Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A jaki pies jest szcześliwy jak zostaje sam?:razz:

Moja suka też nie lubi zostawać sama, ale nie ma wyboru.




Jutro Bakuś ma być w gazecie.
Jeszcze nie zapłaciłam, bo czekam na numer konta.

Posted

Drugi telefon.
Pani zdecydowana, na wizyte się zgadza.


Tylko mi się bardziej tamten pierwszy podobał. Może poczekamy troche, aż sie ta pierwsza pani odezwie, najwyżej jak nie zadzwoni to będziemy szukac kogoś na wizyte do tej drugiej. Tylko mam mieszane uczucia do tego drugiego, ale zobaczymy....



heh wczoraj nikt nie dzwonił, dopiero dzisiaj, musieli chyba przemyślec:cool3:


Mam nadzieje tylko że nie skonczy sie to na samych telefonach i jakiś domek wypali.




aha bo zapomniałam
domek pierwszy z Bytomia
domek drugi z Siemianowic Śląskich

Posted

W dzienniku był.



Czekam i się coś doczekac nie umiem na 1 domek.


Drugi domek odpada, jednak miałam dobrego nosa. W sumie chyba powinnam nawet wpisać ją na czarne kwiatki



ogłoszenie kosztowało 95,16. Tyle wysyłam do izabeli1234.

Posted

Czytam początek tego wątku i myślę sobie, że to o innego psa musiało chodzić!
"Bakuś ok 6-7 letni pies trafił do schroniska ponad 1,5 roku temu.
Był wycofany, zrezygnowany, nieufny do ludzi.
Ktoś bardzo go kiedyś skrzywdził.
Niczym się nie wyróżniał, unikał wszystkich."
Bakuś jest kochanym przytulasem. Panie mówią, że on z psami się niespecjalnie koleguje (ale też mu nie przeszkadzają) natomiast towarzystwo człowieka - uwielbia!! Domaga się uwagi - cieszy go nawet to, że ktoś na niego spojrzał! Uroczy pies! A jak do niego mówić, to Bakuś usilnie stara się zrozumieć. Jeszcze trochę i będzie odpowiadać... Panie go tam bardzo lubią!

Posted

Mamy liścik z Przebieczan:loveu:. No i pozbierałam trochę lników do wszystkich Przebieczańskich dogomaniaków: :cool1:

Wspaniałą miejscówkę odkryli Dino i Kajtuś (10 lat w zabrzańskim schronie, zawsze razem - nawet śpią zwinięci w jedną psią kulkę). Oni siedzą w psim niebie od 17.XI. 2009! To jest Dinuś: http://images8.fotosik.pl/302/421c61b05595d091med.jpg A to jego kumpel Kajtuś: http://images8.fotosik.pl/302/88f6eddf5ab8aaccmed.jpg

Potem 12.I. 2010 pojechała tam Zośka. Ona tam posiedziała tylko 2 miesiące i od marca grzeje dupcię w super domku. Tu fotka jeszcze z Przebieczan, ale już z nową Panią: http://images8.fotosik.pl/246/2cad874ad5a1e299med.jpg Trochę tęskniła za swoją przyjaciółką - białą Gawrą: http://images8.fotosik.pl/246/bb3e8a353cd012ddmed.jpg

Miejsce długo puste nie stało, bo6.IVpojechał Bakuś. Psiak z Rudy Śląskiej, którego mocno potarmosili koledzy. To jest Bakuś: http://images8.fotosik.pl/316/6210d178b41806a5med.jpg

Oraz Topik z Klembowa, którego zakatował człowiek (ale Topik się nie dał!). Topik wygląda tak: http://i44.tinypic.com/15dn9ld.jpg

Ślepy Gaspar z Zabrza dołączył 22.IV To już fota z hoteliku: http://images8.fotosik.pl/306/303158d23e85c3ecmed.jpg

9.V do stada dołączył Borys ten psiak nie ma deklaracji (pojechał na kredyt Szarej Przystani) i bardzo by mu się jakaś dyszka czy dwie, przydała na czynsz... http://lh5.ggpht.com/_IegYnqgtg9w/S-...0/P5090062.JPG

Tego samego dnia przybył kolejny desant z Zabrza i kolejny dwupak - Kamel z Faxem To jest Fax: http://i41.tinypic.com/6ozbjm.jpg a to Kamel: http://i40.tinypic.com/2zisoev.jpg

Od 22.V.2010 na przebieczańskich trawach wygrzewa się Charli.... http://img217.imageshack.us/img217/5...4042010104.jpg

I to tyle! No jeszcze może dodam, że o SPA w Przebieczanach marzy Satyr, ale na razie ma połowę deklaracji... http://images8.fotosik.pl/332/d1f0f4dd9fa48350med.jpg

A teraz - obiecany liścik z Przebieczan! :loveu:

"[FONT=Arial]Goniłam dzisiaj chłopaków z "aparatem".[/FONT][FONT=Arial] Kamelek stwierdził "a pstrykaj sobie co mi tam". Faksiu doszedł do wniosku - nigdy w życiu - ja tu prywatnie jestem!!! wystawił zęba i uciekł . I robił tak za każdym razem jak tylko wyciągałam komórkę...[/FONT][FONT=Arial]
Borysek pomyślał - czemu nie? zobaczymy, a nóż nadaję się na modela? i próbował w jakiej pozycji bedzie najkorzystniej wygladał.
[/FONT][FONT=Arial]
Charli nie dokońca wiedział co właściwie się dzieje, przyglądał się, przygladał i w końcu poszedł pilnować swojego nowego "dobytku".
[/FONT][FONT=Arial]
A nasi "pierworodni" patrzyli na to z daleka - my tu jesteśmy u siebie, ot co!
[/FONT][FONT=Arial]Na razie tyle, bo mnie towarzystwo wymęczyło...a pogoda dzisiaj taka, że jak wejdę do domu to z okna widać porozrzucane po podwórku futra i żadnej żywej duszy, wszystko leży do góry kopytami. Dopiero obecność[/FONT][FONT=Arial] człowieka stawia chłopaki na nogi. [/FONT][FONT=Arial]Muszę jakiś aparat skombinować bo najlepsze zdjecia byłyby z okna... [/FONT][FONT=Arial]Najtrudniej zrobić zdjęcie Topikowi, wiecznie tylko nos wychodzi.Bkusiowi, bo on lubi pokazywać się od ogona, a Gaspar po usłyszeniu swojego imienia najlepiej wskoczyłby na ręce, bez wołania widac tylko grzbiet, bo nos wiecznie w trawie.[/FONT][FONT=Arial]Pozdrawiam serdecznie i proszę o powrzucanie zdjęć na odpowiednie wątki[/FONT] Agnieszka"















Cały album: http://bjuta.fotosik.pl/albumy/762491-5.html

Posted

Przyjechaliśmy tam trochę szybciej, i nie mogliśmy się dodzwonić, więc wszystkie psy przywitały nas przez bramę, zostały wstępnie wygłaskane przez kraty. W końcu, któryś szczekacz się pofatygował dać znać, że goście przyjechali!





Bakuś - jak widać, wylizuje miseczkę do czysta - i boczki ma całkiem słusznie zaokrąglone.





Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...