Klaudus__ Posted April 14, 2010 Author Posted April 14, 2010 Ja też mam taką ogromną nadzieję. Bo Pani nie odpuszczała. Chociaż Ją skutecznie zniechęcałam... Widziałam jak dobrze się czuł się na polku biegający po ogrodzie. Nie tolerował smyczy... Bałam się,że kicha z tego wyjdzie. Kupiłam szkodnikowi szelki i smycz,bo Państwo niczego nie mieli. MAXIU! Bądź grzeczny! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.