malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 kurcze jak to jedno tylko jak ja sama dwa razy dzwoniłam? to podam tej pani jeszcze stacjonarny fajnie, że chłopak się uspokoił! Quote
malawaszka Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 [B]Jaaga[/B] proszę daj mi jeszcze raz Twój domowy telefon na pw bo usunęłam tamto pw przypadkiem Quote
Jaaga Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Gringo ma tasiemca. Dam go odrobaczyć trzy dni pod rząd, ale jesli pójdzie do nowgo domu, to dobrze byłoby mu podać Droncit (zastrzyk na tasiemce). Malawaszko, podaj mi na pw dane do wystawienia faktury. Może jutro uda się go wykastrować. Quote
Jaaga Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Nie, nie kastrowaliśmy go w związku z pozbywaniem sie tasiemca. Jutro ostatni dzień podawania tabletek. Quote
Jaaga Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Właśnie wróciłam ze schroniska. Są tam dwie suczki sznaucerkowate, obie na kwarantannie. jedna dorosła (chyba sunia, bo nic jej nie wisiało) z błagalnym spojrzeniem, bardzo chuda, bardzo przylepna i liżąca po rekach. Druga ok. 7-8 mies. jaśniejsza, wesolutka. Tą miałysmy już w biurze, ale musiałysmy ją oddac, bo okazalo sie, że ma kwarantannę do 18.05. Dorosłą bardzo przydałoby sie wyciągnąć, bo z niej prawdziwa bieda. Wstawię zdjęcia. Quote
Jaaga Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Dorosła: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Mała: Uploaded with ImageShack.us Quote
DG32 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Jaaga']Właśnie wróciłam ze schroniska. Są tam dwie suczki sznaucerkowate, obie na kwarantannie. jedna dorosła (chyba sunia, bo nic jej nie wisiało) z błagalnym spojrzeniem, bardzo chuda, bardzo przylepna i liżąca po rekach. Druga ok. 7-8 mies. jaśniejsza, wesolutka. Tą miałysmy już w biurze, ale musiałysmy ją oddac, bo okazalo sie, że ma kwarantannę do 18.05. Dorosłą bardzo przydałoby sie wyciągnąć, bo z niej prawdziwa bieda. Wstawię zdjęcia.[/QUOTE] Jak właśnie wróciłaś to musiałyśmy się minąć, ale my z Rybka tak zaaferowane byłyśmy, że na nikogo uwagi nie zwracałyśmy, mała sznaucerka bardzo fajna, tez na nią uwagę zwróciłyśmy. Ps byłaś z córką? Quote
Jaaga Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Tak, z córką. Ty Wy chyba miotałyście sie miedzy kojcami :evil_lol:. Quote
DG32 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Jaaga']Tak, z córką. Ty Wy chyba miotałyście sie miedzy kojcami :evil_lol:.[/QUOTE] No to my :evil_lol:. Quote
Betta Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 mam tu cudaka podobnego do Dorosłej... nawet sie zastanawiam czy to nie on... tylko juz przypruszony przez brud > http://www.adopcje.org/adopcja41230.html ??? Quote
Jaaga Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Nie, na pewno to inny pies, bo sunia jest na kwarantannie, no i chyba jest dziewczyną, bo nic pod brzuchem nie zobaczyłam. Jest młoda, tylko bardzo chuda i zdredowana. Nie ma się jednak co dziwic, bo tam jest sporo psów zamknietych razem w tym kojcu. Betonowa podłoga była cała w rozlanych kałuzach kup. Quote
malawaszka Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 boże co to za nowe reklamy w postach - i to sie zablokować nie da.... dziady... Jaaga dzwoniła babka z Będzina? jakby chciała zobaczyć Gringa to jak możesz to jej pokaż, ale tak jak poprzednio - oddamy dopiero po wizycie i kastracji... ale nie nastawiam się na nic bo coś ostatnio sami dziwni ludzie dzwonią do mnie Quote
Jaaga Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Dostałam Twojego SMS-a, wiec czekam na telefony ;). Na komórke miałam jeden telefon, ale ktos sie rozłaczył, jak odebrałam i juz nikt wiecej nie dzwonił o sznaucerka. Malawaszko, nie masz nic dla tej sznupkowej suczki :roll:? Quote
malawaszka Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 nie mam nic :( sunię tą szarą trzeba dać na kudłacze bo ona śliczna i taka kudłaczkowa bardziej niż sznaucerkowa, ta czarna sznupkowata :( 824 końcówka telefonu tego co się rozłączył? Quote
Jaaga Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Malawaszko, teraz zadzwoniła ta Pani. Chce przyjechac zobaczyć Gringo. Pytała o koszt adopcji. Powiedziałam, ze fajnie jakby zwróciła za wykup, bo byłoby na nastepnego. Pytała o koszt kastracji. Skierowałam z tym pytaniem do Ciebie, czy ma sie dołozyć czy pokryc jej koszt. Pani sympatyczna po głosie, moze akurat sie uda adopcja. Tą malutka chcę wziąć do siebie. Nie wiem, czy ją widziałaś na zywo. Nie jest bardzo kudłaczkowa, tylko paskudnie wyszła na zdjeciu, bo była mokra z sików i wody. Chodziło mi o tą dorosłą chudzinę. Jej chyba kwarantanna kończy sie szybciej. Quote
malawaszka Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 o to fajnie, że masz dobre odczucia - jakby się dołożyła do kastracji to byłoby miło bo tak jak mówisz byłoby na kolejną psinkę, jak nie to chociaż za wykup ze schroniska - no zobaczymy; a masz jakaś możliwość wykastrować Gringulca w najbliższym czasie? nie widziałam na żywo dziewczynek :( Quote
Jaaga Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Myslałam, że dziś sie uda, ale spedziłam pół dnia z moimi psami u lekarza. Dopiero w poniedziałek dałabym radę. Jutro moze ta Pani przyjedzie go zobaczyć. W niedziele jedziemy do Krosna. Quote
malawaszka Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 może jakby im spasował i jakby był dom w porządku to zapytaj jej jutro czy nie wzięłaby go po zabiegu - żeby szwy zdjąć już u nich? Quote
malawaszka Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 dzwoniła teraz do mnie jeszcze - powiedziałam, ze fajnie by było jakby się coś do kastracji dołożyli, no i że jakby chcieli to mogliby go po zabiegu zabrać - pasowało by jej to - jejku mam nadzieję, że się uda :kciuki: aha - ja teraz nie jestem pewna czy to ona mi mówiła ze jest w domu jakieś jeszcze zwierzątko czy to był ktoś inny :oops: ale Jaaga jakbyś zapytała o to co? żeby on nie upolował czegoś Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.