Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja znajoma psiara zadzwoniła do mnie z prośbą o pomoc. W okolicy miejsca jej zamieszkania przybłąkał się pies. Spotkała go wnuczka idąca do domu. Piesek był bardzo namolny, przyjazny, nie miała serca zostawić go na ulicy, więc zabrała ze sobą do domu. Niestety w domu zwierzyniec, w końcu Bruno trafił na psiarzy.. Prawdopodobnie został wyrzucony, błąkał się w okolicy lasu. Pojechali do poznańskiego schroniska. Okazało się, że nie ma chipa. Widząc smutne, schroniskowe psy, kraty, schroniskowy dramat, z nadzieją, że może w kilka dni uda się znaleźć pomoc... znajoma z wnuczką wróciła do domu z psem.
Były telefony do znajomych, proszenie o wzięcie psa, namawianie... nadzieja o szybkim znalezieniu domu szybko została rozwiana:(
Właśnie drukuję plakaty dla nieszczęśnika, który prawdopodobnie niedługo będzie musiał być odwieziony do schronu:(
Bruno przebywa teraz (nielegalnie) u koleżanki znajomej, która zostawiła jej mieszkanie pod opieką. Gdyby tylko koleżanka się dowiedziała... ale psiarze w kombinowaniu schronienia dla psa są nieprzewidywalni, na dogo nie trzeba tego tłumaczyć.

Piesek jest grzeczny - nie brudzi w mieszkaniu, niczego nie niszczy, nie hałasuje. Na moje oko nie ma roku. Ma piękne umaszczenie - bardzo ciemny brąz. Ciągnie na smyczy, ale myślę, że szybko zdoła się nauczyć chodzenia przy nodze. Jest zdrowym, młodym psem. Uwielbia mizianie, głaskanie, przytulanie, wszelkiego rodzaju zabawy. Na spacerach ogarnia go szczęśliwe szaleństwo. Witanie się z Brunem nie należy do najprzyjemniejszych, ponieważ składa się z tańca radości, obić ogonem i zębami z otwartej paszczy, podskokami i ogólną euforią. Jest bardzo przyjazny, sympatyczny, bez cienia agresji.
Jeśli trzeba będzie odwieźć go do schronu.. mojej znajomej, wnuczce i mnie pęknie serce. Nie mówiąc o psie, który nie będzie tam miał lekkiego życia a potem być może trafi idiotę lansera, po roku będzie powrót za kraty, nie daj Boże na entuzjastę psich walk ;(

Proszę, pomóżcie szukać psiakowi domu - ogłoszenia na cito!

Kontakt do ogłoszeń: 511819130 , 504022325 , [email protected]










  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepiękny... to niemożliwe, żeby ktoś go wyrzucił. Przeszukaliście ogłoszenia, czy ktoś nie szuka takiego psa? Jutro, przeszukując internet, zwrócę na niego szczególnie uwagę...

Posted

Prawda, jest piękny. Czy się zgubił...? A czy ludzie tylko brzydkie psy wyrzucają?
To duży szczeniak (przynajmniej tak się zachowuje), mógł być dla kogoś męczący. Moja mama, jeszcze zanim zaczął się z nią na dobre witać cofnęła się i stwierdziła, że poczeka w aucie :| :D (jest zwolenniczką raczej starych mikropiesków)
Schronisko poinformowane, myślę, że jakby ktoś szukał, to by znalazł bardzo łatwo...
Jutro będę kserować w pracy ogłoszenia, które właśnie zrobiłam, więc wnuczka będzie latać rozwieszać.. Powiem, żeby w miejscu znalezienia rozwiesiła kilka.

Tymczasem błagam o ogłoszenia... już widzę tego biedaka pod bramą naszego schronu a potem w betonowej celi wśród innych, którym się nie udało ;(

Posted

chciałam tylko pomóc psu w potrzebie... i nie ukrywam ...
no to po kolei żeby nie było nie domówień bo nie chce być źle odebrana:
na wątku dogo pojawiłam się przez siostrę która pokazała mi tu historię psiny przez którą pokochałam psy typu bul ...jej los leżał mi na sercu wiec się zalogowałam ku memu szczęściu psina ma dom :)...
i zaczęłam czytać ..
i tak trafiłam na wątek suni typu ast ...która trafiła do swojego właściciela ...
przez nią jeździłam do schroniska w Bytomiu gdzie poznałam Ami i psinę która nie ma imienia (obie pod skrzydłami fundacji której chwała za to!!)...
jedna miała trafić do mnie na DT ...Ami ..byłam już zdecydowana ją zabrać ...cierpię na chorobę Leśniewskiego-> nie wiem czy Pani wie co to ...eh OB wzrosło mi do 54 (norma do 12) i lekarka spanikowała...musiałam przejść na sterydy których starałam się jak najbardziej uniknąć
musiałam zrezygnować
dom DT oferowałam też suni z Rudy śląskiej-> trafiła Ona odrazu do domu DT z możliwością DS (oto wątek http://www.dogomania.pl/threads/181900-KUDA-ACZ-SUNIA-obraz-nAE-dzy-i-rozpaczy-wciAE-A-SIUSIA-POTRZEBNA-DIAGNOSTYKA)
czytam chyba zbyt dużo i zbyt mocno bym chciała pomóc
na Rybnickim forum dziewczyny zdecydowały że to nie ma sensu skoro mam iść do szpitala ....nie dziwie się
a tu jak napisałam chciała bym...to przez ogormną miłość do tej rasy i chęć pomocy za którą BARDZO PRZEPRASZAM

Posted

nie musisz przepraszać :) (na dogo nie paniujemy sobie)..
Napisałam do Ciebie tylko dlatego, ze widzę że w jednym dniu oferujesz tymczas dla dwóch psów na raz...
Niestety było na dogo masę "oszustów" i ludzi nie poważnych, dlatego jesteśmy tak uczuleni na "nowych" pojawiających się znikąd oferujących domek dla kilku psów na raz :roll:

Wolimy dmuchać na zimne ;)
jeśli jesteś zdecydowana na DT dla któregokolwiek z tych psiaków, to musisz się zdecydować na któregoś, bo dwóm nie ma co nadziei robić ;)
I nie obrażaj się tylko na mnie, ze Cię tak magluje ;)

Posted

nie obrażam, ale nie powiem że nie odebrałam tego za atak jeśli mam być szczera ..
ale jak piszę z tego co zrozumiałam dziewczyny ze schroniska w Rybniku szukają dla suni innego DT, co jest dla mnie zrozumiale...

Posted

[quote name='dineh']eh skoro jestem źle odbierana pomogę psinie inaczej
proszono tu o ogłoszenia ..ja nie ogłaszam psów bo nie potrafię ale zapłacę(jak tylko dostanę dane do przelewu uiszczę zapłatę ) na tym bazarku za ogłoszenie tego przystojniaczka
http://www.dogomania.pl/threads/181266-bazarek-OGA-OSZENIOWY-74-strony-jedyne-10zA-na-Suri-do-31-03
mam nadzieję że w ten sposób jakoś pomogę psiakowi !

dineh, nie bądź zła, asior jest po prostu ostrożna, bo jak już napisała, różnie bywa na dogo. Ale spokojnie, już wiadomo o co chodzi.
Dzięki śliczne za chęć pomocy!:) Tylko niech mi ktoś wytłumaczy o co chodzi z tym pakietem ogłoszeń itd, bo nic nie rozumiem. Bo jeśli dogomaniaczka robi ogłoszenia pieskom za 10 zł, to chyba jej trzebaby wpłacić, tak?

Posted

chita napisał(a):
a jakies dane z chipa da sie odczytac?


Chita, właśnie Bruno nie ma chipa...
Pojechali do schronu go oddać (nie doszło do oddania chwilowo) i przy okazji sprawdzili czy ma chipa.

Byłam dziś u psiaka, Pani nie bardzo daje z nim radę, ma chorą rękę, musi siedzieć z nim w tym mieszkaniu i powiem szczerze, że chyba długo nie wytrzyma z tą opieką... ;(

POMOCY.. :(


P.S. Okazuje się, że Bruno na spacerze jest chętny do zabaw z każdym piesem... żadnego warczenia itp. Więc chyba wygląda na to, że z innym by się zgodził...

Posted

oj nie jestem zła ...rozumiem ...kto wie kto siedzi po 2 stronie monitora...
już wpłaciłam :)...
wiec Bruno ma wykupiony swój pakiet
podałam opis długi z pierwszej strony i kontakt do Ciebie i zdjęcia mam nadzieję że nie jesteś zła
krotki napisałam sama

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...