togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Nic nie wiemy. Pompon nie był jeszcze diagnozowany bo nie mamy na to na razie kasy.... :-(:shake: Siedzi brudny w schronie...:-( Quote
E-S Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 No a jakby tak zbiórkę to na Fundację, czy schronisko można wpłacać? Czy gdzie? Czy jak, nie wiem - do weterynarza bezpośrednio? Ewa Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Gdyby stał sie taki cud, że ktos chciałby Pomponowi pomóc to prośba o wpłaty na; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [FONT=Times New Roman]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] tytułem; na leczenie Pompona \ Quote
E-S Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 [quote name='togaa']Gdyby stał sie taki cud, że ktos chciałby Pomponowi pomóc to prośba o wpłaty na; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [FONT=Times New Roman]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] tytułem; na leczenie Pompona Podaj jeszcze proszę adres bo z biznesowych w mBanku bez nie chce przejść a jak wpiszę cokolwiek to wraca. Ewa Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Kliknij proszę na mój banerek z 1%. Tam sa wszystkie dane Stowarzyszenia. Jejku, nie wiem co powiedzieć... Jesteś pierwszą zdeklarowana osobą .... Bardzo dziekuję...bardzo!! Quote
E-S Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 [quote name='togaa']Gdyby stał sie taki cud, że ktos chciałby Pomponowi pomóc to prośba o wpłaty na; Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych [FONT=Times New Roman]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT] tytułem; na leczenie Pompona Momento, google podały tak: Stowarzyszenie Humanitarno-Ekologiczne ’"Dla Braci Mniejszych" Adres:Folwark 8 34-300 Żywiec Tak? Czy to na jakiś oddział i adres inny? Ewa Quote
E-S Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 togaa napisał(a):Kliknij proszę na mój banerek z 1%. Tam sa wszystkie dane Stowarzyszenia. Jejku, nie wiem co powiedzieć... Jesteś pierwszą zdeklarowana osobą .... Bardzo dziekuję...bardzo!! O, zgadza się, minęłyśmy się z postami. Ewa Quote
leni356 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Kudłacze też wspomogą Pomponika, wyślemy 50 zł ze skarpetki. Jemu bardzo potrzebna wizyta u weta biedaczkowi :( Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Bubu już 5 lutego wypatrzyła go w schronisku. Nie chodził. Pewnie sie tu pojawi na wątku ,to może więcej coś napisze jak jest dzisiaj... Leni ogromne dzieki ! Wiedziałam że nie zawiedziesz ! Quote
Poker Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 to ja będę drugą, może nie zdeklarowaną na stałe,ale wpłacę te marne 30 zł na zdiagnozowanie Pompona ( świetne imię) zdejmę banerek Tamisi :-( i wkleję Pomponika :loveu: Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 Nastepna kudłatozakręcona...!!!!! Poker Kochana! Ty wiesz że Cię lubie !!!! Zaraz juro bede wiercić bubu dziure w brzuchu , żeby jak najszybciej Pompon trafił do lecznicy.. Okropne ma to oczko.....Co to może być? Quote
pom-pon Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 oczywiście i ja wspomogę mojego imiennika, paroma marnymi grosikami :loveu: dobrze, ze ciepło się zrobiło to będzie mu można te wstrętne dredziochy ukrócić!!!!! Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 A jak sie zrobi jeszcze zimno? Nie wytrzyma w zewnetrznym boksie.. Pompon dla Pompona !!!! Ale pieknie ! Quote
pom-pon Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 lepszy centymetr "zdrowej" sierści niż metr dredów ;) Quote
leni356 Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 togaa napisał(a):A jak sie zrobi jeszcze zimno? Nie wytrzyma w zewnetrznym boksie.. Nie wiadomo co to może być, najlepiej żeby wet to obejrzał dokładnie. Na obcięcie jeszcze trochę za wcześnie, dopiero marzec, mogą wrócić chłody. Jeśli by sobie dał to może jakieś pojedyńcze dredy, te największe mu wyciąć? Quote
togaa Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 pom-pon napisał(a):lepszy centymetr "zdrowej" sierści niż metr dredów ;) Przyjaciele mojej córki z racji preferencji muzycznych czesto bywali "zadredowani" i nie narzekali...:evil_lol: Dobrze, już dobrze. Co sie da, to zostanie wyciete a jak bedzie ciepło to będa generalne porządki... Quote
E-S Posted March 21, 2010 Posted March 21, 2010 togaa napisał(a):Przyjaciele mojej córki z racji preferencji muzycznych czesto bywali "zadredowani" i nie narzekali...:evil_lol: Dobrze, już dobrze. Co sie da, to zostanie wyciete a jak bedzie ciepło to będa generalne porządki... Nie sa najgorsze te najdłuższe dredy - tylko to, co zdredziałe przylega do skóry i jest takie "przyklejone" do niej, bo to psa drażni, swędzi, odparza skórę, nowe włoski nie rosną tam. Moją Zdrapkę wzięłam ze schroniska w takim stanie jak Pomponik, jeśli nie gorszym i najbardziej dokuczliwe dla niej, a jednocześnie najtrudniejsze do usunięcia, były te przylegające do skóry dredy. No i je trzeba przy skórze ciachnąć a niektóre na bank zgolić bo się ciachnąć nie dadzą bez szczypnięcia skóry ... Za tydzień ma być +15, wtedy można by. Ale może niech go ktoś obglądnie wnikliwie i podejmie decyzję po oględzinach, bo jak wskazała Togaa - dred dredowi nierówny. Quote
Poker Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Bazarek na Pomponika, podbijajcie czasem http://www.dogomania.pl/threads/182256-Torebki-torba-i-inne-dla-POMPONA-Do-28-03-godz-22?p=14334560#post14334560 Quote
elinka Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Zapisuję wątek. A może lepiej by było zamienić dredy Pomponika na sweterek? Quote
Poker Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Buzię na pewno trzeba uporządkować , bo wtedy i dla oczek będzie lepiej. Quote
E-S Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Moja koleżanka IVV zalogowana, ale mało aktywna - też zadeklarowała pomoc dla Pomponka, będzie za moim posrednictwem bo ona z Kanady. Ewa Quote
ona03 Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 [quote name='togaa']A jak sie zrobi jeszcze zimno? Nie wytrzyma w zewnetrznym boksie.. Pompon dla Pompona !!!! Ale pieknie ! A nie można go gdzieś wyciągnąć, umieścić. Przecież on zginie w schronie taka malizna. Nie wiem hotelik, lecznica. Ale to jak zwykle dodatkowe koszty. Może zbierać stałe deklaracje, kto tym zawiaduje ????? Musimy mu pomóc taka śliczna biedotka. Quote
togaa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 hmmmmm...no wiec tak; Jak konsultować, to spróbować u najlepszego tym bardziej że sa na to pieniądze. O 17-stej mam jeszcze raz telefon. do dr.J.Garncarza i bedzie wiadomo czy w najbliższym czasie bedzie miał gdzies tu na południu PL konsultacje... Ona 3 , no własnie zastanawiamy sie jak ten problem rozwiązać..? Była narada rano na ten temat. Zawsze było tak, że jak Stowarzyszenie wyciągało chorego psa ze schronu to on już tam nie wracał... Na czas leczenia pozostawał w hoteliku lecznicowym a potem było róznie, w zależności od sytuacji..... Pewnie wynikało to z tego,że nie można było liczyć na schronisko że ktoś tam poda leki,doglądnie,zadba....Zreszta nie ma tam warunków na rekonwalescencję... A z finansami było tak;...Najpierw pies szedł do lecznicy czy hoteliku a potem główkowało sie jak za to zapłacic.. To skutkuje tym ,że na dzień dzisiejszy mamy wyjątkowo tragiczna sytuację finansową....gigantyczny dług w lecznicach gdzie przebywa kilka naszych psów. Dlatego bez deklaracji na hotelik czy pobyt w lecznicy / przynajmniej na pierwszy okres/nie bardzo bedzie mozna pomoc Pomponowi....:shake: Zdiagnozować oczko trzeba będzie jak najszybciej, tylko co dalej? :placz: Dom tymczasowy byłby idealnym rozwiązaniem !!!! Quote
Poker Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 a może Omar , która mieszka w Warszawie i chyba jest wetem coś by pomogła? Z bazarku jest na razie ok.50 zł, wiem ,że t kropla w morzu potrzeb ,ale zawsze coś na początek. Quote
togaa Posted March 22, 2010 Posted March 22, 2010 Doktor J.Garncarz nie planuje w nabliższych tygodniach / 7 tyg./ wizyty na Śląsku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.