nika28 Posted August 22, 2010 Author Posted August 22, 2010 Sankja, z dużych jest jednak tylko Gina, ta ONkowata... Kasia mi napisała : Nie ma już w Przytulisku albo za moment nie będzie (zdjełam dzis ze strony): Sonia mała Ala Bunia beżowy malec Domel Dixi Fred Mika Wiki Borys Dejzji Zuzu Quote
Sankja Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Kto wyadoptował bezowego malca?? patrząc na komentarze, które umieszczali pod jego zdjęciem, aż się boje pomyśleć komu schron go wyadoptuje! Quote
nika28 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 Sankja, wszystkie psiaki wyadoptowało (lub wyadoptuje) schronisko :roll: Nie widziałam niestety komentarza, zdjęcie już usunięte. Quote
olivetshka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Nika, a jak Aria? :( Czy w ogóle coś się minimalnie ruszyło po tych moich nieszczęsnych kilku ogłoszeniach? Jak będziesz miała jakieś wieści, daj mi, proszę, znać. Quote
nika28 Posted August 23, 2010 Author Posted August 23, 2010 olivetshka napisał(a):Nika, a jak Aria? :( Czy w ogóle coś się minimalnie ruszyło po tych moich nieszczęsnych kilku ogłoszeniach? Jak będziesz miała jakieś wieści, daj mi, proszę, znać. W ten czwartek będzie wizyta przed adopcyjna u Pani zainteresowanej Arią :) Pani wydaje się bardzo fajna, ale więcej napiszę jak wszystko się uda. Proszę o kciuki za wizytę. Jeśli wszystko pójdzie ok, to będziemy szukać transportu z Łodzi do Gdyni... Quote
olivetshka Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 nika28 napisał(a):W ten czwartek będzie wizyta przed adopcyjna u Pani zainteresowanej Arią :) Pani wydaje się bardzo fajna, ale więcej napiszę jak wszystko się uda. Proszę o kciuki za wizytę. Jeśli wszystko pójdzie ok, to będziemy szukać transportu z Łodzi do Gdyni... Trzymam, oczywiście że trzymam! :) Bardzo się cieszę :) Czekam na wieści. Quote
nika28 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 Niestety Pani musiała zrezygnować z adopcji z przyczyn osobistych :( Bardzo szkoda, bo wydawało mi się że Aria będzie miała na prawdę fajny domek :( Quote
olivetshka Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 nika28 napisał(a):Niestety Pani musiała zrezygnować z adopcji z przyczyn osobistych :( Bardzo szkoda, bo wydawało mi się że Aria będzie miała na prawdę fajny domek :( Jejku... :( A już się tak cieszyłam :( Trzymam kciuki i tak. Postaram się porobić jej więcej ogłoszeń. A allegro może być? Quote
nika28 Posted August 24, 2010 Author Posted August 24, 2010 olivetshka napisał(a): A allegro może być? Jasne ! :loveu: Tylko czekaj, napiszę jej jakiś ładny tekst, bo ostatnio dowiedziałam się sporo nowych rzeczy o niej. Mam nadzieję że tam ją ktoś wypatrzy... Quote
olivetshka Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 [quote name='nika28']Jasne ! :loveu: Tylko czekaj, napiszę jej jakiś ładny tekst, bo ostatnio dowiedziałam się sporo nowych rzeczy o niej. Mam nadzieję że tam ją ktoś wypatrzy... Nika, już jej zrobiłam allegro: http://allegro.pl/aria-przepiekna-sunia-owczarek-niemiecki-i1204283317.html Tekst na razie stary, z ogłoszeń Twoich, ale jak będziesz miała coś nowego, to zmienimy. Mam nadzieję, że sunieczka nie będzie musiała długo czekać na właściciela. Quote
nika28 Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Dziękuję, piękne allegro ! :loveu: Spróbuję coś napisać na dniach, ale nie wiem czy się wyrobię. Wczoraj odszedł kociaczek z Głowna którego p. Zosia przywiozła mi w sobotę :( Z maluchem byłam we wtorek od 13-17 na kroplówce, mieliśmy jechać jeszcze następnego dnia, ale już nie dożył... Mój biedaczek malutki :( Jedyna szczęśliwa wiadomość to taka że Debra jedzie jutro do hoteliku :) :) Quote
nika28 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Błagam o tymczasy dla psiaków i karmę, jest źle, ogromne przepełnienie... Nie ma już gdzie pomieścić psów... Z bezwładną łapką Rafiego też źle - psiak ciąga łapkę po brudnym mokrym betonie, łapka jest cała w ranach... Nie mamy co z nim zrobić... Po weekendzie psiak przyjedzie jeszcze na konsultację do dobrego weterynarza chirurga z Łodzi i jak on stwierdzi że łapki nie da się uratować, to będzie czekała go amputacja :( Quote
Borówka16 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 [quote name='nika28']Błagam o tymczasy dla psiaków i karmę, jest źle, ogromne przepełnienie... Nie ma już gdzie pomieścić psów... Z bezwładną łapką Rafiego też źle - psiak ciąga łapkę po brudnym mokrym betonie, łapka jest cała w ranach... Nie mamy co z nim zrobić... Po weekendzie psiak przyjedzie jeszcze na konsultację do dobrego weterynarza chirurga z Łodzi i jak on stwierdzi że łapki nie da się uratować, to będzie czekała go amputacja :( Oby łapkę dało się uratować... Quote
nika28 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Borówka16 napisał(a):Oby łapkę dało się uratować... Jeśli zostanie w przytulisku, to na pewno nie uda jej się uratować :( Quote
nika28 Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Djuna i Lara poszły do domów, adopcje ze schroniska. Lara już jakiś czas temu. Przybyło kilka nowych psów, w tym dwa piękne ONki, chyba bracia (nie mam zdjęć na razie). Jest takie małe coś, chyba suczka : Takie czarne coś : Jest jeszcze kilka innych nowych, wszystkie szukają DT. Quote
Caragh Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Luduu, ile wy tu macie przepieknych psow :o Az dziw bierze, ze nie rozchodza sie jak swieze buleczki :shake: Zapisuje watek, bede zagladac :thumbs: Quote
nika28 Posted August 28, 2010 Author Posted August 28, 2010 Dzisiaj shani przywiozła do przytuliska 400 kaszanek, w imieniu psiaków bardzo dziękuję :multi: :multi: :multi: Quote
eve-w Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 ale będzie wyżera :) shani, dziękujemy w imieniu psiaków :) Quote
kinia098 Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 Huh, ale będą miały jedzonka :) Super :) A ja z chęcią pooglądam zdjęcia ON'ków :) Quote
shani Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 nika28 napisał(a):Dzisiaj shani przywiozła do przytuliska 400 kaszanek, w imieniu psiaków bardzo dziękuję :multi: :multi: :multi: Nie ma sprawy ;) Dopiero teraz trafiłam na wątek. Będę zaglądać i w miarę możliwości starać się pomóc. Narazie robię wielkie przymiarki do serii zbiórek, o których wspominałam Nice :) Mam nadzieję, że wszystko wypali i że uda się uzbierać sporą paczkę dla zwierzaków. Quote
olivetshka Posted August 30, 2010 Posted August 30, 2010 Nika, czy coś wiadomo o Arii? Odezwał się ten pan z maila? Quote
shani Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Wiecie, jak ostatnio byłam w Przytulisku z tymi kaszankami to jeden piesek był przed bramą i był tak urzekający. Przyszedł nadstawił się do pogłaskania po czym porwał 1 kaszankę i poleciał zjeść, potem 2,3 i 4:evil_lol: Wydaje mi się, że to był Placek. Tak nas urzekł, że wraz z moim TZ, postanowiliśmy że chociaż wirtualnie go zaadoptujemy i tak dzisiaj wysłałam maila dotyczącego wirtualnej adopcji :) Jak fundusze pozwolą to jeszcze jakiegoś psiaka zaadoptujemy Powiedzcie mi jeszcze czy z Łodzi coś dojeżdża do Głowna? Borówka16 napisał(a): Placek Placek to duzy, piękny pies, którego zabralismy z ulicy. Psiak jest b. przyjaźnie nastwiony do ludzi. Quote
nika28 Posted August 31, 2010 Author Posted August 31, 2010 Shani, to na pewno nie Placek, placek siedzi w boksie na końcu przytuliska :) To pewnie Agent, albo jakiś inny. Jest kilka czarnuchów których nie ma na stronie :) Ja jeżdżę tylko samochodem, więc nie wiem czym jeszcze można dojechać, ale na pewno czymś można. Jak będę w przytulisku to zapytam p. Zosi. Olivetshka, Pan się odezwał, poprosiłam dziewczyny z Rybnika o wizytę, ale więcej napiszę Ci jutro w emailu. Niestety łapka Rafiego/Rysia do amputacji :( Jestem załamana :( Byłam dzisiaj z nim, z p. Zosią i Agnieszką u jeszcze jednego weterynarza i to jest kolejny który powiedział to samo. Przytulisko chce ratować łapkę, ale raczej nie ma szans. Na łapce już są odleżyny, jest cała pokaleczona... Może ktoś weźmie go na tymczas ? To taki kochany psiaczek... Quote
shani Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 nika28 napisał(a):Shani, to na pewno nie Placek, placek siedzi w boksie na końcu przytuliska :) To pewnie Agent, albo jakiś inny. Jest kilka czarnuchów których nie ma na stronie :) Ja jeżdżę tylko samochodem, więc nie wiem czym jeszcze można dojechać, ale na pewno czymś można. Jak będę w przytulisku to zapytam p. Zosi. Olivetshka, Pan się odezwał, poprosiłam dziewczyny z Rybnika o wizytę, ale więcej napiszę Ci jutro w emailu. Niestety łapka Rafiego/Rysia do amputacji :( Jestem załamana :( Byłam dzisiaj z nim, z p. Zosią i Agnieszką u jeszcze jednego weterynarza i to jest kolejny który powiedział to samo. Przytulisko chce ratować łapkę, ale raczej nie ma szans. Na łapce już są odleżyny, jest cała pokaleczona... Może ktoś weźmie go na tymczas ? To taki kochany psiaczek... A tam co za różnica Placuś też jest słodziutki więc może być :) No właśnie ja nie mam możliwości jazdy samochodem właściwie więc myślałam, że pewnie coś jeździ z Łodzi, bo chciałabym jechać póki mam jesczze trochę wolnego. Co do łapki to jest mi bardzo przykro miałam nadzieję, że da się ją uratować.:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.