bunia Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Duduś trafił do schroniska wraz z piątką innych szczeniaków. Czy rodzeństwa nie wiadomo:oops: Szczeniaki były koszmarnie zarobaczone i przeżyły tylko dwa:-( Duduś z braciszkiem nie bardzo kochali ludzi:shake: Nie łasili się do kratek w klatce i jedli dopiero kiedy nikogo nie było w pobliżu Tylko tulili się do siebie jak na prawdziwych braci przystało:lol: Mijał czas,aż w końcu większy braciszek zachorował :-o Niestety nie dało sie juz go uratować:-( Duduś zakopał się w szmatki i tam postanowił wszystko co złe przeczekać. Tylko wprawne oko naszej ,kochanej pani opiekującej się zwierzętarnią w schronisku zauważyło ,że Duduś jest ciężko chory:placz: W czwatrek ok.19 przerażony,pokryty gęstym ,matowym futerkiem szkielecik zaszczycił mnie swoją obecnością:lol: Duduś jest siedmiotygodniowym szczeniaczkiem jeszcze w trakcie leczenia. Od dzisiaj cieszy się ogromnym apetytem:multi: Cały czas staramy się aby nam zaufał. Narazie Duduś bardziej kocha moje psy niż mnie,ale wiem ,że niedługo to się zmieni:loveu: Wkrótce już całkiem zdrowy Duduś będzie potrzebował bardzo ciepłego domku i kogoś kogo będzie mógł pokochać. A oto Duduś tuż po przyjeździe ze schroniska W swoim łóżeczku Bardzo śpiący i przerażony Quote
enia Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Piękny Duduś ! a jakie oczęta niesamowite......dobrze że nie jest już w schronie maleństwo....:shake: Quote
boksiedwa Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Śliczny jest :lol: a oczki faktycznie niestamowite. Czy on ma pręgowane futerko? Quote
bunia Posted April 1, 2006 Author Posted April 1, 2006 To jest tak zwane szylkretowe :lol: Narazie nawet na pręgi nie wygląda:oops::oops::oops: Quote
Bea1 Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 :loveu::loveu::loveu:Duduś jest prześliczny!!!a Ty Buniu kochana:calus: Quote
Linee Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Bea1 napisał(a)::loveu::loveu::loveu:Duduś jest prześliczny!!!a Ty Buniu kochana:calus: Dokładnie:) Quote
Gajax Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Boziu jaki on jest zjawiskowy!! :loveu: :loveu: :loveu: A ślepia to ma jak ta wiewióra z "Epoki lodowcowej".. :diabloti: Buniu :Rose: Ps. Szukamy domku? bo tytuł trochę mylący i mod może go przenieść na "Już w nowym domu"... Quote
lewkonia Posted April 1, 2006 Posted April 1, 2006 Jejku! Ale oczyska! :loveu: A uszka sterczą jak u foksika.:lol: No to teraz ciocia Bunia będzie miała mnóstwo pracy przy drapaniu za tymi ślicznymi ucholami. Quote
magdaSt Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Buniu Ja nie wiem czy Ty wiesz ale Duduś to szczeniaczek po naszym Rudym z Lasu, którego wątek jest równiez na dogomanii. Schronisko zabrało tylko dwa szczeniaki bo reszta się poukrywał,potem reszte zabrał Pan Siemiński do Przytuliska!!! Biedeactwa dwaj braciszkowie, pewnie 100 razy lepiej było by im w lesie razem z mamą i Rudym, niż ta gehenna schroniskowa!!! Quote
Aaliyah1981 Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 jakie on ma futerko podobne do tatusia !!chyba jednak urodzil sie wczepku!!!szukamy domku dla sloneczka to tatus naszego maluszka http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22465 Quote
magdaSt Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 Najważniejsze, że Duduś trafił do Czarodziejki :loveu: Quote
magdaSt Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 mamusia ponoć jest czarna i dużo mniejsza!!! A tak prawde mówiąć to Tata i mama mają już zaklepany domek!! Pani, która zobaczyła Rudego na allegro tak się w nim zakochała, że zaraz skontaktowała się z Agnieszką (opiekuje się Rudym), nawet wpłaciła jej pieniążka na jego opieke wet i dokarmianie!!! W tym tygodniu przyjechała by zabrać Rudego i jak usłyszała o nażeczonej stwierdziła, że zabiera całą dwójke!!! Niestety, po ostatnich łapankach maluchów (to moje zdanie) psiaki były tak wystraszone, że pouciekały. Poprosiliśmy o Pomoc Pana Siemińskiego- człowiek co ma doświadczenie - wiec w tym tygodniu kolejna próba i psioaki jadą do domy!!! Duduśiowi tez musi się poszcześcić!!! Szkoda tylko, że braciszkowi się nie udało!! Mam teraz wyrzuty sumienia, że trafiły te dwie bidulki do schroniska:placz::placz:!! Quote
Aaliyah1981 Posted April 2, 2006 Posted April 2, 2006 :placz: madziu wszyscy mysleli ,ze bedzie bezpieczniej jak pojada do schronu nikt nie przeidzial ,ze tak sie to skonczy:((dobrze ze malenstwo ocalalo!! Quote
bunia Posted April 2, 2006 Author Posted April 2, 2006 Malutki Duduś ma ciężkie zapalenie płuc:placz::placz::placz: Walczymy razem już trzecią dobę :-( W razie braku poprawy jutro zmiana antybiotyku. Dzisiaj po raz pierwszy Duduś dał mi buzi:loveu: Duduś wysmarowany spirytusem grzeje się pod pierzyną Zaraz pędzę do Niego bo może się obudzić,a mnie nie będzie i kto da buzi i papu:crazyeye: Jeżeli Duduś poczuje się lepiej to obiecuję super zdjęcia malucha :multi::multi::multi: Skoro Duduś jest po takich rodzicach to musi wyzdrowieć , prawda... Quote
lewkonia Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 Właśnie Buniu! Jeśli tata Dudusia dał sobie radę w lesie, to i maluszek sie wykaraska. Poza tym jaką Duduś ma cudowną opiekę :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Aaliyah1981 Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 Buniu bedzie dobrze mysle ,ze przez to ,ze nasz Dudus urodzil sie w takich warunkach mimo wsztstko jego organizm da sobie rade z tym paskudnym zapaleniem... oczywiscie nadal szukamy cudownego domu iczekamy na fotki jak juz maluszek poczuje sie lepiej Bunia jestes jednym slowem niezastapiona:loveu: Quote
magdaSt Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 Duduś dzisiaj w nocy był umierający!!!, dostał wielkiego wzdecia brzuszka, Bunia musiała mu "spuszczac powietrze"(łopatologocznie to pisze) , rano rozmawiałyśmy i bardzo była zaniepokojona jego stanem, bardzo sie obawiała przyczyn!!! Quote
magdaSt Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 I ... Dudus przeszedł dzisiaj operacje, poważną na otwartym brzuszku!! Problemy z jelitami...... raczej coś zaniedbanego!!! W końcu to psiak z lasu!!! Bunia na pewno napisze tutaj konkrety co i jak!!! Ale było z Dudusiem bardzo źle; teraz odsypia narkoze!!!! Mój Boże, kolejny maluch, który ma szczescie bo trafił do znawcy i czarodziejki!!! Kochani trzymajmy kciuki za Dudka!!!!!!! Bardzo, bardzo was prosze!!! Za Bunie równiez, bo dziewczyna chodzi na rzesach!!!! Quote
ziemowit Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 magdaSt napisał(a):Kochani trzymajmy kciuki za Dudka!!!!!!! Bardzo, bardzo was prosze!!! Za Bunie równiez, bo dziewczyna chodzi na rzesach!!!! Kciuki za Dudka bardzo potrzebne!:modla: Bunia chodzi na czterech, rzęsy oszczędza..:roll: Quote
bunia Posted April 3, 2006 Author Posted April 3, 2006 Duduś żyje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To było wgłobienie jelita:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Wczorajsza noc była koszmarem dla Niego i dla mnie/punkcja żoładka ,lewatywy i zastrzyki,walka do rana o jego życie/. Dzisiaj po bad.rtg z kontrastem ledwo zdążyłam dowieźć go żywego do lecznicy i zooperować ... To było straszne:shake: Aktualnie Duduś popija z łyżeczki gorzałę i nic ,a nic go nie wzdyma:lol: Zastrzyki robimy co 3 godziny i śpimy na zmianę:evil_lol: Ciepłe myśli bardzo potrzebne Dudusiowi Zdjęćnie będzie bo imageshack nie działa:angryy::angryy::angryy: Quote
Dabrowka Posted April 3, 2006 Posted April 3, 2006 Buniu, mocno trzymam kciuki za Dudusia i za Ciebie. Musicie dać radę :) Quote
bunia Posted April 4, 2006 Author Posted April 4, 2006 Tak wyglądał wczoraj Duduśpo operacji:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.