fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Z tego, co wyczytałam i się dowiadywałam, najlepiej sterylizować dopiero jakieś 2 miesiące po cieczce. A mam nadzieję, że Szarotka znajdzie dom jednak trochę wcześniej.. Quote
fizia Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Kurcze coś nie mogę odszukać wątku, gdzie była dziewczyna robiąca plakaciki. Jakby ktoś przychodził Wam do głowy, to dajcie znać Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=61189 Quote
fizia Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 http://krakow.szerlok.pl/oferta/szarotka-szorstkowlose-cudo-o-niebieskich-oczach-ID2l4m.html Quote
kasiainat Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 My podnosimy po południu :-) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
fizia Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 Niesamowite :) Dodają Jej nieco kosmicznego wyglądu :) Quote
Szarotka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='fizia']Niesamowite :) Dodają Jej nieco kosmicznego wyglądu :)[/QUOTE] Mogla by rowniez grac w hororoach :):) Quote
rita60 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Ciemniejszy klon Szarotki w lodzkim schronie:roll: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98176530.jpg[/IMG] Quote
kasiainat Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='Szarotka']Mogla by rowniez grac w hororoach :):)[/QUOTE] Coś w tym jest :-) Każdy nasz gość po poznaniu Szarotki stwierdza, że jest śliczna i kochana ale te oczy ma bardzo "dziwne'. Patrzy nimi tak, jakby była w stanie zajrzeć komuś głęboko w dusze i nie do końca szczere jest to spojrzenie. Fiziu a czy Szarotka urodziła się w schronie czy trafiła tam jako dorosły pies?? bo wydaje się nam, że była bita ;-( Quote
fizia Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 Nie, Ona nie urodziła się napewno w schronie. Była tam od 12 kwietnia tego roku [URL]http://www.schronisko.klomnice.pl/menu/209,adoptuj-psa[/URL] Kurcze, no bardzo możliwe, że byla bita wczesniej... Quote
Szarotka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 No wiesz moze ktos w schronie na nia krzyczal lub cos w tym rodzaju. Quote
Szarotka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='rita60']Ciemniejszy klon Szarotki w lodzkim schronie:roll: [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/98176530.jpg[/IMG][/QUOTE] Nie tylko ciemniejszy, ale przerazliwie chudy :(:( Quote
fizia Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 [URL]http://krakow.szerlok.pl/oferta/szarotka-szorstkowlose-cudo-o-niebieskich-oczach-ID2lK2.html[/URL] Ten ciemny biduś tez cudny.... Quote
fizia Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 Nie, nie sądzę. To właśnie pracownicy prosili, żeby Ją ogłaszać. W schronisku z pewnością krzywda Jej się nie działa. Byłam w tym schronisku kilka razy. Widziałam, jak psy lgną do opiekunów, nie boją się, są głaskane, przytulane. Tyle, że to jest schronisko na wsi. Niestety - mimo, że nie powinno się generalizować - wiadomo, jak niektórzy ludzie na polskich wsiach obchodzą się z psami. Myślę, że tam, gdzie mieszkała wcześniej, musiała być źle traktowana. Ja mam Pestkę z tego samego schroniska. Do schroniska trafiła jako szczeniak - był wtedy trzaskający mróz, grudzień, była jedynym szczeniakiem w schronisku i żeby nie marzła, pracownicy - w tym min. Pani Gosia - wzięli Ją do swojego "biura", była cały czas z ludźmi, przytulana i głaskana. Ale już wtedy bała się bardzo wszystkiego i tak jest do dzisiaj. Prawdopodobnie była bita zanim trafiła do schroniska...a była taka malutka... Quote
kasiainat Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 [quote name='fizia'] Byłam w tym schronisku kilka razy. Widziałam, jak psy lgną do opiekunów, nie boją się, są głaskane, przytulane. Tyle, że to jest schronisko na wsi. Niestety - mimo, że nie powinno się generalizować - wiadomo, jak niektórzy ludzie na polskich wsiach obchodzą się z psami. Myślę, że tam, gdzie mieszkała wcześniej, musiała być źle traktowana. [/QUOTE] Możliwe, że była :-( sunia ogólnie jest bardzo przyjacielska, cały czas za nami chodzi (wskakuje mojemu synowi do łóżka :-)), domaga się przytulania, głaskania, podskakuje z radości :-) ale wystarczy, że niosę w ręku np. małą szczotkę do zamiatania i już ucieka pod stół. Wczoraj na spacerze wzięłam patyk, żeby odganiać natrętnego psa sąsiadów (oczywiście nic mu nie zrobiłam :-) ) i efekt był taki, że Szarotka chciała się zerwać ze smyczy i uciekać do domu. Na następny spacer już nie chciała ze mną iść :-( Także teraz chodzimy już tylko na smyczce bez 'pomocy" do odstraszania psów. Ja też w sumie mieszkam na takiej jakby wsi i ludzie są masakryczni. Psiak sąsiadów potrafi nam wyć pół nocy pod oknem bo nie zabiorą go do domu na noc a wiadomo jak już jeden szczeka i to poza domem to reszta (czyt. pozostałe 5) również szczeka :-( Ludzie nie mają w ogóle wyobraźni! Quote
Szarotka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Hm......moja sunia tez sie boi i miotly i elektroluksa a byla tylko u hodowcy ( mila kobieta) i u mnie, nikt jej nie bil a sie boi. Quote
fizia Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/21924-Metamorfozy/page616[/URL] Wielkie dzięki dla Skrzeli za allegro i za gumtree!!!:loveu: [URL]http://allegro.pl/item1105885656_do_adopcji_cudna_sunia_o_niebieskich_oczach.html[/URL] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.