieckiego krótkowłosego. Ale będę dumna. Quote
_Aga_ Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 To na razie - jak się zorientuje, że działamy razem, odmówi Ci wydania psa... A może ja zbytnią pesymistką jezdem :eviltong: Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Przepraszam bardzo. Niech tylko spróbuje! Nie ma podstaw do odmowy. Zawsze można kogoś poprosić jakąś zaufaną osobę i potem spisać z tym kimś umowę adopcyjną. Czyż nie tak? Quote
tanitka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Ponieważ byłoby to tak cudowne gdyby DROP mógł zostać podopiecznym Katcherine to ja jestem gotowa po niego osobiście przyjechać tyle tylko, że to może nastąpić dopiero 24 maja. Tego dnia wybieram sie do Kielc i oczywiście najchętniej bym go odebrała tam, ale jeśli będą problemy z adopcją, no to pojadę po niego. dla nie wtajemniczonych Katcherine mieszka teraz w Anglii więc piesek po kwarantannie w Warszawie, u jej mamy pojechałby w daleką podróż:lol: . Ale co za Pani!!!! powszechnie znana w kręgach warszawskich wielbicielka wyżłów:loveu: - to jak główna nagroda na loterii.:p Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Co do kontroli poadopcyjnej...same wiecie ze chcecie czy nie bedziecie miec kazdy dzien Dropiastego w szczegolach z doadtkiem ochow i achow;););)? Chyba tam w schronisku nie chca miec wizyty od szalonej baby po podrozy 3000 km...prosto z drogi...?:cool1: I to z wyksztalceniem absolwenta wydzialu nauk o zwierzetach napchanej przepisami unijnymi...?i z numerem prywatnym do glownego weterynarza na polske w komorce?....tak jakos przy perypetiach paszportowych posiadanym?:evil_lol: Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Kochana. Wlaśnie napisałam Katcherine, że jadę załatwiać tymczas. Będę tu spowrotem o 21.30. Kocham Was obie. Quote
_Aga_ Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Katcherine - aleś mnie zażyła :lol: :lol: Oj, Twoja wizyta byłaby nawet pożądana :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
tanitka Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Katcherine - aleś mnie zażyła :lol: :lol: Oj, Twoja wizyta byłaby nawet pożądana :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a jak mnie!!! jak rano przeczytałam od niej prw to śmiałam się od ucha do ucha, pomimo porannej depresji chciałam całowac ludzi na ulicy:sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :Dog_run: Katcherine- pomożemy Ci!!! :loveu: Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Wiecie...ta dogo to rzeczywiscie ....Banda wariatow i oblakancow...czemu nie;). Ja sie zgadzam . To nie ja jestem Tylko wy jestescie cudownie szalone. Chcialabym zeby juz bylo tak jak na watku Hosski- misssion Completed:cool3: . Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Pan glowny weterynarz byl bardzo ucieszony ze...wyjezdzam...chyba nie pomyslal ze ja moge...jeszcze czasem wracac..:cool3: coz to jest te 2000 km... Najpierw to Dropek musi wyjsc z aresztu... ale on bedzie szczesliwy.....:cunao: nie mowiac o mnie tutaj.....:oops: Quote
Katcherine Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 :oops: a ja dopiero teraz zauwazylam ze Dropek to wyzelek w pare procent wiecej wyzelkowy niz inne najbardziej rodowodowe nawet wyzelki:lol: ... On MA OGONEK!!!!!!!:loveu: Znajac mozliwosci Gryskowej kity.... lapanie latajacyh sprzetow popchnietych przez TAAAAAKI wyzelkowy ogonek to jest dopiero sztuka :evil_lol: . To sie dopiero refleks wyrabia:cool3: . Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 No więc jest tak: kumpela nie może go zabrać do siebie - ma staruszka owczarka niemieckiego i pies jest w tej chwili bardzo chory. To prawda. Ale jutro po południu będę miała info, bo ma popytać. Między innymi swojej koleżanki, której ojciec należy do koła łowieckiego oraz innej, która ma liczną rodzinę w wiejskich okolicach Tarnowa. Oprócz tego podjadę jutro do mojego weta - może on coś będzie miał. I oprócz tego rozpuściłam dodatkowo wici w okolicach wśród znajomych. Jutro po południu mam dostać kilka odpowiedzi. Quote
Morgan Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 Co do ogonka - to wydaje mi się, że na chwilę obecną nie ma wymogu obcinania wyżełkom ogona. Z ogonem, czy bez - pies jest rasowy.:cool3: Quote
Katcherine Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Rozmawialam z doddy- zalatwione- morgan i Tanitka- macie pw.:). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.