Soema Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 Axel to młodziutki, cudowny bokser. Właściciele się go zrzekli... oficjalny powód oddania - alergia dziecka. Nieoficjalny możemy się domyślać.:roll: Przyjechał do Fundacji bez posłania, karmy, misek, bez niczego co mogłoby się mu kojarzyć z wcześniejszym życiem.. Dopiero później dowiozła.. Bokser jest wyjątkowo wylewny i radosny. Szukamy dla niego super domu. po kolczatce nie ma już śladu..:angryy: Bokser jest przeziębiony...:shake: ciekną mu zielone gluty.. potrzebne leczenie.. Quote
Soema Posted February 8, 2010 Author Posted February 8, 2010 Piękności... nikt Cię nie odzwiedzi?:( Quote
Maruda666 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Śliczny jesteś malutki i na pewno szybko znajdziesz swoich ludzi. A teraz walcz z katarem, musisz być zdrowy. Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Alicja napisał(a):cudeńko ....jak mój Harley ....... Może Ozzy się zgodzi?:) Quote
ageralion Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Kilka dzionkow pod kolderka z nowym wlascicelem i nie bylo by sladu po katarku... Quote
Kapsel Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ile tych boksi bez domu? :-( I nawet taka pięknota też??? :-( Czy ci ludzie oszaleli, czy co :shake: Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Kapsel napisał(a):Czy wiadomo w jakim on jest wieku? Kilkanaście miesięcy ma. :) Quote
Germaine Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Axel odwiedził dzis lecznicę ze względu na gluta w nosie, glut taki, jakiego jeszcze nie widziałam wcześniej Zasmarkane całe mieszkanie w DT, dywany, meble, ściany, kicha cały czas i z nosa leci ropna wydzielina zółto zielona. W lecznicy zmierzylismy temperature 40,3 stopni, po czesci pewnie ze wzgledu na swój stan a po cześci ze względu na to, że to chodzące adhd, które chce sie witać z każdym ... Wieczorem zmierzylismy mu temperature i jest juz ok, dostał antybiotyki i za kilka dni jedziemy na kontrolę. Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Axel faktycznie nie wygląda ciekawie..:( Quote
donacja Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ale piękny (nawet z tym glutem). Jakoś nigdy nie przepadałam za bokserami, dopóki nie poznałam osobiście Pacusia, który u mnie nocował w między czasie swojej podróży do Fundacji i stamtąd do nowego domku. Po tym moje zdanie na temat bokserów diametralnie się zmieniło. Postaram się zareklamować go moim znajomym, którzy na dniach przeprowadzają się do nowego domu i szukają rodzinnego psa-mają dwoje dzieci, poprosili mnie o pomoc w wyborze. napiszcie jak Axel zachowuje się wstosunku do dzieci. No i jeszcze jedno istotne pytanie, czy boksery mają tendencje do kopania w ogródku? Odradziłam im teriera z tego właśnie powodu. Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 Axel wychowywał się z dziećmi, ale nie ukrywam, że to jest wulkan energii i ludzie muszą sobie zdawać z tego sprawę :) co do kopania, jak się wybiega, to się bokserowi nic nie chce :) nie sądzę żeby kopał, jeśli będą potrafili go zająć czym innym. Zresztą boksio w ogrodzie to tylko latem z rodziną, to powinno być ok. A boksery są.. wyjątkowe :) Quote
donacja Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Wysyłam im foty na maila. A jeszcze mi się przypomniało, jak z jazdą samochodem? Oni chcieli by psa zabierać ze sobą na wakacje. Quote
Anna_33 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Matko jedyna, jak mozna psa tak wykonczyc. Nie wiedzialam, ze to chodzi o tego Axela, myslalam, ze o jakiegos innego boksera. No faktycznie...dobra musial miec opieke. Soema mi tez wyslij, opowiadalam o tym psie jednej pani, ktora w przedszkolu na Ursynowie robila zbiorke karmy dla OS, mowila zeby koniecznie jej podeslac. Jak sie u Donacji nie uda, to moze ona bedzie miala szczesliwa reke. Probowac trzeba. A w ogole, to boksery akurat nie sa moja najukochansza rasa ), ale ten jest taki sliczny ..i to spojrzenie. Super, ze tak sprawnie go przejeliscie. Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 donacja napisał(a):Wysyłam im foty na maila. A jeszcze mi się przypomniało, jak z jazdą samochodem? Oni chcieli by psa zabierać ze sobą na wakacje. Dziś Germaine z nim jechała sama i nie było lekko. Ale to jest młody gówniarz, niewychowany, niewybiegany.. Wszystko przed nim. Mamy sporo młodych bokserów. Egon http://www.dogomania.pl/threads/179634-EGON-wychudzony-bokser-PILNIE-szukamy-DS-SOS-bokserom Mój Denis :) http://www.dogomania.pl/threads/177917-DENIS-bokser-dla-aktywnych no i 30 parę innych.. Quote
donacja Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 strasznie dużo tych bokserów, tak samo jak on-ków, kolaków i nawet labradorów...czy jest jakaś rasa nie w potrzebie???? Quote
Soema Posted February 10, 2010 Author Posted February 10, 2010 donacja napisał(a):strasznie dużo tych bokserów, tak samo jak on-ków, kolaków i nawet labradorów...czy jest jakaś rasa nie w potrzebie???? W tym momencie? Chyba już nie, coraz więcej w schronach yorków, białych owczarków..... wszystko ludzie potrafią zepsuć. Quote
donacja Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 dzień dobry Axelku, pokaż się z rana:) Quote
motorolka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Od kilkunastu już miesięcy przypatruję się z daleka pracy fundacji. Jestem pełna głębokiego szacunku za Waszą pracę. Udało mi się nawet kilka osób namówić do przekazania 1% podatku na rzecz boksiów :) i nadal będę namawiała wszystkich dookoła. Chciałabym adoptować bokserka - bokserkę, gdyż moja ukochana suńka z racji wieku, przyzwyczajeń (ukochany fotel, trawnik, dywanik ) pozostała w domu rodzinnym. Obawiam się tylko jednej rzeczy - pozostawania psa w domu na czas mojej obecności w pracy. Do tej pory moja Saba zostawała w domu sama najwyżej 5-6h. Dla nowego podopiecznego to byłoby około 9h. Przez resztę czasu i weekendy miałby dużo zabawy i spacerów Czy powinnam próbować adopcji? w ogóle decydować się na bokserka (czy też jakiegokolwiek innego psa)? Doradźcie proszę :) P.S. Axel jest piękny i mój TZ się w nim zakochał z miejsca. Quote
Soema Posted February 11, 2010 Author Posted February 11, 2010 motorolka napisał(a):Od kilkunastu już miesięcy przypatruję się z daleka pracy fundacji. Jestem pełna głębokiego szacunku za Waszą pracę. Udało mi się nawet kilka osób namówić do przekazania 1% podatku na rzecz boksiów :) i nadal będę namawiała wszystkich dookoła. Chciałabym adoptować bokserka - bokserkę, gdyż moja ukochana suńka z racji wieku, przyzwyczajeń (ukochany fotel, trawnik, dywanik ) pozostała w domu rodzinnym. Obawiam się tylko jednej rzeczy - pozostawania psa w domu na czas mojej obecności w pracy. Do tej pory moja Saba zostawała w domu sama najwyżej 5-6h. Dla nowego podopiecznego to byłoby około 9h. Przez resztę czasu i weekendy miałby dużo zabawy i spacerów Czy powinnam próbować adopcji? w ogóle decydować się na bokserka (czy też jakiegokolwiek innego psa)? Doradźcie proszę :) P.S. Axel jest piękny i mój TZ się w nim zakochał z miejsca. Motorolka, jeśli bokser ma odpowiednią dawkę ruchu i okazane serce i sporo cierpliwości/konsekwencji to nie powinno być problemów :) przecież każdy pracuje/studiuje i psiaki muszą zostać same jakiś czas... Napisz maila [email protected] może doradzimy Ci jakiegoś boksia. :) jest ich pod dostatkiem i jeszcze więcej.. http://www.bokserywpotrzebie.pl/psy/wpotrzebie.htm A Axel jest piękny :) jak Paco Donacji :) P.S. jest do oddania w Wwa rodowodowa suczka, która nie lubi dzieci i musi znaleźć nowy dom... może? Quote
Kapsel Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Czytałam na Boxer Forum, że jest wychudzony i na pewno był bity, kuli się i popuszcza na gwałtowny ruch. Potrzebuje biegania, zabawy i bliskiego człowieka. :-( Tak ludzie doprowadzają psy do takiego stanu!!! :angryy: Motorolka, nie chcę się wymądrzać, ale boksie są najmądrzejsze, najcudowniejsze, najłagodniejsze, bardzo uczuciowe, posłuszne, najkochańsze i ..... nie ma takich drugich!!! Po prostu nie ma!:loveu::loveu::loveu: Więc nie ma co się zastanawiać tylko trzeba wybrać i dopasować się wzajemnie, dać mu dużo, dużo miłości, opieki, zabawy, ruchu... i już będzie Twój :lol: oddany tylko Tobie na całe życie! Mój bokser mając dwa miesiące zostawał na 8 godzin.... ale to przecież szczeniak... zjadł mi główkę tulipana z wazonu i rozbroił dużego misia, tylko trociny poleciały :evil_lol: Poza tym żadnych strat... ale to był szczeniak! Quote
motorolka Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Och ja już jedną bokserkę odchowałam. Zjedzona tapeta, dywan i dwie pary butów. Myślę, że to niewielkie straty. Przeszłam problemy z alergią i różnymi fobiami Saby. Teraz żyje sobie spokojnie z moją mamą jako idealny pies (poza bączeniem) i pomimo prawie 11 lat jest nadal aktywna i śliczna. Nie chcę jej zabierać z domu ze względu na jej przywiązanie do domu i otoczenia. Osobiście wolałabym suńkę, ale przypadł mi do serca pies Stefan. Nie chcę kupować szczeniaka widząc ile psów cierpi przez durnotę ludzką. Macie rację - czas działać :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.