doddy Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 SAMMY to ok. 2 - 3 letnia, biało ruda amstaffka. Przybłąkała się w zeszły czwartek w miejscowości Idzbark k. Ostródy na stację benzynową. Pracownicy stacji się nią zajęli, dali jej schronienie i pełną miskę. Powiadomili schronisko w Ostródzie o suni, jednak placówka odmówiła przyjęcia ponieważ została ona znaleziona 10km od miasta, a schronisko przyjmuje tylko psy z terenu miasta. Gmina, której obowiązkiem jest wskazanie gdzie sunia ma jechać, odmówiła pomocy, ponieważ nie podpisała umowy na wyłapywanie bezdomnych psów z żadnym ze schronisk. Nie chciała także zapłacić ani grosza na sunię, choć powinna mieć budżet na opiekę nad bezdomnymi psami... wolimy nie snuć teorii co się dzieje z bezdomnymi psami w tej gminie. Suma sumarum, my z Warszawy wczoraj pojechaliśmy po sunię i wczoraj przywieźliśmy do stolicy. Sammy wykazuje cechy psa domowego, bardzo lubi podróże autem, póki co nie załatwia się w pomieszczeniach. Z uwagi na silny świąd jaki zaobserwowaliśmy w trakcie transportu od razu pojechaliśmy z Sammy do weterynarza. Sunia ma silne zapalenie uszu, które ją swędzą. Dodatkowo w badaniu USG okazało się, że zbiera się płyn w macicy, więc zaraz po świętach Sammy będzie sterylizowana, aby uniknąć ropomacicza. Niestety tatuażu ani chipu nie znaleźliśmy... Gdyby ktoś chciał wspomóc Sammy np. karmą, spotem na kleszcze, obróżką, czy np. finansowo (sterylizację, leczenie), będziemy ogromnie wdzięczni. [FONT=verdana]AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych ul. Żwirki i Wigury 1b/37 02-143 Warszawa [/FONT] [FONT=verdana]Nr konta:[/FONT] [FONT=verdana] 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 [/FONT] Quote
Malwi Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 dziewczyny, a jakby ją przewieźć do miasta ? może pracownik jakiejś stacji ją przewiezie do miasta i juz z miasta zadzwoni do schronu ze ją znalazł w jakimś parku ? wtedy będą musieli ją wziąć! EDIT.. dobra, nie doczytałam że sucz już w wa-wie ;) Quote
Kana Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 Malwi gratuluje refleksu :bigcool: Sammy kochana dzieńdoberek w naszym gronie ! Quote
Malwi Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 czytalam o niej wczesniej i nie wiedzialam ze sprawa posunęła się do przodu ;p :D Quote
doddy Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 Będziemy naprawdę wdzięczni za pomoc dla Sammy np. w postaci bazarku. Może też ktoś ma możliwość stworzyć jej dom tymczasowy, co by niunia nie siedziała samotnie w hoteliku. To bardzo doludzka psina. Quote
andzia69 Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 [quote name='Gabryjella']Fajna jest, jak lubię żółtki.[/QUOTE] to bierz kobitko:):) bierz - jeden w tę czy tamtą - nie robi różnicy:) Quote
doddy Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Gabryjella, ozłocę Cię :) Taka pomoc to bardzo dużo! Quote
Kana Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Przepraszam ale szukamy wszędzie pomocy dla Borysa : MA TYLKO 2 dni zanim zostanie uśpiony... Łagodny, zrównoważony, NIEWINNY Amstaff ! http://www.dogomania.pl/threads/182976-Amstaff-BORYS-mam-tylko-2-dni-Potem-TM-Pomocy?p=14408300#post14408300 POMOCY!!! Quote
zuza911 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 No proszę, jak się rozglądam po kilku dniach "bierności" na dogo, od razu nowa podopieczna w Fundacji :) śliczna:loveu: Quote
doddy Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Gabryjella, karmę póki co mamy bo udało nam się załatwić od Brita i Acany dary w postaci 200kg karmy. Jeśli możesz kup jej np. Frontline :) Quote
andzia69 Posted April 1, 2010 Posted April 1, 2010 Doddy - wysłałam obiecana kaskę na sunię plus kasa z bazarku dla bytomianek;) Quote
doddy Posted April 1, 2010 Author Posted April 1, 2010 Anita, ogromne dzięki! Dzięki, że można na Was liczyć, to przywraca wiarę w ludzi, której czasami mi brakuje patrząc na coraz drastyczniejsze przypadki... Quote
andzia69 Posted April 2, 2010 Posted April 2, 2010 [quote name='Gabryjella']Na ten adres co w pierwszym poście ?[/QUOTE] Doddy musi napisać czy na ten czy na inny...bo nie jestem pewna... Quote
doddy Posted April 4, 2010 Author Posted April 4, 2010 Najchętniej spot, bo chcemy spróbować umieścić Sammy po sterylizacji w DT w Piasecznie. W domu jest sunia rezydentka, która jest strasznie wesołym, rozbrykanym szczeniakiem. Obróżkę mogłyby w zabawie popsuć, zerwać itp. Wczoraj u psiaków była Kasia od Fetki. [quote name='"fonia"']Ciocia Kasia pojechała i się w łaciatym cielaczku zakochała :mrgreen: Sama słodycz, a do tego taka malutka i mięciutka. Ślicznie chodzi na smyczy i jest bardzo spokojna, myślę, że niedługo dopiero się rozkręci :evil_lol: Quote
doddy Posted April 9, 2010 Author Posted April 9, 2010 Ciotka Fonia tu nie napisała, to ja napiszę :) Sammy pooperacyjna:) niestety mogłam ugościć ją tylko w łazience, ze względu na niegościnność Fetki. Niegościnna ona ale posłanko i kocyk koleżance pożyczyła ;) Samcia czuje się już całkiem dobrze, byłyśmy na spacerku, wesolutko sobie truchtała. Quote
doddy Posted April 11, 2010 Author Posted April 11, 2010 U Sammy wszystko dobrze. Wczoraj była na wizycie u weterynarza, który ją operował. Wszystko jest dobrze, gorączki nie ma (kontrola z uwagi na ropomacicze). Dostała antybiotyki i teraz jeśli nic się nie będzie dziać niepokojącego, to widzimy się dopiero na zdjęciu szwów. W domu - w domu Sammy bardzo grzeczna. Zostawiliśmy Marcie klatkę kennelową na wszelki wypadek, gdyby Sammy nie dogadywała się jednak z psami i kotami. Z kotami rzeczywiście się nie dogaduje. Zaś z Kseną... z Kseną są w miarę kumpelkami, a ich stosunki są tyle dobre, że Sammy siedzi w klatce tylko podczas bytności kotów na salonach. Ogólnie Sammy wie co to łóżko i spanie pod kołdrą. :mrgreen: Czyli jest typową amstaffką. Quote
doddy Posted April 15, 2010 Author Posted April 15, 2010 Sammy rozkręca się w domku tymczasowym. Ale w bardzo pozytywnym tego słowa znaczeniu. Jest bardzo wesoła, przytulaśna. Siedzenie w klatce traktuje z pokorą, ale pokazuje swoją miną jaka to ona jest nieszczęśliwa. Koty także czasami muszą się nacieszyć całym domem, więc klatka jest koniecznością. Jest strasznym niejadkiem. Je coś 2 dni potem jest już be. Najchętniej je z ręki, miskę traktuje jako zło. We wtorek zdejmujemy szwy to wstawię nowe fotki z odwiedzin. Szczepimy pannicę i ogłaszamy szukając najlepszego domku z możliwych. Quote
Kana Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 No to czekam na tekst do ogloszeń, piękne zdjęcia jak z obrazka i suzkamy domu suni benzynowej :D Quote
doddy Posted April 20, 2010 Author Posted April 20, 2010 Byliśmy dzisiaj u Sammy zdjąć szwy po sterylce. Wszystko ładnie się zagoiło. Pozostaje nam obecnie leczenie uszu (choć to pewnie będzie musiał przejąć od nas i nowy właściciel, bo to leczenie na dłuugi okres) oraz zmian na skórze. Sammy dostała też Aniprazol na robale na 3 dni. Sama Sammy fenomenalna. Spokojna, zarazem radosna. Idealna do adopcji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.