Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzisiaj dzięki kochanej mamusi moje psiątko prawie się udusiło:-(:angryy: Dała mu duży kawałek kurczaka którym się udławił. Gdyby mnie nie było w domu jego też pewnie już by nie było bo oni nawet by na niego nie popatrzyli, wzięłam go na ręce, był taki bezwładny, nie ruszał łapkami, nie wiedziałam jak mam mu pomuc. Podałam go tacie on coś zrobił i psiak znowu normalnie oddychał ale przez kilka minut był bardzo słaby:-( Jak w takich sytuacjach można pomuc psu?

Posted

Yorkomanka kiedyś miałam podobną sytuacje z kotem - zwinął psu kulkę [dla niego dużo za dużą - to był 3-miesięczny kociak]. Otworzyłam mu wtedy pyszczek i wyciągnęłam kulkę z gardła. Na szczęście była dość blisko i dosięgnęłam.

Posted

Yorkomanka kiedyś miałam podobną sytuacje z kotem - zwinął psu kulkę [dla niego dużo za dużą - to był 3-miesięczny kociak]. Otworzyłam mu wtedy pyszczek i wyciągnęłam kulkę z gardła. Na szczęście była dość blisko i dosięgnęłam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...