Madallena Posted May 31, 2010 Author Posted May 31, 2010 [quote name='lilo']Ciotki przepraszam za offa ale tu bardzo pomoc potrzebna http://www.dogomania.pl/threads/186636-Bernardyn_Bernardynka_-NIE-mog%C4%99-si%C4%99-UJAWNI%C4%86-bo-ZNIKN%C4%98!_pomocy!_-_dt_hotel_Zd%C4%85%C5%BCymy/page7 moze ktos zajrzy... Ja tez to podbiję bo dla mnie bardzo ważne! Na utrzymanie tego o to maluszka miał iść dochód z DT Sisi i teraz od Fibi. Jeżeli nie uzbieram dla maluszka pieniędzy Diego pójdzie do schroniska,. bo nie stać mnie na jego utrzymywanie! PROSZĘ O POMOC! Quote
Andzike Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Zdjęcia Sisi z nowego domu... Biedny nieszczęśliwy pies ;) Na łózku każą siedzieć... Ani chwili spokoju, ciągle tylko głaski i mizianki... Ciąąąąągle !!!! Quote
Andzike Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 A taką dostała piękna obroże :D Godną księzniczki :D Quote
Aleksa. Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Super zdjęcia widać że Sisi szcześlwa;););) ahaa super rodzinka hahahah super że Sisi :loveu:do nich trafiła:cool3: Quote
Andzike Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Tak spi nieszczęsliwy pies ;) Chyba pomyślala o Madallenie... Ale szybko się pozbierała ;) Quote
Aleksandra:) Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 ooo już wiadomo kogo sobie Sisi owinęła w pazurek :) haha Quote
Andzike Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Madallena, na ten uśmiech czekałaś ??? Sisi puszcza do Ciebie oczko - "spoko mamuśka, radzę sobie" ;) A na koniec dwa moje ulubione - gęba mi się cieszy od samego patrzenia :D Sisiolec, qrde... Dopiero co nas złapali mili łowiccy policjanci jak Cię wiozłyśmy do Warszawy, a Ty teraz w TAKIM domku:loveu::loveu::loveu: Quote
Aleksandra:) Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Chyba pomyślala o Madallenie... ojj no chyba niee :) tutaj ma taką groźną minę :) Quote
Andzike Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 [quote name='Aleksandra:)'] ojj no chyba niee :) tutaj ma taką groźną minę :) Moim zdaniem tu się zamyśliła... coś jej się przypomniało... ;) ("cholera, jakbym wiedziała, że to się tak skończy rozwaliłabym to posłanie Nany już wcześniej!!!") Quote
E-S Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 [quote name='Andzike']Zdjęcia Sisi z nowego domu... Biedny nieszczęśliwy pies ;) .us/i/dscf2330a.jpg/] :) no rzeczywiście :) Alez się udało księzniczce do raju trafić :) SUPER :loveu: Madallena, nie byliśmy u Ciebie z Bugim, czego najlepszym dowodem jest fakt, że w gąbce jest tylko dziurka wyskubana - gąbka jest, a i krzesło na niej stoi bez nóg obgryzionych do samego siedziska - a Bugi kończy to, co zaczął :mad: i plac zabawy przypomina plac budowy jak sama wiesz - nic nie zostaje w całości, wszystko poszatkowane w drobny mak. Quote
mshume Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Sisi, ty zdradziecki psie, ani łezki za mamcią tymczasową nie uroniłaś ;) Super fotki, serducho rośnie :) Quote
malagos Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 A te dzieci, wygladają na małe?.......... Nie męczą suni? Quote
Andzike Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 malagos napisał(a):A te dzieci, wygladają na małe?.......... Nie męczą suni? Chłopak jest super, rozsądny i bardzo konkretny :) Dziewczynka - jeszcze mała i nakręcona jak katarynka, ale na 100% krzywdy Sisi nie zrobi :) Poza tym Sisiolec uwielbia dzieciaki :D Quote
karolina_g_k Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Małgosiu noooo Nie wszystkie małe dzieci męczą zwierzaki nooo :) U mnie to czasami zwierzaki bardziej męcza dzieci niz dzieci zwierzaki ;) Quote
Awit Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Takie dzieci wg mnie to są już duże i mogą raczej zrobić dobrze psu niż źle:-) Sisi trafiła fatalnie te dzieci bez ustanku ją dotykające i całujące te łóżko, na którym biedny pies musi się męczyć w dodatku z kocem, niemiłym, twardym i zimnym I najważniejsze, pies jest smutny i przygnębiony, co widać na każdej fotce. Dziwi mnie Madallena, tyle tygodni czekania, a Ty oddałaś psa, gdzie pies tak jest traktowany. Gratulacje:-) Szczęścia pięknotko!!!! Quote
Marta67 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 zdjęcia piękne :D ale ciotki głodne na więcej :) Quote
Andzike Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 Tęskniliście??? Sprzedała się sucz :D Ten pies taki mokry... przeziębi się... nie dbają o niego w ogóle ;) Madallena pyta czy Waszym zdaniem to jest podstawa, żeby odebrać im psa ??? ;) Quote
Akrum Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 [quote name='Andzike']Tęskniliście??? Sprzedała się sucz :D Ten pies taki mokry... przeziębi się... nie dbają o niego w ogóle ;) Madallena pyta czy Waszym zdaniem to jest podstawa, żeby odebrać im psa ??? ;) no ba... pewnie, że te zdjęcia pokazują, jak ona źle wygląda, jaka zabiedzona (szczególnie na ostatnim zdjęciu)... w ogóle nie widać po niej radości i zadowolenia... i do tego jeszcze taka mokra. Madallena - zabieramy Sisi od tych państwa, przecież to już kwalifikuje się pod "znęcanie"... no! A tak na serio, to super Sisi wygląda, chyba pokochała młodszego domownika - pewnie non stop się bawią :) super, że tak się udało z tym domkiem :) Quote
nika28 Posted June 25, 2010 Posted June 25, 2010 Takiej Sisi jeszcze nie widziałam :) Dziewczyna szaleje coraz bardziej :) Oby wszystkie psiaki miały takie domki ! Quote
Akrum Posted August 16, 2010 Posted August 16, 2010 a ja mam wieści o Sisi i to jakie :) To co napisała Madallena: po stracie Pipka (poszła do nowego domu) musiałam się wczoraj jakoś pocieszyć więc padło na SISI. Na moją ukochaną sunię, która poza mną świata nie widziała, Piękną księżniczkę - miłość moją którą zostawiać chciałam u siebie na DS. Przyjechała do mnie, na stare swoje śmiecie, gdzie codziennie ganiała po łące z naną. Gdzie rozdawała mi buziaki...ehhh wspomnienia. Zobaczyłam ją z daleka. Piękną, ze stojącym ogonem, wyczesanym futerkiem. popędziłam z Nana co sil w nogach przywitac, ucalowac, zapytac czy moze chce wrocic. Ukucnelam, wyciagnelam rece, Nana podeszla sie powachac a Sisi? Odwrocila sie dama napiecie, najezyla i poszla miedzy nogi do swojego ukochanego 11 letniego Pana! Wstetna zolza! nie poznala mnie! nie ucieszyla sie na moj widok! Nie calowala i plakala ze szczescia! NIC ! jakby mnie w ogole nie znala! Zdradliwa sucz! Poszlismy na lake. Cos poznawala, rozgladala sie wokol a pozniej wcierala swoj zapach w prawie kazdy kawalek trawy. nana zachecala ja do zabawy - troche sie kiedys powbawily! Sisi nic! Tylko0 pancio! baw sie ze mna, rzucaj mi patyczek, ganiaj mnie! I tak przez cala godzine spaceru. Reasumujac: Sisi ma mnie gdzies. nie teskni za swoim poprzednim zyciem, co boli niemilosiernie. Z drugiej jednak strony swiadczy o tym, ze adopcja jest wyjatkowo udana i Sisi kocha swoich ludzi bardzo bardzo! ps. do domu tez nie chciala isc. Wskoczyla do samochodu i siedziala na siedzeniu, jak gdyby pytajac: kiedy wreszcie stad pojedziemy! jha chce juz jechac! Przeciez wiecie jak bardzo lubie jezdzic samochodem! zdjec nie mam, ciemno juz bylo i z wrazenie aparatu nie wzielam poza tym kabla nie mam! hahaha, widzicie jak ma dobrze :) nawet zapomniała o tymczasowej pańci, dzięki której dostała szanse na tak cudowne życie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.