Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

wczesniej poprostu nie oglądali tego dokładnie tz to jets tak pod premedykacja mozna sobie więcej po zaglądac i dalej ,no i jak dziś własnie Dr mi pokazywał te grudki i odrazu je usuwał.Jesli chodZI o premedykacje to grubas dostał dawke na 20kg więc mniejszą. Jeszcze trzeba obejżec to łzawiące oko ale to zrobi przy kolejnej operacji.Samo podanie Bonharenu przebiegło szybko.Gruby się nie ruszał.Ja tRZymałam łapy a Dr podał szybko.Najpierw wbił igłe i strzykawe żeby naciagnąc i sprawdzić czy jakiegos płynu tam nie ma i powiedział, ze dobrze ,ze nie ma.Nie wiem jak to się nazywało ale w każdym razie wszystko się goi dobrze,szwy zsotały również ściągnięte.Grubas teraz sobie śpi, Dr pytał czy ma go wybudzić ,powiedziałam ,ze nie bo tak będzie bezpieczniej. No i go zabrałam.Dziś Dr się troche na mnie zdenerwował, tz mialam tabletke wziąść przed wizyta i to dlatego.....zaraz sprawdze dokładnie stan konta i napisze już ile dokładnie brakuje i ile mamy czasu, Dr się pytał czy zdąże uzbierać, póżniej ma mi napisac maila z dokładną godzina operacji itd.

AAaa jescze jeśli chodiz o siusiaka to mam kupić kwas borny i robić płukanki.No i jesli na oku tez będa grudki to te grudki też trzeba będzie usunąć, moze to dlatego oko łzawi.

No i jeszce jedna spraw Dr za kilka dni idzie na urlop i jesli nie zdąże uzbierać to będzie spowrotem dopiero w sierpniu co jest nie realne żebym tyle została tu jeszcze.......

Posted

Igusia napisał(a):
Mój Frodek też miał grudki(jakies tam kryształki)... Robi się psiakom od pyłków, trawki... Uczulenie. Pan doktor je usunął i dał jakąś maść do wymion. Takie coś z wstrzykawce dla krówek... Zapuszczać trzeba było dwa razy dziennie. Już nie ma nic, nic też nie cieknie z fiutka.


My już maść przerabialiśmy tz do wymion jakies 4 miesiace temu ale bez skutku. A te Grudki to u nas wirusowe to samo co tzrecia powieka, nie wiem jak to z pyłkami czy to o to samo chodzi.Wirus tzreciej powieki to to samo co wirus naszej ludzkiej opryszczki.Zobaczymy czy te płukanki pomoga bo grudki już usuniete.

Posted

Dobra sprawdziałm stan konta dokładnie, do samej operacji brakuje 600 zł około, dzis musze ten kwas jescze kupić do płukania. 600 to kwota taka idealnie na styk ,ja nie wliczam znów do tego ewentualnych dojazdów i każdego następnego podania Bonharenu bo to tez dodoatkowy koszt, pemedykacja itp.Jak dziś tylko dziś jeszcze badanie kupy doszło i usuwanie grudek.Kurde to bardzo duża kwota cięzko będzie nam uzbierać taką sume w tak krótkim czasie,ale nie ma innego wyjscia zrobie co moge żeby to uzbierać bo przeciez nie zostawie jednej łapy nie zooperowanej....ehhhh kurcze nie takie roste to wszystko.....

Posted

[quote name='madziara1983']Dobra sprawdziałm stan konta dokładnie, do samej operacji brakuje 600 zł około, dzis musze ten kwas jescze kupić do płukania. 600 to kwota taka idealnie na styk ,ja nie wliczam znów do tego ewentualnych dojazdów i każdego następnego podania Bonharenu bo to tez dodoatkowy koszt, pemedykacja itp.Jak dziś tylko dziś jeszcze badanie kupy doszło i usuwanie grudek.Kurde to bardzo duża kwota cięzko będzie nam uzbierać taką sume w tak krótkim czasie,ale nie ma innego wyjscia zrobie co moge żeby to uzbierać bo przeciez nie zostawie jednej łapy nie zooperowanej....ehhhh kurcze nie takie roste to wszystko.....

Strasznie cienko - niestety !!!!!
600 zł. to dużo
, a jeśli jeszcze doliczyć pozostałe te "niby drobne" sprawy, to wygląda tragicznie. Najbardziej mnie denerwuje, że jeśli znowu nie uda się załatwić transportu, to te złotówy zarobią, a Hektor straci.
A co z kosztem samego Bonharenu, bo może czegoś nie załapałam ???

LUDZIE POMOCY !!!! JUŻ LEDWO DAJEMY RADĘ !!!!!!!!

Co do pomysłów, to ja już nie mam pomysłów !!!!!!

Posted

Kurcze, najgorsze jest to, że tak mało czasu jest na zebranie kasy...
Tak sobie pomyślałam, pewnie głupio, że może komuś udałoby się od kogoś pożyczyć i już po operacji dalej zbierać na zwrot pożyczki...?
Tylko, że 600- 700 zł to sporo kasy i pewnie nie łatwo znaleźć kogoś, kto chciałby tyle pożyczyć...:shake:

Posted

shantara napisał(a):
Kurcze, najgorsze jest to, że tak mało czasu jest na zebranie kasy...
Tak sobie pomyślałam, pewnie głupio, że może komuś udałoby się od kogoś pożyczyć i już po operacji dalej zbierać na zwrot pożyczki...?
Tylko, że 600- 700 zł to sporo kasy i pewnie nie łatwo znaleźć kogoś, kto chciałby tyle pożyczyć...:shake:


Shantara, ja już nie mam od kogo pozyczyć, jak wyjeżdżałam do wawy to pożyczyłam 1000zł i sama nie wiem jeszce jak to spłace,tyle co rodzice mi na życie przysyłają.....

Posted

cyt.) Shantara, ja już nie mam od kogo pozyczyć, jak wyjeżdżałam do wawy to pożyczyłam 1000zł i sama nie wiem jeszce jak to spłace,tyle co rodzice mi na życie przysyłają.....

A w tym miesiącu nie przyślą, bo jak zobaczą rachunek za telefon, to dostaną zawału !!!!!

Posted

[quote name='przyjaciel_koni']cyt.) Shantara, ja już nie mam od kogo pozyczyć, jak wyjeżdżałam do wawy to pożyczyłam 1000zł i sama nie wiem jeszce jak to spłace,tyle co rodzice mi na życie przysyłają.....

A w tym miesiącu nie przyślą, bo jak zobaczą rachunek za telefon, to dostaną zawału !!!!!

No w tym miesiącu to fakt ,bez telefonu nie ma sznsy nic załatwić .Ciagle tzreba gdzieś zadzwonic, staram się jak najmniej ale w tym miesiacu przyszedł bardzo wysoki, tz rodzice jeszce go nie widzieli ale ja już sprawdziłam fakture na necie.....ehhh nic im nie mówie......

Posted

No jestem już jestem.Rodzice jeszce się nie dowiedzieli ,pewnie w poniedziałek się dowiedzą. A ja to sobie tak czytam różne rzeczy i douczam się.Gruby szleje jak zwykle zreszta, nic nowego....Czuje isę dobrze ,przed chwilą bylismy na spacerku w nowych szelkach.Kurde smiesznie wyglada bo ja musiałam dziurki po dorabiac ale nie obcinałam tych pasków tylko zostawiłam i Gruby wygląda jak w jakims panceżu bojowym heheheh

Posted

Prosze wszystkich dogmaniakow by pomogli Madzi!!To wspamniala dziewczyna która tak walczy p psa jak mało kto z ludzi potrafi.Inni już by sie poddali a ona nie!!!
Potrzebne pieniążki!!!Może złożylibyśmy sie po 10 zł -to nie jest duży wydatek a Madzi bardzo by pomógł!!Jest nas mnustwo na dogmanii więc dozbieralibyśmy kwotę potrzebną!!Prosze zastanówcie się!!!Ja tez się dołoże ale sama nic nie wskuram!

Posted

A ja mam takie wieści.Właśnie dzwonił do mnie Dr Grubego operacja w patek o godzinie 10 rano,czyli już znamy szcegóły...Gdyby coś się zmieniło to ma dzwonić jeszcze.Bo jak pisałam wyzej Dr już na urlopie idzie.

Posted

Witamy nową duszyczke,która dołaczyła do nas,:loveu: :loveu: :loveu:

Witam wszystkich.Własnie wróciliśmy ze spaceru i cholera znów mi trawe kosza pod oknem, mozna zwarjować. Gruby się dopadł do zarcia jak wilka.Wrabała wszystko, może ja powinnam go co drugi dzień karmić to by chociaż porcje swoja zjadał:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Gruby czuje się dobrze i jak zwykle próbuje szalec jak tylko się da i wynosic wszytsko, nie mamy żadnych zabawek już wszytskie zjedzone i Grubas nie ma co robić....i wywleka co się da z kąd sie da.....

Posted

LUdki włąśnie rozmawiałam z Dr, plany się zmieniły.Operacja będzie w poniedziałek lub wtorek, już teraz po weekendzie.Mało tego to Grubemu rozeszła się cała rana po szwach.Czekam włąśnie na opatrunek.Jak się nie zasklepi po opatrunku to Dr powiedział ,ze mam dzwonić i trzeba bedzie coś zrobić......

Posted

Witam ludki ponownie u nas jak zwykle przeboje.Dr napisała smsa ,ze mam jednak przyjechać do kliniki,po tym jak opisałam mu rane....No i szybko taxi i do kliniki bo Dr tylko dziś na chwile była, no i wróciliśmy przed chwilą ,Gruby około 12 był szyty.Tz poszliśmy do Dr.kazał go powalić na ziemie i tzrymać mocno ,polał różnymi rzeczami, popsikał innymi ,wzioł sprzet i zaszył.No i musiał zostawić kawałek w razie gdyby się ropa zebrała żeby miało którędy wyciec......ehhh

Posted

Po raz kolejny muszę prosić Wszystkich o przysługę.

Na pomoc Hektorowi pospieszyła Agama (użytkowniczka forum) jest to osoba posiadająca hodowlę Grzywaczy Chińskich PP.Za co bardzo jestemy wdzieczni z Hektorem i bardzo dziekujemy!!!!!!!!

Przekazuje Ona pięknego 7 miesięcznego psiaka z rodowodem ze swojej
hodowli do naszej dyspozycji.

Cała kwota uzyskana ze sprzedaży tego ślicznego pieska przeznaczona
będzie na leczenie Hektorka.

Tak więc proszę o pomoc w sprzedaży psiaczka. Może wiecie jak, gdzie lub
kto będzie zainteresowany.

Warunek jest tylko jeden piesek nie może trafić w ręce hodowcy, czy
też rozmnażacza !!!!!!
I koniecznie tylko i wylacznie do sprawdzonego domku!!!!

Jest to 7-miesieczny sliczny psiak, bialej masci z czarnym uszkiem.Wyglada przepieknie,posiadam juz jego zdjecie,moge w kazdej chwili przeslac na maila.Maluch w tej chwili znajduje sie nadal w Hodowli Agamy.

Napewno nie uda nam sie szybko rozwiazac tej sprawy bo mnie rowniez zalezy na tym aby domek byl u odpowiednich osob!!Dlatego prosimy was o pomoc, ja nie mam tez doswiadczenia z ta rasa,wiec sie douczam ;-)
Narazie mamy taki plan,ze do operacji brakuje jak wczoraj pisalam okolo 600zl dzis bylam znow na sggw wiec kolejne koszty doszly.....eehhh Rozmawialam z przyjaciel koni i powiedziala ,ze mozemy sie tak umowic ze pozyczy nam brakujaca kwote we wtorek a dopiero jak maluchowi znajdziemy domek to oddam ta sume przyjaciel koni.To chyba dobre rozwiazanie.Tylko pozniej znow bede musiala do zbierac jescze na te testy alergiczne no i kilka wizyt na sggw,powrot do domu na koncu ,jeszce o tym nie mysle....Goraco prosimy o pomoc wszystkich aby jak najmniej brakowalo do wtorkowej operacji...A kazda kasa ,nawet po sprzedazy przekazanego nam malucha bedzie i tak przeznaczona na leczenie Hektora dermatologiczne , na brakujacy nam zastrzyk Hialganu...ewentualnie karme, ktora sie juz konczy...i tylko i wylacznie na potzreby Grubaska zwiazane z koniecznym leczeniem....

Ludki pomozcie nam jakos to rozwiazac,przepraszam za pisownie ale kom robi blad przy uzywaniu polskich znakow!!!!!Jestesmy wdzieczni za pomoc Agamie!!!!!Agama jestes naprawde wielka ;-) i masz wielkie serce!!!!!!To naprawde nie samowity rodzaj pomocy i nie wielu by sie na to zdecydowalo!!!!!!!!

Posted

Również moje podziękowanie dla Agamy.
To piękny gest i widać, że serce u Tej Osoby ogromne.

Magda - ja niestety jeśli chodzi o sprzedaże jestem kiepska.
Chyba faktycznie trzeba liczyć na pomysły i znajomości pozostałych zainteresowanych losem Hektorka.

Prosimy zatem Wszystkich - pomóżcie - psiak jest prześliczny (widziałam fotkę) i .......... tylko brać !!!!!!!!

Posted

Tak jest naprawde przesliczny...... A jak sie slicznie nazywa...Bialy.. ;-) To dopiero zbieg okolicznosci.Ja widzialam tylko jego zdjecie i juz mi zal ,ze nie moge go zatrzymac....jest naparwde piekny ,taka puchowa kuleczka jak sniezynka wyglada z czarnym uszkiem,naprawde piekny....

Co do rasy to ja niestety nie mam doswiadczenia ,jak rowniez sprzedazy ,dlatego licze na wasza pomoc i pomysly...

Agama ,naprawde bardzo Ci dziekujemy:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

cyt.) Co do rasy to ja niestety nie mam doswiadczenia ,jak rowniez sprzedazy ,dlatego licze na wasza pomoc i pomysly...

Agama ,naprawde bardzo Ci dziekujemy:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:

Pewnie o tym może nam napisać Agama, ale to dopiero jak będzie dostępna.

Ja znalazłam stronę na Dogo na temat tej rasy. Troszkę poczytam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...