demi Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 [quote name='zuziaM']Niuncia warczy na mnie zawsze kiedy tylko uslyszy, ze sie zblizam. Ale jak juz ide do niej to przestaje i czeka, co bedzie .... tylko pogada czy bedzie mnie znow tarmosic .... ???? Glaszcze ja za kazdym razem kiedy jestem. Musi sie wreszcie przyzwyczaic do tego. Wczoraj kiedy siedzialam w gabinecie przy komputerze, uslyszalam tuptanie niepewne i mala glowka zajrzala do mnie. Ale jak sie ruszylam, zwiala zaraz do siebie..... wczoraj kupilam jej kolejne chrupki. Poprzednich nie chciala jesc. Te chyba juz sprobowala ... Jakby jest ich mniej w miseczce. A kupilam Royala dla malych ras. Moze je polubi. Nie mysle, zeby to zjadly koty, bo ona je odgania .... Juz kilka razy widzialam, jak moja Zuzia wiala z lazienki ....[/QUOTE] a myślałaś Gosiu, zeby skontaktować sie z jakąś behawiorystką? Ja mam świetną dziąszke, która teraz pomaga Mili i Amonowi zaadoptować sie w nowych warunkach. A jak widać, Julcia prawie jak Mila z charakterku. Quote
zuziaM Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Zrobie to juz wkrotce. Mam juz namiar. Quote
blacky. Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Julciu, maluchu masz banerki od cioci blacky ! :D Quote
zuziaM Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Jejuniu !!!!!!!! Ale cudowne !!!!!!! Dziekuje !!!!! Jestes kochana !!!! Quote
filcant Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 może malutka nie lubi suchej karmy? nawet nie wiem, czy Ci to radzić, bo w tej chwili gotujemy dla naszych trzech brytanów i dwóch kotów, bo towarzystwo nie lubi niczego gotowego... dobra jest pasta calo - pet , odbudowuje i dostarcza wit plus kalorie, pobudza apetyt. Quote
zuziaM Posted March 11, 2010 Author Posted March 11, 2010 Niunia chetnie zjada juz kurczaczka z ryzem. I surowe miesko tez je bardzo chetnie. Suchego nadal nie ruszyla. Quote
blacky. Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Wiem Zuziu :) :) Polecam się na przyszłość :D Quote
demi Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 http://www.toz.wroclaw.pl/adopcja.xml?id=192 zrobione ma Julcia ogłoszenie. Dziekujemy za bannerki! Ja myślę, ze jak porządnie zgłodnieje to bedzie jeść:) takze nie dajmy sie zwariować. Quote
demi Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 zuziaM napisał(a):Niunia chetnie zjada juz kurczaczka z ryzem. I surowe miesko tez je bardzo chetnie. Suchego nadal nie ruszyla. moze jej namocz rosółkiem to zrozumie, ze to też sie je :) bo sobie myśli, ze ciotka jakieś kulki wrzuciła do miski i myśli, ze jest fajna:) :P Quote
zuziaM Posted March 14, 2010 Author Posted March 14, 2010 Duzo lepszej, ale z lazienki jeszcze nie wychodzi kiedy jestesmy w domu. Quote
nusia Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Teraz będzie tylko lepiej!! Czas i cierpliwość działają cuda - nasza Mila. Trzymamy kciuki za postępy i wspaniały domek dla Julci:loveu: Quote
zuziaM Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Julcia jest niesamowita !!!!! Nadal sie niestety boi i mimo, ze daje sie glaskac, to jest na dystans .... Ale cwaniara z niej niezla ..... Kilka dni temu zauwazylam, ze szmatka do wycierania siuskow lezy na srodku lazienki .... niedaleko kaluzy siuskow wlasnie .... Powycieralam je i odwiesilam szmatke, nie zwracajac na to wiekszej uwagi ... Ale wczoraj sie to powtorzylo ..... na podlodze kaluza , a szmatka ..... polozona niedaleko niej ! No lobuzica .... sama probuje po sobie posprzatac ! I zlodziejaszek z niuni na dodatek ! Mamy ogrzewanie podlogowe, wiec swoje przemoczone skarpetki polozylam w lazience na podlodze, bo tu najszybciej wysychaja ..... Kiedy poszlam za jakis czas tam znowu, zobaczylam swoje skarpetki na poslanku Julci ! I tak sie pobawilysmy jeszcze kilka razy .... ja zabieralm je, a ona znow zanosila do siebie ..... Jest naprawde zabawna. Wczoraj zabralam Julci kupke do badania..... ma niestety wlosoglowke ...... Jeszcze dzisiaj dostanie tablete na robale paskudne ..... Quote
demi Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 zuziaM napisał(a): I zlodziejaszek z niuni na dodatek ! Mamy ogrzewanie podlogowe, wiec swoje przemoczone skarpetki polozylam w lazience na podlodze, bo tu najszybciej wysychaja ..... Kiedy poszlam za jakis czas tam znowu, zobaczylam swoje skarpetki na poslanku Julci ! I tak sie pobawilysmy jeszcze kilka razy .... ja zabieralm je, a ona znow zanosila do siebie ..... Jest naprawde zabawna. Nie złodziejka, tylko w końcu ma coś swojego, swojej Pani to sie cieszy;) Nawet jak są to śmierdzące skaretoszki swojej Pańci ukochanej:evil_lol::loveu::loveu: Quote
zuziaM Posted March 19, 2010 Author Posted March 19, 2010 Mam nadzieje, ze ... panci ukochanej . Bo nadal tego nie okazuje, niestety. Ale oczywiscie jej nie odpuszczam, lobuzicy...... Wczoraj ja wyczesalam.... najpierw delikatnie, a potem juz porzadniej i wszedzie, gdzie udalo mi sie dosiegnac ..... Chyba sie to Julci spodobalo. Alemusze powiedziec, ze niezla cholercia z tej Julki jest ..... warczy na wszysytkich i wszystko .....chociaz nie szczerzy zabkow i nie gryzie .... Goni moje kocice, jak tylko sie zbliza troszeczke do niej ...... Obszczekuje mnie, jak slyszy, ze przyszlam z dworu do domu ..... a jazgoli donosnie ...... maly dran !!! Quote
demi Posted March 20, 2010 Posted March 20, 2010 zuziaM napisał(a):Mam nadzieje, ze ... panci ukochanej . Bo nadal tego nie okazuje, niestety. Ale oczywiscie jej nie odpuszczam, lobuzicy...... Wczoraj ja wyczesalam.... najpierw delikatnie, a potem juz porzadniej i wszedzie, gdzie udalo mi sie dosiegnac ..... Chyba sie to Julci spodobalo. Alemusze powiedziec, ze niezla cholercia z tej Julki jest ..... warczy na wszysytkich i wszystko .....chociaz nie szczerzy zabkow i nie gryzie .... Goni moje kocice, jak tylko sie zbliza troszeczke do niej ...... Obszczekuje mnie, jak slyszy, ze przyszlam z dworu do domu ..... a jazgoli donosnie ...... maly dran !!! a kontaktowałaś sie z tą behawiorystka? Trzeba jej wybaczyć:) Quote
xmartix Posted March 25, 2010 Posted March 25, 2010 czekamy aż te ogłoszenia się porobi jak JUlcia? Quote
zuziaM Posted March 25, 2010 Author Posted March 25, 2010 Julka daje sie czesac, daje sie glaskac, daje nawet sobie tarmosic nochal ...... Probuje ja dwiema rekami doykac tak dosc mocna, zeby mnie czula. Podtykam jej pod pupe kocyk, jak sie zeslizga z niego .... prawie ja unosze zeby ja na niego wsadzic .... robie to specjalnie, zeby sie do rak przyzwyczajala. Julka wychodzi z lazienki i korytarzykiem sobie przechodzi tak daleko, zeby zajrzec, co robimy w jadalni ... Staje sobie i zaglada. Ale wystarczy sie w jej kierunku ruszyc, a pryska zaraz do siebie. Zajme sie ta behawiorystka, ale mialam ostatni straszne zamieszanie i nie mialam do tego glowy. Pytalam juz, czy wiadomo w ogole cos wiecej o Julci ??? Jak dlugo tam byla, skad sie tam w ogole wziela ..... ?????? Czy ktos to wie ????? Quote
demi Posted March 26, 2010 Posted March 26, 2010 zuziaM napisał(a): Pytalam juz, czy wiadomo w ogole cos wiecej o Julci ??? Jak dlugo tam byla, skad sie tam w ogole wziela ..... ?????? Czy ktos to wie ????? tego to nie ma szans zeby sie dowiedzieć niestety.... Quote
blacky. Posted March 31, 2010 Posted March 31, 2010 A czemu nie działają banerki ? :( zaraz zrobię nowe :) proszę bardzo :) **** Quote
zuziaM Posted March 31, 2010 Author Posted March 31, 2010 [quote name='blacky764']A czemu nie działają banerki ? :( zaraz zrobię nowe :) proszę bardzo :) [/QUOTE] Jejunciu, jakie piekne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sa jeszcze piekniejsze niz te wczesniejsze !!! Dziekuje Ci bardzo, bardzo, bardzo ..... ! Oczywiscie, ze Julcie mozna oglaszac. Jest jeszcze wystraszona , lekliwa, boi sie reki, kiedy ja glaszcze poglowce...... Potrzeba jej poswiecic wiele czasu, cierpliwosci, uwagi .... ale to cudowna psiunia.... odwdzieczy sie za wszystko ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.