KropkaKropka Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Wtorkowy wieczór, wyjątkowo ponury, zimny, wietrzny, zaczynał akurat padać śnieg. Coś mnie tknęło ,aby zajść do koleżanki na sąsiednim podwórku. Stoję, czekam i nagle coś przebiega za mną. Usiadło to coś pod blokiem, na stercie usypanej z resztek śniegu. I się patrzy... Bez zastanowienia zaczęłam powolutku, aby cosia nie wystraszyć, iść w jego stronę. Coś zamarło. Bez ruchu, i ja i ono, zastanawialiśmy się co zrobić. Zapaliło się światło na klatce, i widzę, że to kotek. Malutki, szary kotek. Dreptał w miejscu łapkami, to pewnie z zimna. Zaczęłam mu się przyglądać i szukać kocich wąsów. Ojej.. nie ma :( przypalone wąsokikutki. Mówię do kota "kici kici, chodź koteczku do domku", a ten nic. To ja bęc go i już jest u mnie na rękach. Ale, halo, ktoś mnie gryzie. O co chodzi? W domu lustracja: na brzuszku kotek ma ranę, paskudną ranę.. Skóra i sierść zaschnięte wiszą, a dookoła rana, już nie taka świeża, bez krwi. Ranki z powyrywanych paznokci, małe, pozasychane ranki na łapkach, ogonku i głowie. I wąsy. A raczej ich brak. Wyglądają mi na przypalone. Kotek okazał się dziewczynką i otrzymał imię Genevieve. Pędzimy teraz do pani doktor, jak wrócę, wszystko opiszę, wkleję zdjęcia i będę błagać o ogłoszenia Quote
maciaszek Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 O matko :(. Ktoś go musiał dręczyć... Może jakieś wstrętne "dzieci" :(. Czekamy na wieści od weta. Quote
Edi100 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Pani doktor nie obecna dzisiaj:( Jutro dopiero. Jak odpocznie po "spacerku w kontenerku" Kropka ja obfoci. Kotka mimo napotkanego złego, potulna i spokojna. Quote
BasiaD Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Biedna Kicia..Na pewno ktoś ją dręczył..Sama sobie pazurków nie powyrywała i nie osmaliła wąsków..Że też nie ma sposobu na tych wandali..Podnoszę Kiciunię i trzymam za nią kciuki..Dobrze ,że na Was trafiła, teraz już na pewno nic złego jej nie spotka.. Quote
KropkaKropka Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 Dziękuję Wam za obecność na wątku :) kicia ma się dobrze, pobrykała po moim łóżku, jak normalny, mały kotek:) ranka jej aż tak bardzo nie przeszkadza,żeby miała być osowiała. Czuje się coraz pewniej ;) wklejam na szybcika kilka zdjęć, próbowałam zrobić zdjęcie tej rany, ale wyszło jak wyszło.. Jutro po szkole lecimy do weta padamy na pyszczki, dobranoc :) Quote
BasiaD Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Ojej, zupełnie jak moja Sonia tylko 2 razy mniejsza..Niech się jej poszczęści... Quote
sylwija Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Słodkie maleństwo, że tez musiała trafić takich drani.. Quote
KropkaKropka Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 A więc tak: kicia miała fest zdartą skórę, ale to było już dosyć dawno i teraz już jest strup, a dookoła niego blizna. Musimy poczekać aż strup sam odpadnie, mam go przemywać do drugi dzień ciepłą wodą. Łapki w złym stanie. Poodmrażane poduszeczki i kostki. Pani doktor powiedziała, że wygląda to tak jakby kicia jak była mniejsza miała połamane paluszki i chodziła na tych kostkach, dlatego są odmrożone. Po za tym łapki mam wyczyścić, pomoczyć w ciepłej wodzie i wytrzeć, i tak kilka razy aż będą czyste. Część wąsów Genevieve jest spalona, a część... obcięta. Tak samo jest z jej brwiami, są obcięte, przez co Kitka ma zaburzoną równowagę. W uszach było wysypisko śmieci, ale już jest lepiej. Trochę kicha, więc dostała zastrzyk domięśniowy z antybiotykiem ogólnie działającym. Jak nie przestanie kichać to mamy receptę na Unidox Quote
maciaszek Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Biedne maleństwo. Kto jej coś takie zrobił? :( Quote
KropkaKropka Posted March 8, 2010 Author Posted March 8, 2010 [quote name='maciaszek']Biedne maleństwo. Kto jej coś takie zrobił? :([/QUOTE] Tego zapewne nigdy sie nie dowiemy, bo oczywiście nikt nic nie widział.... Maciaszek, nie wiesz może kto mógłby pomóc mi z ogłoszeniami? Quote
maciaszek Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 [quote name='KropkaKropka']Maciaszek, nie wiesz może kto mógłby pomóc mi z ogłoszeniami?Tutaj masz listę osób z dogo, które na mapie dogo oferują robienie ogłoszeń w necie: http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=23 Quote
BasiaD Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Słodka kiciunia..Podnoszę do góry, niech się ktoś zakocha pliss... Quote
magaaaa Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Wariatów i zboczeńców nie brakuje. Ostatnio odłowione u nas kociaki miały poprzycinane na okrągło uszka, 0poobcinane wąsy i wygoloną skórę nad ogonem, taki paek jak od maszynki; od nasady ogona ku górze, jakieś 15cm. Boję się myśleć, ze mógł to być jakiś wet - amator... Quote
Edi100 Posted April 8, 2010 Posted April 8, 2010 sylwija napisał(a):Co słychać u kici? znalazła domek? Nie znalazła, choc jest bardzo kochana. Nadal u Nas:( Quote
KropkaKropka Posted April 18, 2010 Author Posted April 18, 2010 Cita dalej szuka domu. Jestem przed egzaminami, dlatego nie mam nawet czasu zajrzeć tutaj, a co dopiero zrobić ogłoszenia :( pisalam do trzech osób w sprawie ogłoszeń, ale cisza. Jutro wrzucę nowe zdjęcia. Cicia już jest zdrowa, wszystko się zrosło i po ranach nie ma śladu Quote
Mroowa Posted April 19, 2010 Posted April 19, 2010 Śliczna kicia:)i pomimo tego że człowiek tak ją skrzywdził nadal kocha ludzi,POWODZENIA !!!!:):) Quote
Edi100 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Help:( Pomocy w ogłoszeniach. Papierowe u nas wywieszone i cisza:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.