Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ola18 napisał(a):
On został znaleziony i złapany przez jakiś ludzi ,którzy go źle traktują a że nie ma właściciela to Emir nie może go zabrać.

Jeśli były ogloszenia o zagubieniu,to myślę,że można go odebrać.Najpierw trzeba sprzwdzić czy to napewno Master i w jakich naprawdę jest warunkach.

Posted

co to znaczy źle go traktują ?......czy mogę prosić jaśniej?.....czy olu twój sąsiad nadal podtrzymuje chęć przygarnięcia tego psaika?.....nie można tak szczątkowo udzielać informacji......jeśłi temu psu dzieje się krzywda to nie można zad tym przejść do porządku dziennego......

u kogo , gdzie dokładnie jest pies?......i w jakim stanie....
w jakiej miejscowości pies się odnalazł?

Posted

co to znaczy źle go traktują ?......czy mogę prosić jaśniej?.....czy olu twój sąsiad nadal podtrzymuje chęć przygarnięcia tego psaika?.....nie można tak szczątkowo udzielać informacji......jeśłi temu psu dzieje się krzywda to nie można zad tym przejść do porządku dziennego......

u kogo , gdzie dokładnie jest pies?......i w jakim stanie....
w jakiej miejscowości pies się odnalazł?

Posted

Ja tez myślę, że skoro ogłoszenia były to ktoś psa szukał, czyli równoznaczne to z tym, że jest czyjś, nawet emira, bo to oni go niańczyli ostatnio:cool3:, to jak nie mogą odebrać:razz:, a co z sąsiadem chciał psa póki się nie znalazł, czy co:shake:?

Posted

Nie chciałabym podawać danych osobowych tych ludzi na forum.Wszystkie informacje ma Tola .Rozmawiałam z nią wczoraj przez telefon i to ona powiedziała mi ,że nie mogą zabrać psa bo nie ma właściciela .Ci ludzie trzymają Mastera w komórce lub wiążą .On cały czas wyje kobieta ,która do nas dzwoniła powiedziała ,że oni nie zasługują na takiego psa .Co do sąsiada to gdyby Master do niego te 70 km przyszedł to on by go przygarnął a tak go nie chce bo ma już jednego psa.Ja też nie mogę go zabrać bo mam 2 psy z którymi musżę się wyprowadzić do miasta a mam małe mieszkanie i Master by się męczył

Posted

za dużó tu niedomówień....jak to nie ma właściciela.....a państwo spod Hrubieszowa?...jeśłi emir mógłby go zabrać na ich życzenie....bo formalnie mogą być właścicielami psa......nie rozkladamy rąk tylko myślimy

tolu......możemy porozmawiać na pv ?

Posted

nosz kurcze tez nie miał gdzie trafić:mad:, a sąsiad swoją drogą wymagajacy, jak nie przyszedł sam to się nie nadaje, czy jak? przeciez psu się krzywda dzieje! ja nie bardzo kumam jego niby dobre, wcześniejsze intencje:shake:

Posted

Zadra (czy Tola już nie pamiętam )mówiła ,że do poprzednich właścicieli nie może wrócić bo okazali się nieodpowiedzialni.
Agado ja też nie jestem w stanie zrozumieć naszego sąsiada.:angryy:

Posted

Zadra (czy Tola już nie pamiętam )mówiła ,że do poprzednich właścicieli nie może wrócić bo okazali się nieodpowiedzialni.
Agado ja też nie jestem w stanie zrozumieć naszego sąsiada.:angryy:

Posted

Ola18 napisał(a):
Zadra (czy Tola już nie pamiętam )mówiła ,że do poprzednich właścicieli nie może wrócić bo okazali się nieodpowiedzialni.
Agado ja też nie jestem w stanie zrozumieć naszego sąsiada.:angryy:

Dziewczyny - psa mozna oczywiescie odebrac, ale na pewno nie pojedzie do poprzedniego domu - nie dopilnowali Mastera, a i najwyrazniej sam Master nie chcial tam zostac; nie mamy co ryzykowac, bo po nastepnej ucieczce moglby sie nie znalezc.
Najpiewr trzeba ustalic czy to Master, a potem szukac mu miejsca, gdzie mozna go zabrac
I z tym na razie jest napowazniejszy problem.

Posted

Dzięki Tola za wyjaśnienie, czyli mozna zabrać, ale nie ma gdzie, no i nie wiadomo, czy to dokładnie Master
Olu a skąd masz cynk, że to ten pies poszukiwany przez nas?

Posted

agada napisał(a):
Dzięki Tola za wyjaśnienie, czyli mozna zabrać, ale nie ma gdzie, no i nie wiadomo, czy to dokładnie Master
Olu a skąd masz cynk, że to ten pies poszukiwany przez nas?

Rozmawialam z Olą - pies pojawils ie tam jakies 1.5 tyg temu i jest podobny do Mastera...

Posted

agada napisał(a):
Dzięki Tola za wyjaśnienie, czyli mozna zabrać, ale nie ma gdzie, no i nie wiadomo, czy to dokładnie Master
Olu a skąd masz cynk, że to ten pies poszukiwany przez nas?

Rozmawialam z Olą - pies pojawil się tam jakies 1.5 tyg temu i jest podobny do Mastera...

Posted

zadra to chucham, żebyś jak najszybciej wyzdrowiała...a jak będziecie wiedzieć co i jak ...coś będziemy radzić.....zawsze jest jakieś wyjście......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...