Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak będziemy ogłaszać kajusia:

[FONT=Tahoma]Kair – pies wyjątkowy[/FONT]
[FONT=Tahoma]Kair - jeden z 74 wyzwoleńców ocalonych z obozu zagłady zwanego "schroniskiem" w Krzyczkach. Niebawem minie 4 lata odkąd opuścił to miejsce.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Wiele miesięcy żmudnej, codziennej pracy z psem przyniosły efekt. Kajutek przekonał się, że człowiek to niekoniecznie bandyta z drągiem w ręku wymierzający razy.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Nie jest szczególnie urodziwy - ot zwykły kundel rasy "mazowieckiej", do tego zezulec. Ma jednak mnóstwo uroku i dla tych, którzy znają go bliżej jest psem wyjątkowym. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Bo jak już się przekona do człowieka, to kocha bardzo. Z tej miłości przełamał się i pozwala dotykać się do szyi, mimo, że prawdopodobnie kiedyś był duszony. Od kilku miesięcy pracuje pod okiem behawiorysty i udało się coś, co wydawało się niemożliwe. Kair pozwala przypiąć smycz i wychodzi na spacery do lasu! Narazie zaufał tylko swojej opiekunce, ale pracujemy nad tym, żeby to zaufanie poszło dalej. W związku z taka zmianą, podjęliśmy decyzję o ogłaszaniu go. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Gdyby znalazł się ktoś, kto zgodziłby się na kilkukrotne odwiedziny Kajusia i stopniowe przyzwyczajanie go do siebie, a także poznanie sposobu jego ćwiczeń, żeby móc je kontynuować, zyskałby wspaniałego przyjaciela. Nie ma możliwości przyjechania po psa i zabranie go przy pierwszej wizycie, bo będzie to dla niego zbyt duży stres i wycofanie się do stanu, w jakim był po wyjściu ze schroniska, czyli nieufności i niedopuszczania do jakiegokolwiek kontaktu z człowiekiem.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Zdaniem behawiorysty Kair znakomicie odnalazł się w codziennych treningach z opiekunką. Sprawiają mu wielką radość, poznaje coraz to nowe sztuczki, które błyskawicznie opanowuje. Kaluszek to pies, z którym będzie trzeba ćwiczyć zawsze - bez tego nie będzie szczęśliwy. [/FONT]
[FONT=Tahoma]Szukamy dla niego domu z ogrodem, gdzie mógłby biegać swobodnie, a po spacerze wracać do domu. Z uwagi na jego przeżycia w przeszłości zależy nam na znalezieniu mu domu blisko Warszawy, żeby w razie niemożności zaklimatyzowania się Kaira w nowym domu, można go było szybko odebrać. Ideałem byłby dom z innym psem. Koty niestety Kair potrafi pogonić.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Kair jest wykastrowany, odrobaczony i zaszczepiony.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przed adopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Kontakt do adopcji:[/FONT]
[FONT=Tahoma][FONT=Tahoma]Marta 663-214-858[/FONT]
[FONT=Tahoma]Ewa 501-249-804[/FONT]
[FONT=Tahoma]Mail: [email protected][/FONT]
[/FONT]


[FONT=Tahoma][/FONT]

[FONT=Tahoma][/FONT]

[FONT=Tahoma][/FONT]

[FONT=Tahoma][/FONT]

[FONT=Tahoma][/FONT]

Posted

Ewa, czy mogę trochę skorzystać z tego tekstu? (chodzi mi o początek) Będę pisała notatkę o Kaluchnym na stronę szkoły Piotra - to w ramach podziękowania za to, że praktycznie za darmo konsultuje psiaki hotelowe u nas.

Posted

[quote name='ronja']Ewa, czy mogę trochę skorzystać z tego tekstu? (chodzi mi o początek) Będę pisała notatkę o Kaluchnym na stronę szkoły Piotra - to w ramach podziękowania za to, że praktycznie za darmo konsultuje psiaki hotelowe u nas.[/QUOTE]

Możesz go w całości skopiować, jeśli chcesz:-) Początek, to dzieło Neigh, też sobie pożyczyłam;-)

Posted

[quote name='mysza 1']Najlepsze jest zdjęcie numer 4 :)
Jako dodatkowy walor Kaluchnego trzeba dopisać wyjątkowe uszy ;)[/QUOTE]
to moje ulubione:)

Posted

[quote name='Nutusia']I koniecznie wstawić filmik, na którym Kaluchny prezentuje "sztuczki"! ;)[/QUOTE]
ten filmik niewiele wniesie. tak jak pisałam, nowy właściciel będzie musiał sam sobie wypracować te "sztuczki" i przejść to wszystko, co przeszłam ja. dróg na skróty nie ma.
ja nie podchodzę do tej adopcji tak bezstresowo. znam Kaira i nie wydam go pierwszej lepszej osobie, która chce mieć pieska, "co robi sztuczki".

Posted

Tak naprawdę filmik mógłby zachęcić mnóstwo ludzi, ale to wielkie złudzenie. Jak się go ogląda, to wydaje się, że Kaluch z taką łatwością ćwiczy. A przecież to wynik ciężkiej pracy Marty i Kaluchnego razem. Najpierw budowanie zaufania, więzi, dopiero potem zgoda Kaluszka na wspólną zabawę. Ja czarno widzę szanse na dom dla niego, ale w końcu czasami życie zaskakuje nas tak, że... bądźmy dobrej myśli:-)

Posted

Moim zdaniem Marta i Kaluchny tworza nie rozlaczny duet ale moze sie myle............Czy Kaluchny jest w stanie, jest gotowy, zaufac tak jak Marcie innej osobie?

Posted

[quote name='Ellig']Moim zdaniem Marta i Kaluchny tworza nie rozlaczny duet ale moze sie myle............Czy Kaluchny jest w stanie, jest gotowy, zaufac tak jak Marcie innej osobie?[/QUOTE]

Tego nie wiemy, ale spróbujemy się przekonać:-) Żeby tylko chętni się znaleźli. Z całą pewnością będziemy z Martą i Bartkiem uważnie przyglądać się stosunkowi Kaira do potencjalnych chętnych do przyjęcia go do rodziny. Domek ma wysoką poprzeczkę do pokonania:-)

Posted

gdybym tylko miała zgodę Bartka, Kaluchny nie szukałby domu. niestety, po smierci Łapci Bartek absolutnie nie chce więcej psów. kocham Kaluchnego ogromnie, rozstanie z nim będzie trudne i dla mnie, ale nie ma innego wyjścia:(

Posted

[quote name='ronja']gdybym tylko miała zgodę Bartka, Kaluchny nie szukałby domu. niestety, po smierci Łapci Bartek absolutnie nie chce więcej psów. kocham Kaluchnego ogromnie, rozstanie z nim będzie trudne i dla mnie, ale nie ma innego wyjścia:([/QUOTE]

Marta, myślę, że musimy uszanować decyzję Bartka. To bardzo wrażliwy człowiek, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. To generalnie bardzo trudne sytuacje, kiedy przywiązujesz się do tymczasowicza, a potem oddajesz do innego domu. Miejmy jednak nadzieję, że jeśłi taki dom się znajdzie, to będzie naprawdę wspaniały.

Ja mam strasznego doła. Kilka dni temu gość mieszkający po drodze moich spacerów znalazł w krzakach małego szczeniaczka. Wziął go do domu i postanowil zatrzymać. W związku z tym za flaszkę oddał nie wiadomo gdzie swojego starszego psa, bo mial dwa, a trzy to dla niego za dużo. Maluch ma 7 tygodni, nie jest zaszczepiony, ani odrobaczony, a dzisiaj okazało się, że znudziło mu się trzymać go w domu i ten szkrab stoi przy budzie na ciężkim łańcuchu:-( Rozmawiałam z nim dzisiaj godzinę, załatwiłam, że za 2 flaszki odda mi psiaka po cichu przez żoną i córką, bo one chcą go zatrzymać.
Z psiaka wychodzą robale, błagałam, żeby już dzisiaj pozwolił mi go wziąć do weta, ale nie dał. Zainteresował się tylko tą wódką. Kazałam mu odpiąć psa z łańcucha i porobiłam zdjęcia, dałam maluszkowi trochę karmy mojego Semika, rzucił się na nią wygłodniały:-( Szukam na cito miejsca, gdzie będę go mogła zawieźć. Dzisiaj założę mu wątek. Chętnie dałabym gościowi po ryju, ale muszę rozmawiać i udawać, że to jest interes dla niego i ja to robię, żeby mial te flaszki. Powiedziałam, że wezmę psa zdrowego, więc niech na noc weźmie go do domu dzisiaj. Czy to zrobi, nie wiem:-( Zobaczycie, jaki jest śliczny. Jak facet szedł w jego stronę, schował się do budy ze strachu i piszczał nie chcąc wyjść. jak ja go zawolałam znowu stal sie młodym i radosnym szczeniaczkiem. Trzeba go stamtąd zabierać:-(

Posted

[quote name='mysza 1']:( masakra :([/QUOTE]

Zapaliło się światełko w tunelu... od przyszłego poniedziałku mam dla niego DT:-) Muszę złapać jutro faceta i dogadać się jak mam odebrać maluszka. Jeśłi będzie to w tygodniu, może zawioze go do lecznicy na kilka dni, jakoś muszę go przetrzymać. Narazie idę do domu, koniec pracy na dzisiaj;-)

Posted

Kupiłam Kaluszkowi obrożę kiltix, bo w październiku kończy się termin ważności tej, którą ma na sobie. Mam nadzieję, że cieżka praca Marty i zaufanie, jakim ją obdarzył pozwolą na jej nałożenie bez walki:-)
Marta, podałam adres wysyłki do Was:-) Daj znać, jak dojdzie:-)
Zapłaciłam 42 zł + wysyłka 6 zł, czyli 48 zł.

Posted

dzięki za kiltix:)

a to nasze "podwórkowe agility" - obchodzenie pachołków raz z lewej, raz z prawej strony - taka jakby ósemka między pachołkami i ósemka między nogami bez nagrody:)
[video=youtube;wlIIvuF8zCs]http://www.youtube.com/watch?v=wlIIvuF8zCs[/video]

Posted

[quote name='ronja']ten filmik niewiele wniesie. tak jak pisałam, nowy właściciel będzie musiał sam sobie wypracować te "sztuczki" i przejść to wszystko, co przeszłam ja. dróg na skróty nie ma.
ja nie podchodzę do tej adopcji tak bezstresowo. znam Kaira i nie wydam go pierwszej lepszej osobie, która chce mieć pieska, "co robi sztuczki".[/QUOTE]

Ja też nie podchodzę bezstresowo. Pomyślałam tylko, że ten filmik udowadnia, że Kaluch ma ogromny potencjał, ale jak wiadomo - bez pracy nie ma kołaczy. Za to jakie kołacze może przynieść praca, widać właśnie na filmie. Praca i serce oraz morze cierpliwości. Mam nadzieję, że ktoś uzna, że warto do tego morza wejść, by na drugim brzegu spotkać takiego psa jak Kair...

Posted

[quote name='Nutusia']Ja też nie podchodzę bezstresowo. Pomyślałam tylko, że ten filmik udowadnia, że Kaluch ma ogromny potencjał, ale jak wiadomo - bez pracy nie ma kołaczy. Za to jakie kołacze może przynieść praca, widać właśnie na filmie. Praca i serce oraz morze cierpliwości. Mam nadzieję, że ktoś uzna, że warto do tego morza wejść, by na drugim brzegu spotkać takiego psa jak Kair...
dla niektórych nie jest to takie oczywiste:) każdy chciałbym mieć karnego pieska, reagującego na komendy, który jeszcze dodatkowo robi sztuczki - super. tylko dla Kaira szukamy ludzi świadomych. przykro mi, ale nie zgadzamy się z Bartkiem na publikowanie filmów w ogłoszeniach. zakończmy już ten temat.

Posted

Ronja dlaczego tak sie denerwujesz? Przeciez nikt nie wstawia Waszych filmow do ogloszen ...............Jakos nie przyjemnie sie zrobilo.................
Dobranoc Kaluchny, dobranoc Wszystkim.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...