pietrucha204 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Od prawie 4 tygodni w naszym schronisku przebywa parka psów w typie husky. Zostały znalezione jak wędrowały wzdłuż drogi w okolicznej miejscowości, pomimo ogłoszeń nikt się po psy nie zgłosił. Miały obroże na szyi, nie mają chipa ani żadnego tatuażu. Suka (czarno - biała) ma około 1,5 roku jest bardzo grzeczna, stoi spokojnie w boksie jednak swojego towarzysza nie odstępuje na krok. Jak były szczepione to nie było mowy żeby je zabrać osobno tylko musiały iść razem:) pies (rudo - biały) ma ok 2,5-3 lata. Rudemu już widać, że doskwiera życie w schronisku, wyje, gryzie pręty...i tak cały czas na zmianę. Być może znajdzie się miłośnik rasy, który wziąłby 2 psiaki razem? Quote
pietrucha204 Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 najdziwniejsze jest to, że nikt nawet o nie nie dzwonił spytać więc podejrzewam, że zostały wyrzucone albo przywędrowały z dalszej okolicy Quote
pietrucha204 Posted March 12, 2010 Author Posted March 12, 2010 w górę, w górę pokazywać się :) Quote
pietrucha204 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 pseudo kierownik wydał decyzje o wydaniu psów osobno...:( jest zainteresowanie ale pojedynczo chcą je adoptować Quote
Dora Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 no cholera wrrrr jezeli psy sa mocno ze soba zwiazane to moga bys problemy Quote
pietrucha204 Posted March 17, 2010 Author Posted March 17, 2010 są są właśnie :( jak na zmianie jest moja koleżanka w schronie to odmawia ludziom i powiedziała, że osobno ich nie wyda a reszta tych pseudo miłośników zwierząt z naszego schr ma to w d... i stwierdzili, że dadzą osobno Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 dzisiaj jakiś gościu ze strzelec opolskich ma podjechać po psy. ale nie mam pojęcia kto to. nie przeprowadza się u nas żadnych wizyt przed adopcyjnych więc nie wiem w jakim celu chce psy zabrać. Dzwonił do mnie 2 razy i za kazdym razem najbardziej interesowało go ile będzie musiał zapłacić w schronisku za psy... na pewno pojadę sprawdzić je w tym tygodniu jeśli je adoptuje dzisiaj. mam nowe zdjęcia ale ich na razie nie wstawiam bo sprawa może być już nieaktualna ... Quote
Dora Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 kurcze !!!!! jakos mam zle przeczucia , moze jest ktos w schronie kto moglby powiedziec Panu pare slow na temat rasy, ze beda uciekac i na 100% nie beda strozowac !!!! ze to nie owczarki niemieckie Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 One pewnie nie są wysterylizowane/wykastrowane? To może bedzie chciał je rozmnażać? :( Pietrucha bedziesz mogła zrobić wizyte poadopcyjna, dobrze zrozumiałam? Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 tak, z poadopcyjną nie ma problemu. dzisiaj i jutro nie ma mojej koleżanki w pracy - niestety, ona by wybadała co to za typ. a dzisiaj jest pracownik, który prowadzi własna pseudo... mopsów i spanieli więc jeśli koleś chce je do rozrodu to sie dogadają, niestety. zobaczymy w poneidziałek Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 do 12 nie było nikogo po psy. jakby nie przyjechal po nie to co dalej robić? kwestia czasu kiedy je rozdzielą albo znowu ktos podejrzany sie zakręci.... Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Bedzie cięzko, dużo huskich po schronach siedzi :( może poogłaszać na stronach różnych np. husky adopcje Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 ja sie zastanawiałam czy nie porozsyłać do zaprzęgowców w Polsce, klubów itp. co myślicie? Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Na pewno warto spróbować, wszędzie gdzie są miłośnicy tej rasy. Quote
pietrucha204 Posted March 20, 2010 Author Posted March 20, 2010 a tak w ogóle to doszłyśmy do wniosku, że one mogły przywędrować z woj. śląskiego i moze dlatego u nas nikt ich nie szuka? one byly znalezione w wiosce gdzie się zna każdego psa i nikt ich nie rozpoznał a miejscowość ta jest na pograniczu woj. opolskiego i śląskiego Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Mogły zawędrować bardzo daleko. Tylko ciekawe czy właściciel szukałby ogłoszeń w necie. Ale i tak warto je poogłaszać gdzie się da, może właściciel się znajdzie jeszcze. Quote
Dora Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Ja probowalam porozmawiac z kierownikiem zeby zarezerwowac psy dla huskyadopcje, tylko nie moglam sie do niego dodzowonic:/ w poniedzialek bede sie znow do niego dobijac Quote
Plicha Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 Kurcze przeszukałam ogłoszenia w necie ale nie znalazłam ogłoszenia, ktore by do nich pasowało :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.