LadyS Posted May 24, 2010 Author Posted May 24, 2010 [quote name='kaczadupka'] hej, wlasnie zgrywam zdjecia bolka, ma juz cala dokumentacje! mam do Was prosbe, podobna do Izy, moglbyscie przeslac mi zdjecia Bolka, wszystkie kt. robiliscie zanim zamieszkał u nas? z gory dzieki! [/QUOTE] Podaj maila, wyślę coś. Iza!!!, kaczadupka, żeby było więcej takich adoptujących jak Wy, to byłabym w raju :evil_lol: Quote
kaczadupka Posted May 24, 2010 Posted May 24, 2010 <rumieni sie> ;-))) wielkie dzieki z Bolka, naszego szatana! moj mail: [email protected] [quote name='ladySwallow']Podaj maila, wyślę coś. Iza!!!, kaczadupka, żeby było więcej takich adoptujących jak Wy, to byłabym w raju :evil_lol: Quote
kaczadupka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 hej, przypominam sie!:evil_lol: GameBoy napisał(a):jenyyyy jakie cudo:loveu::loveu::loveu: olbrzym :loveu: foty przesle ale jak wroce do domu - przypomnijcie mi jeszcze, starosc nie radosc glowa juz nie ta :evil_lol: Quote
kaczadupka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 hej, bolo ma zapalenie uszka <beczy> i strasznie mu to przeszkadza, trzepie uszami, nie da sobie zakropic, taki cyrk urzadza, ze we dwoje nie dajemy rady Juz dzieki Bogu troche lepiej, bo to wczoraj sie stalo, biedny piszczy, a po akcji zakrapianie (na ktora i tak trzeba go brac podstepem) obraza sie! siedzi przy drzwiach tylem i nie przychodzi. mysle ze go troche ułagodziłam gotowanym jajem. teraz ma takie klapniete nasz biedak bede meldowac w razie co. Quote
LadyS Posted May 26, 2010 Author Posted May 26, 2010 No teraz wszyscy chorują, łącznie z psami... Zdjęcia dotarły? Quote
kaczadupka Posted May 26, 2010 Posted May 26, 2010 tak, tak fotki dotarly, dzieki! co do tego chorowania to w naszym przypadku istne sanatorium, od poniedzialku jestem na zwolnieniu, bo mam taka sredniawa grype, zaraziłam 'starego' i i on choruje, do tego bolek.. najlepiej miewa sie bas, wczoraj dostalismy ostatnie wyniki krwi, jest zdrow jak ryba, wyniki jak mlodziaszek! tyle chociaz ;) Quote
kaczadupka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 hej, bolek ma jeszcze ciagle zaczerwienione w srodku uszka, ale juz mniej drapie no i humor ma przedni, bylismy dzis w lesie, oto pare zdjec ;-) Quote
evel Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 http://i45.tinypic.com/312ivxh.jpg chrystepanie, on ma taki długaśny ogon?! :crazyeye: Quote
kaczadupka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 hehe, no, a łapy jakie ma długie! mowie Wam, wielki już jest! [quote name='evl']http://i45.tinypic.com/312ivxh.jpg chrystepanie, on ma taki długaśny ogon?! :crazyeye: Quote
GameBoy Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 wrwcam w srode przesle Wam wtedy foty - pamietam :) Quote
kaczadupka Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Bolek na swoim drugim treningu agility Tu z koleżanką Amy, kt. po chwili też miała go dosyć.. nastepnym razem moze uda sie go w tunelu uchwycić! Pizdrawiam serdecznie i dobrej nocy! Quote
LadyS Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 Świetne zdjęcia - dla niego jesteście po prostu idealnym domem! Quote
kaczadupka Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 :razz: hehe, dzięki! Bolek chodzi na agility kosztem porannego wysypiania sie w niedziele, bo musimy wstac o ósmej, a to dla takiego śpiocha jak ja środek nocy, ale potem pół dnia mamy spokój, Bolek po prostu odsypia wrażenia. Na raziie nie moze jeszcze skakać przez przeszkody, bo jest za malutki, ale cwiczymy wlasnie na tunelu, na razie takim krótkim, w przyszla niedziele moze juz sprobujemy na dlugim, no i ogolne zasady posluszenstwa, Bolek musi sie tez nauczyc zostawac, a to jest najtrudniejsza sztuka, bo on chce byc wszedzie. Najbardziej natomiast podoba mu sie ta czesc naszych treningow, kt. ma miejsce na samym poczatku, mianowicie, ze wszystkie psy sie ze soba bawia, on to uwielbia! nie wie do ktorej grupy sie przylaczyc, po prostu jest w kazdej po troche! Bolek jest jedynym szczeniakiem tam, oczywiscie dorobil sie juz statusu gwiazdy :lol: co u braciszka? Jak sie Charlie miewa? Quote
Iza!!! Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Czasami czuję się, jakby mi ktoś psa podmienił ;) Porównajcie sobie zdjęcia z dnia w którym do nas trafił Charlie i zdjęcie z dzisiaj - lew troszkę zmasakrowany, ale ten sam. Przekroczyliśmy już magiczne 10 kg:cool3: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Więcej info i zdjęć wieczorem :) Quote
Litterka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Iza!!! Oddaj Charliego! Pokazujesz nam podróbkę i myślisz, że uwierzymy? :diabloti: Młody świetnie wygląda, jest wspaniałym psem. Jeśli będzie rósł w tym tempie, to zostanie dogiem niemieckim:cool3: Quote
Iza!!! Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Mi się marzy dog niemiecki, więc nie ma problemu :p Charlie, zwany po domowemu Czarek rośnie w niesamowitym tempie, jak zresztą widzicie:) Trochę się martwię o jego stawy, bo mówiłyście, że miał je słabiutkie a teraz tak szybko rośnie, więc raz w tygodniu gotuję mu galaretkę z kurzych łapek. Jest wszystkojedzący, więc trzeba bardzo uważać na spacerach, bo wcina wszystko - od suchego chleba, przez kości po ślimaki... Generalnie długich spacerów nie lubi, dla niego to max pół godzinki i do domu. Ale jeżeli sam biega po ogrodzie to jest niezmordowany i biega godzinami:) Uczy się bardzo szybko, super podaje łapki do ubierania się w szelki :D Siusiu w domu nie zrobił od kilku tygodni, ładnie wytrzymuje i w nocy i jak dłużej zostaje sam. No, chyba, że go przypili to obudzi nas o 3 - 4 w nocy, że siusiu się chce :eviltong: No i na tych spacerach niezmordowanie cieszy się na każdego przechodnia, na wszystkich che skakać i się witać, a wiadomo, co piąty go pogłaszcze, co trzeci chociaż zagada i się uśmiechnie, ale reszta nie jest zachwycona, że psiak chce na nich skakać, więc pracujemy nad tym, żeby ten entuzjazm opanować... W łóżku nie lubi spać, woli zdecydowanie na podłodze. Czasami przyjdzie na głaskanko, przytuli się, ale jeszcze nigdy nie zasnął w łóżku. Uszka mu już powoli stawały. ale teraz całkiem opadły, bo ząbki wymienia (szczerbaty jest :lol:) Tu zdjęcia z początku czerwca: Quote
sacred PIRANHA Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 jaki on piękniutki:-) umaszczenie bracia maja wyjątkowe trzeba przyznac, wyrózniają się z tłumu:-) Quote
pinkmoon Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 To macie całe zoo - pościel w zebrę, pluszowy lew do upolowania...:evil_lol::loveu: Quote
Litterka Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Jeszcze był tygrys do upolowania na dywanie, ale został zwinięty (widać na pierwszych zdjęciach) oraz TZ i dziecię, jakby co :D Quote
kaczadupka Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 Wielki Charlie! Sliczny jest bolo tez rośnie w zastraszającym tempie. Czasami wstajemy rano do pracy i mamy wrażenie, ze znowu jest większy... boelk tak samojest wszytkojedzący, czesto dostaje marchewkę surową (gotowaną też - na zmiane) i aż sie trzęsie jak ją widzi, gotowane jajo? lepsze niz karma! Teraz, jak juz jest tak duzy, ze nie wypadnie rpzez szczbelki w balkonie, zostawiam mu na caly dzien otwarty jak idziemy do pracy i to ejst jego punkt obserwacyjny, znosi tez tam wszytkie swoje skarby! Ale też jak staje na dwoch łapach to juz niestety zbiera z blatu w kuchni i dzis wpierdzielił panu kanapkę kt. robiłam przed wyjsciem do pracy.. na dworze tez ciągle młóci, juz sie go boje spuszczac ze smyczy, bo on ciagle cos targa, ślimaki też żre, nawet z budką...:roll: Gryzie nadal masakrycznie, swędzi go ciągle cała paszcza, choc tez juz wielu zębów nie ma, to te dwa najostrzejsze ma i ich używa o zgrozo. do ludzi - tak samo - z daleka sie wyrywa, do kazdego, tez probujemy go tego oduczyc. z drugiej strony zdaje sobie z tego sprawe i rozczula mnie to, ze to piesek kt. nigdy nie zaznal nic zlego ze strony czlowieka, więc czego się spodziewać? Szczęściarz np. lubił tylko mnie, i trochę 'starego' ;-) w zazsadzie to nawet bardzo, ale tylko jak mnie nie było hehe Bolek jeszcze poszedł by do kazdego. Chociaz w sumie jak jestesmy na agility i tam jest tyle psów i tyle pań (panowie nie biora udziału w naszej grupie, lenie) to on wie, kt. jest jego pani, tak mysle, albo wie, ze od tej dostaje smakołyki, to biegnie sprawdzić hehe. Poza tym rozpiera go energia, nasze ulubione miejsce do wypasania Bolka, nad Warta teraz całe zalane :shake: i trochę się to odbija na aktywności bolka. dzis chyba pojedziemy z nim do lasu. co za diabeł! Pozdrawiamy wszystkei ciotki i niebawem umieszcze nowe zdjęcia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.