Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kurde znów się co dzieje:-(
Do tej pory było wszystko w porządku, nawet bardzo dobrze, wrócił dawny Bakuś.

Już wczoraj nie chciał kolacji, ale jakoś specjalnie sie tym nie przejmowałam, bo dałam mu suche, a ostatnio był rozpieszczany rosołem i odmawiał jedzenia suchego.
A dzisiaj chodzi, dyszy, nie może sobie miejsca znaleźć. Chyba go brzuch boli bo przyjmuje pozycje tzw. modlącego psa. Już w nocy taką pozycje przyjmował, bo się przebudziłam, jak się kręcił. Zmierzyłam mu temperaturę- ma gorączkę.
Pójdziemy do weta, tylko muszę sie zastanowić gdzie, bo jesteśmy w Wawie, a tu prawie nikomu nie ufam:shake:

Posted

Jest bardzo źle, Bakuś osłabł. Chciał wstać to mu pomogłam i wyszliśmy na dwór, po 10 sekundach zaczął dyszeć i się przewrócił :(
Musiałam go wnieść do domu na rękach :(


O 14 ma być pani doktor u której kiedyś byłam, ja już troche znam wiec do niej pójdziemy

Posted

[quote name='Monika z Katowic']Co to się biedakowi stało? :(
Powinno byc dobrze, bo to już siódma doba od operacji...
Czekamy niecierpliwie na wieści, co z Bakusiem?[/QUOTE]


gardło ściśnięte, serce też....
Bakusiu - nie daj się chorobie!

Posted

[quote name='Pianka']Na razie nic nie wiadomo konkretnie. Ponowne USG nic nie wykazało.
W badaniu tylko bolesność okolicy nerek.
Jutro bad krwi

Dostał lek przeciwbólowy.[/QUOTE]


Trzymaj się psinko kochana!!!

Macie jeszcze pieniądze?
Ja jutro podeślę październikową deklarację z naddatkiem, żeby trochę było na leki.

Posted

Jeszcze troche mamy kasy.
Bakus niby lepiej, ale jednak dalej przyjmuje tą dziwną pozycje.
Dzisiaj miał pobraną krew, wiec rano nie dostał jedzenie, po południu chodził głodny, tak jakby sie ożywił. Dałam mu, od razu chętnie podszedł, wziął ze dwa kęsy i zaczął sie znów wiercić i przyjmować dziwną pozycje.

Jutro zobaczymy jakie te wyniki będą. I ewentualnie w piątek jest wetka, której jestem w stanie zaufać.

Posted

[quote name='Pianka']Jeszcze troche mamy kasy.
Bakus niby lepiej, ale jednak dalej przyjmuje tą dziwną pozycje.
Dzisiaj miał pobraną krew, wiec rano nie dostał jedzenie, po południu chodził głodny, tak jakby sie ożywił. Dałam mu, od razu chętnie podszedł, wziął ze dwa kęsy i zaczął sie znów wiercić i przyjmować dziwną pozycje.

Jutro zobaczymy jakie te wyniki będą. I ewentualnie w piątek jest wetka, której jestem w stanie zaufać.[/QUOTE]

Może w jelitach gromadzą się gazy?
Warto zapytać lekarza, czy można podać Bakusiowi ludzki lek "Espumisan" (mojemu Fredziowi pomógł i teraz jest ok.).

Posted

Gazy by sie nie zdążyły zrobić, aż tak szybko (kilka sekund) jedzenie nie przechodzi do jelit. Poza tym byłoby to czuć przy omacywaniu brzucha.

Nie mam pewności, ale wydaje mi się że coś z układem moczowym może być nie tak. Jak dzisiaj zaczął sie kręcić to go obmacałam i wyraźnie zauważyłam bolesność okolicy prącia, tu też ostatnio się troche wylizuje. Poza tym jak byliśmy w poniedziałek u wetki to mówiła że widzi bolesność okolicy nerek.
Spróbuje jutro złapać mocz do badania.

Posted

No dzisiaj Bakuś sie darł niesamowicie jak go oglądali. Zestresował się:shake:
Ma zapalnie napletka. Dostałam do podawania mu antybiotyk na 5 dni i lek przeciwbólowy na 3 dni. I w aptece mam wykupić vagothyl i mu przemywać.
Krew można sprawdzic za 2-3 tyg, co z tymi leukocytami.

Byc może we wtorek Bakuś pójdzie na zajęcia do studentów, zrobią mu echo, ostatnie miał robione rok temu, wiec przy da sie sprawdzić jak tam serce pracuje.

Posted

[quote name='Nikus']Czyli to nie ma związku w przebytą operacją?Dobrze rozumiem?
Możliwe że jak lizał rane to podrażnił napletek, ale w sumie nie wiadomo skad sie to wzieło


Bakulinio w końcu jest normalny:multi: Pierwszy raz od operacji szczekał na powitanie:multi: i jest juz wesoły jak dawniej:multi:

opis wizyty
http://i1172.photobucket.com/albums/r567/Faunar/DSC06379_zpsaba42027.jpg
rachunki
http://i1172.photobucket.com/albums/r567/Faunar/DSC06378_zpsd51c4ca7.jpg

Posted

ufff. tak sie cieszę !!!!

nie pisałam, ale bardzo, bardzo się bałam....
ostatnio w kilka dni po takiej operacji umarł onek staruszek Baltazar
[*], dlatego wiadomość o złym samopoczuciu Bakusia przeraziła mnie straszliwie....
uffff...... Bakusiu, nie strasz już ciotki!!!! ;)

Posted

Bakus miał dzisiaj echo serca robione. A że były zajęcia studentów to każdy musiał sobie go osłuchać:cool3:
Jutro odbiore opis badania, generalnie jest ok, bez leków byłoby gorzej.

Co do samopoczucia to Bakus czuje sie znakomicie, już nawet biega:loveu:

Posted

[quote name='Pianka']Bakus miał dzisiaj echo serca robione. A że były zajęcia studentów to każdy musiał sobie go osłuchać:cool3:
Jutro odbiore opis badania, generalnie jest ok, bez leków byłoby gorzej.

Co do samopoczucia to Bakus czuje sie znakomicie, już nawet biega:loveu:[/QUOTE]

Bakunio wesoły! To cudowne wieści!:multi:
Widać, że operacja uratowała naszego pupilka!:multi:

Posted

[quote name='Monika z Katowic']Bakunio wesoły! To cudowne wieści!:multi:
Widać, że operacja uratowała naszego pupilka!:multi:[/QUOTE]

to i ja podskoczę z radości :multi::multi::multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...