SdZ_Lublin Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 Dowiedziałyśmy się o niej z telefonu od Kaliny z Fundacji Felis. Ktoś do niej zgłosił interwencję , a ona przekazała nam . Była godz. ok.17.30 dziś .... Pani zgłosiła , że wycieńczony bokser leży nieopodal ich domu ...z tego co wiedzą pies przebywał w wcześniej od kilku dni w ruinach domu na przeciwko ... Na prośbę o przypilnowanie żeby pies nie uciekł do naszego przyjazdu , pani odpowiedziała " Proszę pani , ten pies nigdzie nie ucieknie , jest tak słaby , że nie może chodzić ...Leży na ziemi i się trzęsie" Byłyśmy na miejscu o 19-tej .... To co zobaczyłyśmy przeszło nasze najgorsze oczekiwania .... Na gołej ziemi leżał pies i trząsł się , zwienięty w kłebek ...Nieduży , a poniważ jechałysmy z myślą o bokserze , pierwszą myślą było , że to szczeniak ...Szczeniak okazał się być buldożką angielską , staruszką ... Potwornie wychudzoną , z zaropiałymi oczami - na jednym oczku wrzód rogówki , oko całkowicie zmętniałe, z odleżynami na łokciach, połamanymi ząbkami i nadżerkami ropnymi w buzi - od kłów Sunia bez problemu dałą sie wziać na ręce , owienięta w kocyk jechała u mnie na kolanach całą drogę do Lublina do kliniki. W klinice dopiero została poddana oględzionom. Sunia naprawdę wygląda strasznie Jest zagłodzona i odwodniona, nie miała siły stać na łapkach . Oprócz odleżyn ma jakieś narośla na lapkach - boję się , że nowotworowe ... W uszach ropny stan zapalny , dziąsła czerwone i te nadżerki na faflach od wewnętrznej strony , w miescu gdzie dotykają dolne kły Kły są połamane , dużo kamienia na zębach Widać było , że jadła ziemię z głodu Nie wiemy ile sunia ma lat , ale na pewno młodzitka nie jest ..... Nawet nie chcę myśleć jak cierpi ....jak długo cierpi ..... Najprawdopodobniej ktoś się pozbył starego , chorego psa ..... Co za potwór jej to zrobił ?! Została oczywiście na noc w klinice , ma mieć zrobione badania , podane leki i przede wszystkim kroplówki i "dopalacze" .... Lekarka delikatnie sugerowała eutanazję , ale sunia tak kurczowo trzyma się życia Odchodząc od niej prosiłam ją żeby się nie poddawała , żeby walczyła ... Kazałyśmy zrobić wszystko , żeby jej pomóc .. Zwracam się do Was z ogromną prosbą o pomoc finansową w leczeniu suni ( nazwałyśmy ją KLARA), jeśli uda nam się ją wyciągnąć i wyleczyć - to o pomoc w szukaniu domu ... Nasza syt. finansowa w Lublinie jest bardzo ciężka , bo interwencji dużo a wpłat jak na lekarstwo Nie pozwólmy jej zwątpić w człowieka ... Sunia przebywa w klinice na Stefczyka. Dane do przelewu : Straż dla Zwierząt w Polsce Okręg Lubelski 50 1090 1753 0000 0001 1334 1074 Bank Zachodni wbk Koniecznie z dopiskiem : Na leczenie Klary !!!!! Błagam, pomóżcie nam ją uratować !!!!!! A oto Klara w klinice : (Miniaturki zdjęć oraz linki do zdjęć w pełnym rozmiarze) http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095872 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095871 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095870 chore oczko http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095866 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095863 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095861 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095857 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095854 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095852 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9095851 Quote
plastelina Posted March 19, 2010 Posted March 19, 2010 allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=966802943 czy numer tel. podać ten sam co do boksera? Quote
SdZ_Lublin Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 [quote name='plastelina']allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=966802943 czy numer tel. podać ten sam co do boksera? Dzięki plastelina !!!!:loveu::loveu::loveu: Nr telefonu podaj taki : 506 577 600 Będę do niej jechać niebawem do kliniki ... Jak wrócę to napiszę co u biedulki ... Proszę o kciuki !!!!!! Quote
SdZ_Lublin Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 Byłam dziś w odwiedzinach u suni. Mam dobre wieści . Klara, jak na to jakim jest stanie ma całkiem dobre wyniki krwi . Profil nerkowy - w normie. Morfologia prawie prawidłowa , tylko leukocyty wysokie , ale to "norlmalne" przy tylu stanach zapalnych w organiźmie . Podwyższone parametry wątrobowe , ale to nie dziwne , przy takim wychudzeniu. Klara waży 9 kg Uszka, nosek, oczka i ząbki zostały wyczyszczone, została nawodniona i nakoksowana czym się da ... Bierze środki przciwzapalne i antybiotyk o szerokim spektrum. Niestety sunia prawie nie widzi Najprawdopodobniej odrobinkę na jedno oczko , ale dr mówiła , że ewentualnie niewielekie zarysy ..... Guz na tylnej łapce to zmiana nowotworowa , ale wg pani dr nie powinna być złośliwa. Ewentualnie do wycięcia , ale oczywiście nie teraz , kiedy Klara jest w takim stanie . Wg dr można ją zabrać za ok 2 dni , skupić się na odkarmieniu. Generalnie sunia od dawna była zaniedbywana , stany zapalne oczkach i w uszach są zastarzałe:( , przestano ją karmić , a na koniec wyrzucono jak śmieć Najprawdowpobniej też nie jest tak stara jak przypuszczałyśmy.ma ok 8, może 9 lat , a jej wygląd to skutek ogromnego zaniedbania . Ponieważ sunia będzie mogła dośc szybko opuścić klinikę szukamy dla niej pilnie domu !!!!! Chociaż tymczasowego !!!!!! Kto może ją przygarnąć ? Dr mówiła , że Klara jest bardzo grzeczna , daje przy sobie zrobić wszystko , jest przekochana . Nie mamy jej gdzie umieścić po odebraniu z kliniki.... Prosimy o pomoc w szukaniu domu !!!!! Poniważ sunia ma wkrótce opuścić klinikę , musimy znaleźć je dom już , teraz Błagam , popytajcie , może ktoś się ulituje .... Dowieziemy , gdzie będzie trzeba .... W poniedziałek rano będę jechać do Warszawy z Lublina ......wiem , że szansa na tak szybkie domek niewielka , ale podaję tę informację na wszelki wypadek Mam kilka zdjęć z dzisiejszych odwiedzin u Klary ,wstawię później . Quote
SdZ_Lublin Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 [quote name='tanitka']czyli same dobre wieści :) Wg mnie dobre :) Bo wczorajsze rokowania , ze względu na jej wygląd , apatię i stan ogólny były bardzo , bardzo ostrożne .... Sama ślepota jej w niczym nie przeszkadza ....wszyscy to wiemy ... A powolutku wykarska sie ze wszystkiego ... Sunia jest przekochana i zasługuje na wspaniały dom ... Klara dziś... Sama do mnie przyszła , na własnych łapkach .....powolutku co prawda i obijając się o ściany , ale sama ..... http://www.garnek.pl/sdzlubl/9103405 Wyczyszczone : oczka, uszka , nosek i ząbki http://www.garnek.pl/sdzlubl/9103402 Ziewam , bo mnie obudzili... http://www.garnek.pl/sdzlubl/9103399 Taka jestem czyściutka... http://www.garnek.pl/sdzlubl/9103398 Może ktoś się zakocha w tej prześlicznej brzyduli ?:) Quote
marzenKa Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 jest cudownaaa:) Nie umiem pojac jak ludzie moga byc tacy okrutni... jak mogli jej zrobic cos takiego... Sunia potrzebuje jakiejs specjalnej opieki w DT?? Quote
SdZ_Lublin Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 [quote name='marzenKa']jest cudownaaa:) Nie umiem pojac jak ludzie moga byc tacy okrutni... jak mogli jej zrobic cos takiego... Sunia potrzebuje jakiejs specjalnej opieki w DT?? Na dzień dzisiejszy nic na to nie wskazuje żeby Klara potrzebowała specjalistycznej opieki . Ale należy pamiętać , że sunia jest wycieńczona no i prawie niewidoma .... Jakby udało jej się znaleźć DT w Lublinie , to jak najbrdziej dalej zajmowałybyśmy się sunią , czyli na pewno udałybyśmy się do dr Balickiego na konsultację tych oczek , bo tu w klinice nie mają spacjalisty - okulisty . To samo dotyczy guza na łapce - który teoretycznie niegroźny , ale uważam , że w przyszłości zbdać do należy _ myślę o biopsji .... Marzy mi się DT w Lublinie , ale my naprawdę nie mamy już możliwości.......:( A ze względu na finanse nie możemy jej trzymać w klinice :( Klarę trzeba powolutku doprowadzić dobrym jedzonkiem do prawidłowej wagi ,bo ma ogromna niedowagę :( Quote
marzenKa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 SdZ_Lublin napisał(a):Na dzień dzisiejszy nic na to nie wskazuje żeby Klara potrzebowała specjalistycznej opieki . Ale należy pamiętać , że sunia jest wycieńczona no i prawie niewidoma .... Jakby udało jej się znaleźć DT w Lublinie , to jak najbrdziej dalej zajmowałybyśmy się sunią , czyli na pewno udałybyśmy się do dr Balickiego na konsultację tych oczek , bo tu w klinice nie mają spacjalisty - okulisty . To samo dotyczy guza na łapce - który teoretycznie niegroźny , ale uważam , że w przyszłości zbdać do należy _ myślę o biopsji .... Marzy mi się DT w Lublinie , ale my naprawdę nie mamy już możliwości.......:( A ze względu na finanse nie możemy jej trzymać w klinice :( Klarę trzeba powolutku doprowadzić dobrym jedzonkiem do prawidłowej wagi ,bo ma ogromna niedowagę :( Aha [popytam sie znajomych...sama pomysle... moze cos sie uda w Lublinie. Mnie sunia chwycila za serce...:) Quote
tanitka Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 W poniedziałek rano będę jechać do Warszawy z Lublina ......wiem , że szansa na tak szybkie domek niewielka , ale podaję tę informację na wszelki wypadek mnie też ona ujęła za serce..... więc wbrew rozsądkowi... jeśli tego DT w Lublinie nie będzie.... to ja ją wezmę na tymczas. U nas jest świetny okulista dr Garncarz. Quote
SdZ_Lublin Posted March 21, 2010 Author Posted March 21, 2010 napisałam wcześniej post i mi wcięło :( Przepraszam , że dopiero teraz piszę , ale dziś wariacki dzień .... dopiero mam chwilę żeby napisać . Klara była dziś w Panoramie Lubelskiej w głównym wydaniu :) Nagranie było o 16.30 a już o 17.30 był program :) Jeśli ktoś chce obejrzeć to daję link do wydania internetowego Panoramy Lubelskiej . Trzeba kliknąć w "video" Nasz reportaż jest jako drugi http://ww6.tvp.pl/15998,965713,1.view Klarą jest zainteresowany syn właściciela kliniki , być może wiec będzie miała dom , ale to nic pewnego jeszcze , bo dziś tylko w klinice tak nam powiedziano.... tanitko , dziękuję Ci bardzo za propozycję DT , będziemy w kontakcie:loveu::loveu: Quote
sacred PIRANHA Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 dzięki marzenko za zaproszenie:-) rzeczywiście sunia za serce chwyta....ja oczywiście straszliwie się cieszę że chwyciła tanitke:-) Quote
SdZ_Lublin Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Po wczorajszym progamie w TV jest spore zainteresowanie Klarą . Ponieważ bardzo chciałybyśmy żeby Klara od razu trafła do domu stałego , damy ludziom kilka dni..Być może wśród chętnych znajdzie się odpowiedzialny domek ... ale ten dom oczywiście musi być wyjątkowy , zdający sobie sprawę z tego jak wygląda opieka nad głuchym i prawie niewidomym psem . Nie oddamy jej na pewno nikomu przypadkowemu , kto w poryzie serca zechce ją adoptować ..... Na bieżąco będę informować o wszystkim . A to Klara wczoraj , wszystkich ciociom , które o niej pamiętają daje buziaczka :) http://www.garnek.pl/sdzlubl/9122577 A tu , przyłapana na gorącym uczynku http://www.garnek.pl/sdzlubl/9122575 http://www.garnek.pl/sdzlubl/9122574 Z "lotu ptaka" wciąż wygląda okropnie , ale apetycik ma , wciąz domaga się jedzenia , więc na pewno powolutku będziemy tyć i wkrótce będziemy wyglądać jak prawdziwa buldozia dama http://www.garnek.pl/sdzlubl/9122573 Mamy propozycję domu tymczasowego u znawcy rasy na forum buldoga angielskiego , ale strasznie od nas daleko:( tanitko , cały czas pamiętam o Twoim DT, ale tak jak napisałam powyżej , damy tu w Lublinie ludziom kilka dni .... Quote
tanitka Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 oczywiście, niech znajdzie się najlepszy DS. Quote
SdZ_Lublin Posted March 22, 2010 Author Posted March 22, 2010 Potrzebujemy wizyty przedadopcyjnej z miejscowości Miastko na Pomorzu , to jest ok . 60 km od Słupska.... Rozmawiałam dziś z Panią z Miastka , - chce zaadoptować sunię. Jeśli znacie kogoś , kto mieszka niedaleko i mógłby podjechać jak najszybciej , to proszę o wiadomośc . Pani ma dwa ONki mieszkające na dworze (dom z ogrodem) i 4 koty , w tym dwa wychodząc , a dwa niewychodzące . Z rozmowy Pani wydaje się naprawdę bardzo fajna , ale wiemy wszyscy jak to jest ... Dlatego , potrzebujemy bardzo tej wizyty przedadopcyjnej , żeby podjąć decyzję. Quote
malagos Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Jakie to województwo? Może zapytaj na PwP na tym województwie? Quote
tanitka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Domek stały domkiem stałym, a ja jednak tymczasowym! :) z ustaleń na wczoraj, sunia przyjedzie do mnie w czwartek wieczorem :) Quote
Tundra Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 To gratuluje slicznej tymczasowiczki Tanitko :-) Quote
Enigma79 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Boże... jak tak można traktować zwierzęta...9 kg...mój buldog francuski - szczeniak !!! waży 12. Trzymam kciuki za sunię i super, że udało się zaprosić / zaangażować telewizję. Quote
Tundra Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Alez ja tez mam slabos do takiej urody. NAPRAWDE"! Quote
tanitka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 kota drugiego wydałam do adopcji, to mi się miejsce zrobiło w chacie ;) Quote
SdZ_Lublin Posted March 24, 2010 Author Posted March 24, 2010 tanitko , Klara będzie u ciebie do niedzieli tylko, mam nadzieję , że zdążysz się nacieszyć naszą pięknością :) W niedzielę odbierze Klarę przyjaciółka domku stałego Klary w Miastku . Zdecdowałyśmy wydać Klarę do Miastka - rozmaiwiałam z Panią wielokrotnie i wydaje mi się, że to jest TEN domek . Ponieważ nikt do tej pory nie zgłosił sie na dogo do wizyty przedadopcyjnej , odbezie się wizyta poadopcyjna przez ludzi z SdZ w Słupsku - w przyszłym tygodniu . Klara z panią z Warszawy odbdzie połowę dorgi , po czym w połowie drogi do Miastka odbierze ją jej nowa Duża z mężęm . Pani jest stale w domu , nie pracuje , więc Klara będzie pod stałym nadzorem . Jutro więc Klara po południu wyrusza do tanitki :) Dziś byłam z nią na spacerku , Klara nie bardzo chciała długo chodzić , tylko koo i sioo i spowrotem chciała wracać . Waży już 11 kg , tak więc przytyła niecałe dwa kg w ciągu tych kilku dni .:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.