Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


Figa to pinczerka miniaturowa w dojrzałym wieku, ma w granicach od 5 do 9 lat. Jest niekłopotliwą, spokojną suczką. Można powiedzieć, że poprzedni właściciele pozbyli się jej, gdy pojawił się problem, tzn. załatwianie się nawet po 5-6 razy dziennie, w tym niestety w domu... Po badaniach okazało się, że trzustka Figi nie pracuje do końca prawidłowo- nie produkuje amylazy i prawdopodobnie tym był spowodowany problem, bo odkąd suczka dostaje tabletki z hormonem, załatwia się normalnie i jest w stanie wytrzymać do czasu, aż wyjdzie na dwór. Poza tym, że musi raz dziennie dostać lek, nie ma z nią większych problemów. Grzecznie zostaje sama, nawet nie zauważa, że wszyscy wyszli. Zadowalają ją krótkie spacery, wieczorem i rano do tego stopnia krótkie, że wychodzi tylko przed blok, robi co trzeba i ucieka do domu. Na dłuższych spacerach pomyka już bez smyczy, ładnie się pilnuje. Jest nauczona czystości, niezbyt jazgotliwa w przeciwieństwie do niektórych szczuropiesków :eviltong: Wybrzydza niestety przy jedzeniu, suche kuje w zęby, puszka jest dobra tylko raz... Może w końcu uda się znaleźć jakiś smak, który zainteresuje ją na dłużej.. Na razie jesteśmy na etapie gotowanego kurczaka i, odpukać, już drugi dzień wcina. Śpi oczywiście tylko w łóżku :diabloti: i musi mieć zestaw miękkich kocy do tego, inaczej będzie łazić i piszczeć, aż się jej czegoś nie da.. :mad: Burżuazja pełną gębą :p



Niedługo sterylka, po badaniach krwi weterynarze nie widzą przeciwwskazań.












Waży tylko 3 kg i jest taka malutka:






Posted

Znowu jest problem ze skórą... Zaczęło się od wyłysień na szyi. Wetka podejrzewała nużycę, ale z zeskrobiny nic nie wyszło, dostała też Advocata. Dzisiaj zauważyłam, że ma łysą wewnętrzną stronę ud... Naczytałam się już o tych problemach skórnych, alergii od pcheł na pewno nie ma, atopowego zapalenia skóry też raczej nie, bo się nie drapie. Nie wiem czy próbować ją leczyć na własną rękę, np. nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, może to ze spadku odporności, a może to alergia? np. na kurczaka, bo to wyłysienia na nogach pojawiły się odkąd je drób. Spróbuję z karmą dla alergików, tylko już widzę jak ją wcina... Znowu będzie 3 dni wąchała miskę i odchodziła...

Jest jakiś specjalista od skóry w Białymstoku.. ?

Posted

Ale liniała by chyba po całości..? A ona w ogóle nie gubi sierści. Ma "tylko" przerzedzoną na szyi (bo już trochę zarasta) i te zupełnie łyse nogi.

Byłam w lecznicy, bo akurat jechałam na Piasta. Po pierwsze miała masakrycznie zapchane gruczoły okołoodbytowe... Fuj. Tyle tam tego było :roll: Poza tym, tak jak pisałam wcześniej- prawdopodobnie jest to alergia na drób. Prawdopodobnie bo tego nie da się zbadać. Można tylko drogą eliminacji, wykluczając z diety. Także na dobry początek, przez jakieś 2-3 miesiące, zalecono mi żebym dawała jej tylko i wyłącznie suchą karmę dla psów alergików, najlepiej z Royal Canine. Ale cena mnie poraziła- 45 za kg. Poszukam jakiegoś zamiennika. Chociaż w takim tempie jak ono to je... to próbki, którą dostałam do końca roku nie zje.. Nawet nie powąchała. Ale już mnie wkurza tym, że nic jej nie smakuje i doszłam do wniosku, że pies się nie zagłodzi. Stoi karma w misce, jak chce to niech je :p I to nie jest tak, że ona nie je bo coś jej dolega. Po prostu wybrzydza, bo jak dwa dni nic nie zje, to i suchą wcina.

Także szukamy domu dla psa z chorą trzustką, któremu trzeba czyścić co jakiś czas gruczoły okołoodbytowe i musi jeść specjalną karmę, której jeść nie chce :diabloti: aa.. zapomniałam o syropku z NNKT :diabloti: którego podawanie można podciągnąć pod znęcanie się nad zwierzętami :p no i koopy wieczorową porą. Chociaż to ostatnie na szczęście powoli mija..

Ale żeby tak pesymistycznie nie kończyć to są szanse na dom dla Figi :cool3:. Spotkałam na Piasta, po drodze do lecznicy bardzo sympatyczną starszą kobietę. Chciała się z Figą przywitać, ale tak od słowa do słowa... No i na koniec powiedziała, że mogłaby ją nawet dzisiaj zabrać :multi: ale to tak w przypływie emocji. W każdym razie wzięła mój numer, i ma z rodziną przedyskutować tę sprawę i się odezwać po świętach. Pani ma 10 letniego yorka, ale to taki pies całej familii, bo raz mieszka z nią, raz z córką. Córka ma też labradorkę. Poza tym pani kocha małe pieski i właśnie chciałaby taką spokojną suczkę, na krótkie spacerki. Oczywiście o umowie adopcyjnej powiedziałam, o tabletkach na trzustkę, o tym że zdarza się załatwić w domu. Umowa to nie problem, cyt. na trzustkę "mamy XXI wiek, są lekarze weterynarii" no i york od 10 lat zalewa cały dom, także jakby to ująć... jest przyzwyczajona. Więc można chyba trzymać kciuki...

Posted

szyja zarasta, chyba syropek daje efekty... widocznie jakieś braki witaminowe miałai tak w ogóle jest domek dla Figi :) w Warszawie, szukamy więc kogoś do wizyty przedadopcyjnej, może znacie kogoś?? Pani Kasia wie o trzustce, o alergii na kurczaka, o tym, że jest niejadkiem, jak najbardziej zgadza się na wszelkie wizyty przed i po, w domu rodzinnym został 14 letni pies leczony na serce, różne zgarniene z ulic biedy były, poza tym adoptowany królik, więc wszystkie procedury adopcyjne są znane, domownicy zgadzają się na psa... zostawałaby sama 7 godzin około, u mnie jak na razie najdłużej była sama 2 godziny.. no ale noc wytrzymuje, więc raczej nie będzie problemu.. zresztą ona i tak cały czas śpi. główną pobudką do adopcji jest chęć pomocy biednemu stworzonku, więc nie jakieś tam, że "rasowy" czy coś w tym stylu... Pani zmienia mieszkanie w maju, więc tak teraz pomyślałam, że chyba najlepiej byłoby wtedy Figę tam wysłać, zresztą bez sterylki i tak nie bardzo chcę ją oddać ;) także tu się uśmiecham do Moni ;)poza tym są też chętni z Bydgoszczy, mają rodzinę na Dojlidach. napisali mi SMSa że zakochali się czy coś w tym stylu, że mają pieska pinczerka i miałby przyjaciółkę (nie wiem jak mam to interpretować?).. poprosiłam o telefon, dostałam kolejnego SMSa ;) jakoś tak niepoważnie podchodzą. jak zadzwonią to wybadam i najwyżej będziemy przebierać :)czekam też na telefon od tej kobiety, którą spotkałam na Piasta. nie ukrywam, że fajnie byłoby gdyby została na miejscu, mogłabym ją kiedyś odwiedzić :) no ale po rozmowie przez telefon na razie nie mam zastrzeżeń do domu z Warszawy, słychać, że są świadomi adopcji, więc pozostaje ta wizyta

Guest monia3a
Posted

Dawaj namiary na PW mam paru znajomych z Wawy więc ich sprawdzimy :)
Sterylka dopiero w poniedziałek może być chybaże zrobimy to w innej lecznicy np. na Scaleniowej??

  • 2 weeks later...
Posted

Figa po sterylizacji i czyszczeniu zębów trochę odmłodniała.. Zęby ma ładne, białe, bez dziur ;) Miała początki wodomacicza... Odkąd jest wysterylizowana zaczęła normalnie jeść i zrobiła się chyba dzięki temu troszkę "żywsza". Nawet biega galopem. Myślę, że jednak może mieć te 4-5 lat, chociaż bardziej skłaniam się ciągle do 6-7. Pani z Warszawy się nie odzywa, w czwartek ma jakaś rodzinka z Białegostoku się z Figą zapoznać. Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie... A tak to sporo telefonów, ale nikt jakoś specjalnie i konkretnie nie zainteresowany.

Guest monia3a
Posted

Bakteria mamy młodego 1.5 rocznego pinczerka do oddania więc jakby ktoś chciał chłopaka to daj mi znać :)

Guest monia3a
Posted

Wbre pozorom to pinczery są trudnymi psami więc poprostu ludzie sobie z nimi nie radzą i wywalają :D

  • 2 weeks later...
Posted

Figa od wczoraj w nowym domu. Na razie wszystko OK, mam nadzieję, że nie wróci. Ale myślę, że oficjalnie cieszyć się będzie można za jakiś tydzień :) Chociaż swoją drogą i tak już długo tam jest- z jednego domu wróciła po 40 minutach, bo tak rozpaczała i wyła, że niedoszli właściciele nie mogli patrzeć "jak cierpi"... Zobaczymy. Jestem z jej Panią w stałym kontakcie.

Guest monia3a
Posted

Będzie dobrze. Cieszę się, że w końcu i ona pojechała do DS

Posted

Chcieć to ja zawsze chcę, ale raczej teraz żadnego psiaka nie wezmę, bo boję się, że do wakacji nie oddam a od czerwca planuję brać psiaki na hotelik, jeszcze później wyjeżdżam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...