Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 589
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto krótka informacja o przyszłym domku Gapci:

Po konsultacjach rodzinnych serca domowników podbiła Gapa.
odpisuje właśnie w tym miejscu ponieważ to jest e-mail od Pani z Gapą:)
Jesteśmy z Włocławka woj Kujawsko-Pomorskie. jakie mamy szanse na Gapulcię?
mieszkanie słoneczne, balkon 2 piętro w 4 piętrowym domu, blisko lasy, Wisła.
Okolice bloków zielone przestronne.
Mamy ogródek działkowy i teren na wybieg, jesteśmy zmotoryzowani.
mieszkanko nasze ma 38 m2. i łóżka w sam raz na kanapowanie Gapciuszki :)
Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością czekamy na odpowiedź.


Pani jeszcze napisała:

Witam serdecznie po raz kolejny :)
Z tymi konsultacjami rodzinnymi to miałam na mysli Ja maż i dzieci nasze :)
Przesledziłam cały watek o Gapci jak i o Rufim. Serce sie kraja czytając historie tych jak i innych piesków:(
Bezmyślność i głupota ludzka nie zna granic, ale dzięki tak ludziom jak Państwo jest to światełko nadziei na lepsze jutro dla tych wspaniałych przyjaciół człowieka :)
dziękuję za szybki odzew i czekamy na dalszy rozwój sytuacji
Pozdrawiamy serdeczni


Dziewczyny, błagam, zajmijcie się adopcją Gapci, bo ja mam na głowie jeszcze 24 pieski. :placz: Komu mam podać namiary do tej rodziny?

Posted

zasługuje na nią
- a ostatnio widuję i szkoda mi jej matki /najprawdopodobniej to ona / co się kręci na rynku z tą grupą pijaczków wystających na rogu... a ona też jest słodka ...

Posted

Odpowiem tak, żaden piesek nie będzie wiecznie szczeniakiem, w końcu i Gapcia kiedyś urośnie. Państwo dobrze poznali Gapę, bo uważnie przeczytali ten wątek i chcą sunię zaadoptować. ;)

Posted

elinka napisał(a):
Odpowiem tak, żaden piesek nie będzie wiecznie szczeniakiem, w końcu i Gapcia kiedyś urośnie. Państwo dobrze poznali Gapę, bo uważnie przeczytali ten wątek i chcą sunię zaadoptować. ;)


Ja bym radzila jednak temu Panstwu juz doroslego psiaka. Gapa sama jeszcze jest dzieckim i potrzebuje pewnej spokojnej alkimatyzacji na poczatku,to na pewno... Ja mialam juz pewne doswiadczenia z dziecmi autystycznymi i wiem co to znaczy dla tak mlodego psiaka,a tym bardziej tak wrazliwego jak GAPA...:shake: Polecalabym jednak wziecie doroslego psa,ktory ma juz bardziej uksztaltowana psychike i umialby sie odnalezc w kontakcie z dzieckiem autystycznym.:roll:

Posted

Twoje uwagi są ważne, jednak najlepiej będzie jak Państwo skonsultują to już bezpośrednio z Anitą. Na forum nam, jako osobom trzecim, nie ma sensu roztrząsać tej sprawy, ale może wkleję jeszcze jeden fragment e-maila od tej rodziny:

Witam.Dziękuję za odpowiedź. odnośnie mojego syna to jest to najdelikatniejsza z form autyzmu więc nie jest tak źle żeby nie mogło być lepiej.:)

Posted

elinka napisał(a):
Dlatego najlepiej będzie jak Państwo skontaktują się już bezpośrednio z Anitą. Na forum nam, jako osobom trzecim nie ma sensu rozstrzasać tej sprawy, ale może wkleję jeszcze jeden fragment e-maila od tej rodziny:


Skoro lekarz polecil doroslego psa,o juz uksztaltowanej psychice to moze warto polecic jakiego doroslego slodziaka labka...;) Gapcia przeciez jeszcze sama jest dzieckiem,a do tego po przejsciach i jej nadal ksztaltuje sie psychika...:shake: Moze w miedzyczasie polec tym Panstwu jakies juz bardziej dorosle labki...;)

Posted

niebieska, zadajesz dokładnie te same pytania, które ja już wcześniej zadawałam tym Państwu. Naprawdę wybór przez nich Gapy nie jest przypadkowy. Ufam, że Państwo i tak jeszcze raz dokładnie wszystko przeanalizują już wspólnie z Anitą.

Co do psów specjalistycznych to iestety warunki mieszkaniowe nie pozwalają nam na labradora, to sa psy duże potrzebują też trochę przestrzeni a wziaść psa takich rozmiarów to skończyłoby się z krzywda dla psa, wiec tylko dlatego jesteśmy zmuszeni z takiego psa zrezygnować. Zasugerowano nam abyśmy poszukali w schronisku psa dla syna w celu zapewnienia maluchowi kontaktu z czworonogiem (...)

Posted

elinka napisał(a):
niebieska, zadajesz dokładnie te same pytania, które ja już wcześniej zadawałam tym Państwu. Naprawdę wybór przez nich Gapy nie jest przypadkowy. Ufam, że Państwo i tak jeszcze raz dokładnie wszystko przeanalizują już wspólnie z Anitą.


Ok,Rozumiem. Zreszta nie ja podejmuje tu decyzje,co do adopcji Gapy....:roll:

Posted

Może na początek się przedstawię. mam na imię Monika i jestem tą osobą która jest zainteresowana wraz z moją rodzina w zaadoptowaniu Gapy. Wiem ze nie powinnam na forum zabierać głosu aczkolwiek poczułam się przez użytkownika Niebieska713 wywołana do tablicy. Napisała Pani że Pani wie jakie są dzieci autystyczne. Odebrałam to stwierdzenie za przekonanie że dzieci autystyczne to dzieci agresywne, zamknięte w sobie, w tylko sobie znanym świecie żyjące. otóż nie jest tak. Są róże formy autyzmu. Oczywiście że autyzm ciężki również jest i takie osoby na ogół są zamykane w specjalistycznych ośrodkach. A mój Kubuś, no cóż jeden z ośrodków specjalizujących się w diagnostyce autyzmu stwierdził u niego lekki autyzm a czemu? Dlatego że na swoje 4 lata nie mówi płynnie pełnymi zdaniami, i po testach psychologicznych jako że jest czterolatkiem jego sprawność manualna na poziomie 2 lat i 11 miesięcy . czyli na 4 latka wykonuje rzeczy jako 3 latek. i to tyle jeśli chodzi o ten nasz autyzm. Kuba nie jest orzeczony jako osoba niepełnosprawna ponieważ jego deficyty są do nadrobienia na przełomie roku może 2 lat. Konsylium orzekające o autyzmie nie było zgodne w 100% do wydania takiej opinii. Nasz Pani doktor jest daleka od nazwania że to jest autyzm, tak samo jak specjaliści którzy z Kubą pracują , ponieważ syn chodzi na zajęcia wczesnego wspomagania "Logopeda, oraz zajęcia sensoryczne. I tak jak Pani logopeda jak i pani z zajęć sensorycznych raczej ustają w przekonaniu ze jego deficyty wynikają z opóźnienia mowy i tyle. Kubuś chodzi do przedszkola publicznego nie integracyjnego bo takiej potrzeby nawet nie ma. Chciałabym aby pani Niebieska 713 troszeczkę przemyślała wyrażanie opinii ponieważ czasem przypuszczam ze nieświadomie ale może Pani zranić osoby o których nie ma Pani najmniejszego pojęcia. Wydać opinię jest bardzo łatwo tylko może przed jej upublicznieniem można byłoby chociaż zapytać u źródła :)
A co do dorosłego psa że nam lekarz polecił. A lekarz powiedział nam ze mając w domu zwierzę to mogą płynąc tylko same korzyści i to dla obydwu stron dajemy pieskowi dom i nasza miłość a on aż 2 razy tyle albo i więcej miłości. I z cała pewnością nie jest tak że szukamy maskotki dla naszego syna tylko dlatego ze ktoś nam powiedział ze mamy mieć psa, absolutnie tak nie jest. ja już z Pisałam z Panią która kontaktowałam się przez adres e-mail i informowałam ją o pieskach które mieliśmy. niczego nie zataiłam ja czy mój mąż który Pierwszy nawiązał kontakt z Panią Elinką.A co do dorosłego psa że nam lekarz polecił. To tak nie jest to my mając doświadczenie z wcześniejszych sytuacji jakie się zdarzyły podjęliśmy decyczję ze może odchowany piesek który przebywa w domu tymczasowym obecni opiekunowie juuż znają poniekąd jego zwyczaje będzie najbardziej odpowiedni dla nas. Tym pieskom które u nas były od szczeniaka na szczęście udało im sie znaleźć nowe domy ale ile mamy tak "eksperymentować". I tak cud że udało sie tym psiakom znaleźć 2 dom.bo jak na złosć każdy z nich nie tolerował dzieci. Tzn po za Kropką kropka okazało sie ze ona choć piesek bardzo maltutki woli godzinami hasać po dworze a w domu ignorowała wszystkich. a odkąd mieszka w domku jednorodzinnym sunia nie do poznania.
Tyle z mojej strony.
Pozdrawiam
Monika

Posted

witamy na watku GAPCI..milo jak przyszłe domki komunikują sie na FORUM...

kazda adopcja to wyrwanie psa z jego dotychczasowego srodowiska...
tak ak pisalam..na poczatku - piesek moze byc smutny, ze został pozbawiony jego SWAITA..jego domku:/

Gapa tak a moze byc...jest wrazliwa i domowa...ale jej dom to jej DT jak naraize:/
kazda zmiana - nawet jak ja wywozilismy na spotkanie z innym domkiem...byla dla niej szokiem...
Gapa jest juz po cieczce - jej psychika umacnia sie..
jest bardzo strachliwa, delikatna...
boi sie strzałów - na to trzeba uwarzac - wczoraj nawiala pudzianowi jak ktos strzelil petarda kolo niej!!!
czyli spacery na lince /szelki+obroze na poczatek...ja ze swoja sunia tak chodze..moja sunia boi sie samochodów i kiedys mi nawiala - teraz chucham na zimne://
Gapa w domu jest zabawna trzpiotka, która aportuje...podaje lapke...uwielbia towarzystwo...
spacery tez lubi:) jak właczy jej sie program hasacz to beda panstwo wiedzieli - po prostu nie zalatwi sie i juz...hasanie murowane...

p.s.
za jedzenie zrobi wszystko..nawet przemowi

Posted

Boziuniu.....jaka Gapa jest sliczna i cudowna to widac...
A ja mysle, ze kazdy pies nawet malutki i nie przeszkolony potrafi dac milosc.... a to jest w takich przypadkach najwazniejsze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...