zuzlikowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 andegawenka napisał(a):...Diego? kto się zajmie..... Jeśli wysiłek skoncentruje sie na pomocy Diego,a nie ściganiu i upominaniu mnie...czas i siły się znajdą. A ja jeszcze psa,żadnego nie zostawiłam i Diego nie zostawię. Ale za smarkatą robić nie będę!Jeśli mnie nie ma, to mam ważkie powody ku temu...i dość powodów,by twarzą o ziemię zamiatać i nie muszę jeszcze tu wchodzić by dostawać następny. Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Teraz konieczne jest szybkie ustalenie terminu kastracji i znalezienie transportu do i z kliniki. Warto popytać na innych wątkach.Wrzucić informację,że szukamy transportu...można popytać Yanę i Pliszkę.Pomogły przy Oliwce. Quote
andegawenka Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 zuzlikowa napisał(a):Jeśli wysiłek skoncentruje sie na pomocy Diego,a nie ściganiu i upominaniu mnie...czas i siły się znajdą. A ja jeszcze psa,żadnego nie zostawiłam i Diego nie zostawię. Ale za smarkatą robić nie będę!Jeśli mnie nie ma, to mam ważkie powody ku temu...i dość powodów,by twarzą o ziemię zamiatać i nie muszę jeszcze tu wchodzić by dostawać następny. Przepraszam....:oops: Na wszystkich wątkach odsyłają mnie na pierwszą strone z rozliczeniem. Psy się zmieniają nie pamiętam komu wysłałam a komu nie.....Boże gdzie nie wejdę to raban. Na szczęście mam już zajęcie......:shake: Quote
ranias Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Kochane, deklarowałam na piesia pieniądze.Wpłaciłam 50zł, potem 10zł tylko nie wiem czy na właściwe konto. Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 ranias napisał(a):Kochane, deklarowałam na piesia pieniądze.Wpłaciłam 50zł, potem 10zł tylko nie wiem czy na właściwe konto. A wpłaciłaś na konto prywatne,czy fundacyjne? Kochana,a możesz sprawdzić kiedy wpłaciłaś i jaki tytuł wpisałaś?I jeśli możesz,podaj mi proszę na pw imię i nazwisko właściciela konta...mam kilka wpłat,których nie umiem zidentyfikować...coś też mogło mi umknąć...trzeba wszystko sprawdzić. Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 ranias napisał(a):Posłałam, sprawdź kochana. Sie robi...sprawdzam! Quote
zuzlikowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 ranias napisał(a):Posłałam, sprawdź kochana. Sprawdziłam... 7.06 ranias wpłaciła kwotę 60zł (50+10) na konto Fundacji Psiego Aniła,prawidłowo opisujac przelewy(nick+ dla kogo).Środki na koncie już powinny być. Madallena...możesz sprawdzić? Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Czy któraś cioteczka napisała może do Yany i Pliszki z zapytaniem,czy pomogłyby w transporcie? Może jak znalazłybyście czas...wrzucicie informację na inne wątki ,ze potrzebny transport dla psiaka wielkiego i miłego na kastrację i z powrotem na trasie Konstancin Jeziorna i Bobrowiec? Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 zuzlikowa napisał(a):Sprawdziłam... 7.06 ranias wpłaciła kwotę 60zł (50+10) na konto Fundacji Psiego Aniła,prawidłowo opisujac przelewy(nick+ dla kogo).Środki na koncie już powinny być. Madallena...możesz sprawdzić? Wpisałam informację na wątku Diego na stronce...sądzę,że Madallena postara się sprawdzić i wykorzystać środki dla Diegulca...dzięki wielkie raz jeszcze. Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 No i jeszcze wysmaruję błaganie do cioteczek,które może zajrzą choć do Diego... Diego pilnie potrzebuje transportu na i z kastracji...z hoteliku do kliniki i z powrotem...z Konstancina do Bobrowca i z powrotem...uda się wspólnymi siłami zorganizować ten transport? Diego,roczny ledwie szczyl,czeka na dom już od lutego...POMÓŻCIE!!! Quote
Paulina_mickey Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 zuzlikowa napisał(a):No i jeszcze wysmaruję błaganie do cioteczek,które może zajrzą choć do Diego... Diego pilnie potrzebuje transportu na i z kastracji...z hoteliku do kliniki i z powrotem...z Konstancina do Bobrowca i z powrotem...uda się wspólnymi siłami zorganizować ten transport? Diego,roczny ledwie szczyl,czeka na dom już od lutego...POMÓŻCIE!!! Jestem, w końcu jestem. Mam wolne od studiów na trzy miesiące, więc w końcu będę mogła coś pomóc. Wysłałam kaskę dla Diega, dopiero dziś bo jak na złość neta przez tydzień nie miałam... Ja mogę napisać do dziewczyn czy mogły by pomóc. Quote
Yana Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 dostałam pw z zapytaniem o transport jestem teraz trochę uziemiona, bo mam małe szczeniaki, w tygodniu na pewno nie dam rady... ew. w przyszły weekend np. sobota przed południem ? czy Diego chętnie jeżdzi samochodem ? czy dam radę przewieźć go sama ? bo Olivkę to musiałam razem z TZ dźwignąć i wtargać do samochodu, sama na pewno nie dałabym rady Quote
beka Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 To gdzie ma być ten transport? Brynów jak w pierwszym poscie czy BOBROWIEC? Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 beka napisał(a):To gdzie ma być ten transport? Brynów jak w pierwszym poscie czy BOBROWIEC? BOBROWIEC w Warszawie...oczywiście Bobrowiec! Sory za zmyłkę... Quote
zuzlikowa Posted June 18, 2010 Author Posted June 18, 2010 Yana napisał(a):dostałam pw z zapytaniem o transport jestem teraz trochę uziemiona, bo mam małe szczeniaki, w tygodniu na pewno nie dam rady... ew. w przyszły weekend np. sobota przed południem ? czy Diego chętnie jeżdzi samochodem ? czy dam radę przewieźć go sama ? bo Olivkę to musiałam razem z TZ dźwignąć i wtargać do samochodu, sama na pewno nie dałabym rady Wiem Yano...wiem,ale tonący i brzytwy...i jak nie uda się niczego wcześniej załatwić,napiszemy. Dzięki... Co do Diego i jego skłonności samochodowych...dowiem się! Quote
Pliszka Posted June 19, 2010 Posted June 19, 2010 zuzlikowa napisał(a):Czy któraś cioteczka napisała może do Yany i Pliszki z zapytaniem,czy pomogłyby w transporcie? Może jak znalazłybyście czas...wrzucicie informację na inne wątki ,ze potrzebny transport dla psiaka wielkiego i miłego na kastrację i z powrotem na trasie Konstancin Jeziorna i Bobrowiec? Dostałam pw. O jaką datę chodzi? Cioteczki, odezwę się w poniedziałek. Dziś ciężko mi cokolwiek planować. Boję się, że to nasz ostatni weekend z naszą psinką :( Quote
zuzlikowa Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 Pliszka napisał(a):Dostałam pw. O jaką datę chodzi? Cioteczki, odezwę się w poniedziałek. Dziś ciężko mi cokolwiek planować. Boję się, że to nasz ostatni weekend z naszą psinką :( Tule mocno...rozumiem... Quote
zuzlikowa Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 beka napisał(a):Kiedy ta kastracja? On jeżdzi samochodem?? Wstępnie rozmawiałam z Madalleną o środzie...najprawdopodobniej mogłaby nawet Diego dowieźć na zabieg...wtedy byłby potrzebne byłoby odwiezienie chłopaka z kliniki ...po zabiegu... do hoteliku w Konstancinie. Jeśli byłoby to zagwarantowane,starałabym sie już dograć wszystko na środę(tylko tu może być jakaś obsówa czasowa,bo dopiero Diego dojechałby ok.południa)...przekazałabym info o której(mniej więcej!) będzie do odbioru.Wszystko poustalam z Madalleną. Jeśliby jednak była taka szansa,by ktoś mógł zawieźć chłopaka rano we wtorek i we wtorek po południu odebrać go i zawieźć do hoteliku...byłoby to znacznie bezpieczniejsze(już bez obsówy)...Taka możliwość też bezpieczna byłaby nawet w środę rano...już bez obawy,że klinika nie zechce robić zabiegu zbyt późno,a i nie będzie nerwówki przy odbiorze Diego(zbyt późna pora,goniący czas!). Gdyby istaniała taka możliwość ...przywozu na i odwozu z zabiegu...we wtorek lub środę rano...byłoby to najlepsze wyjście...a im szybciej,tym lepiej. Ja wrzuciłam tylko propozycję...ale wszystko jest do ustalenia...pieniądze są i umówienie sie na dwa dni wcześniej też nie powinny być problemem...teraz właśnie transport jest najistotniejszy i wszystko wstrzymuje! Quote
zuzlikowa Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 Beko...do tej pory nie było problemów z przejazdami Diego samochodem...mam nadzieję,że jest tak nadal. Quote
beka Posted June 20, 2010 Posted June 20, 2010 wtorek po południu jeśli chodzi o mnie odpada :( w środę w zasadzie mogę pojechać Quote
zuzlikowa Posted June 20, 2010 Author Posted June 20, 2010 beka napisał(a):wtorek po południu jeśli chodzi o mnie odpada :( w środę w zasadzie mogę pojechać A czy mogłabyś zawieść go rano do lecznicy i wieczorem odebrać i zawieść do hoteliku, czy też mówimy o wieczornym odebraniu Diego po kastracji? Podrzuć na pw nr telefonu...zadzwonie jutro! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.