*Gajowa* Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Pieniądze doszły - pobyt jest opłacony do 2.02.07. Cyganek prosi o tekst i ogłoszenia. Quote
Tiger Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 :tree1: W te świąteczne dni myślami jestem przy Tobie, Cyganku... Quote
Ulaa Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Jak dobrze, że on nie jest w schronisku... Świadomośc tego byłaby straszna. Cyganku, Wesołych Świąt kochany! Quote
*Gajowa* Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Cyganek dziękuje cioteczkom za życzenia - myśli o nich cieplutko... Quote
anielica Posted December 24, 2006 Author Posted December 24, 2006 I my myślimy o Tobie Cyganku! Pozdrawiamy Cię i miziamy za uszkiem świątecznie! PS. Obiecuję ogłosić Cyganka w sieci po świętach. Teraz niestety nie miałam czasu :shake: Quote
przyjaciel_koni Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Gajowej i Jej gromadce zwierzaków, oraz wszystkim Osobom bywającym na tym wątku, życzę spokojnych i miłych Świąt !!! Przepraszam że dopiero teraz, ale nie nadążam ze wszystkim. Quote
Estera Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Cyganku niech Cię dostrzegą na górze....tak daleko domku nie znajdziesz :( Quote
*Gajowa* Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Cyganek bardzo prosi o ogłoszenia... Quote
anielica Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 odnowiłam Cygankowi allegro i zamieściłam go na eurocity Quote
Aga_Mazury Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Cyganku przypomnij się na pierwszej stronie....... Quote
*Gajowa* Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Na dobranoc Cyganek wskakuje na pierwszą . Quote
Pitty Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Z malym opoznieniem : moja Mama przekaze dzisiaj z Poznania pieniazki dla Cyganka.Na razie tylko 20 Euro , ale mam nadzieje , ze chociaz troche Wam pomoge.Pozdrowienia !!:loveu: Quote
anielica Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 Ślicznie dziękujemy :loveu: Każdy grosik się liczy! Quote
Pitty Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Nie ma za co Anielico. Cala przyjemnosc po mojej stronie.Postaram sie w miare mozliwosci cos dokladac. Quote
*Gajowa* Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Cyganek nie bardzo boi się wystrzałów. Od kilku dni słychać u nas pojedyńcze odgłosy ale nie robią one na nim specjalnie wrażenia . Ale dziś była próbna kanonada w pobliżu -głośna i Cyganek na wszelki wypadek pobiegł w kierunku swojej budy. Quote
Pitty Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Szczesliwego Nowego Roku Cyganku ( no i Gajowej oczywiscie). Do gory i do domku w 2007 ! :modla::calus: Quote
*Gajowa* Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Cyganek był bardzo, bardzo dzielny. zaraz po północy wyszłam z domu do moich podopiecznych - była u nas niezła kanonada - petardy rozświetlały niebo przez dobre 45 minut. Cyganek spacerował ze mną po powórku, bał się trochę , trzymał się blisko mnie ale nie uciekł do budy ani na chwilę - spacerowaliśmy razem z Afrą. Moja Gaja od godziny 18tej już nie wyszła z domu, nie wyszła nawet ze swojej kryjówki pod schodami. Quote
anielica Posted January 1, 2007 Author Posted January 1, 2007 Kochany, dzielny Cyganek :lilangel: Sylwester to dla psiaków trudny czas. Na szczęście już mamy Nowy Rok. Oby to był dobry rok dla naszych podopiecznych... I oby domek dla Cyganka w końcu się znalazł... :oops: Quote
*Gajowa* Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Oby domek się znalazł szybko... Cyganek dziś był na noworocznym, długim spacerze w lesie. Skorzystałam z wizyty przyjaciół i zabrałam go razem z Gają. Cyganek wsiadł ładnie do samochodu w drodze jednak trochę narozrabiał - w samochdzie było 8 rolek papieru toaletowego w opakowaniu / nie zdążyłam wyjąć/. W ciągu kilku minut jazdy Cyganek porwał w "drobny mak" półtorej rolki. Na spacerku był w zasadzie grzeczny /szedł na smyczy oczywiście/ ale zachował się agresywnie w stosunku do zaprzyjaźnionego wyżła, ktorego spotkaliśmy. Quote
anielica Posted January 2, 2007 Author Posted January 2, 2007 Cyganku, kto da Ci domek??? Tylko Twój, już na zawsze??? :oops: Quote
*Gajowa* Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Wieczorem zaraz po kolacji doszło do walki Cyganka z Sedem. Nie wiem jak to się stało prawdopodobnie niezamknęłam dobrze kojca Seda po podaniu mu posiłku. Byłam w domu kiedy usłyszałam chrakterystyczne odgłosy walki. Wybiegłam tak jak stałam w sweterku i kapciach - niestety kran z wodą w ogródku nieczynny. Pozostało rozdzielanie "ręczne" . Udało mi się Seda złapać za obrożę i odciagnąc go od Cyganka kilka razy ale ten ciągle doskakiwał i tarmoszenie zaczynało się od początku. Nie wiem jak długo to trwało , chyba dość długo , w końcu udało mi się wepchnąć Cyganka do kojca i zamknąć drzwi. Seda nie miałam już siły odprowadzić - poczułam się bardzo źle i musiałam odpoczywać dobrą godzinę. Oglądałam Cyganka niedawno - cały przód ma obśliniony ale chyba nic poważnego mu się nie stało.Dopiero w świetle dziennym oba psy obejrzę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.