Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Gacek już w domku ;)

Dziekujemy ślicznie DT za opiekę i okazane serce dla Gacka :loveu:

"Opiekunka" sama go wybrała w schronisku, wcześniej odbyła się wizyta przedadopcyjna, niestety okazało się dopiero teraz, że cześć domowników nie zgadza się na obecność młodego psa w domu i Gacek musi go opuścić :-(
Ma około 5 miesięcy- ma już część stałych zębów, jest wielkości kota.
Jest psem bardzo energicznym, wesołym, towarzyskim, wprost uwielbia ludzi. Jazda samochodem nie stanowi dla niego problemu, na smyczy całkiem dobrze sobie radzi, jest bardzo pojętny
Jeśli w jakimś miejscu czyje się pewnie, potrafi obszczekać psiego intruza.
Nie chcemy, by wrócił do schroniska, dlatego pilnie potrzebujemy dla niego domu tymczasowego lub stałego.
Dziękujemy ślicznie wszystkim którzy zaangażowali się w pomoc Gacusiowi :) :loveu:

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaki przecudowny szorściak!
Powiedzcie mi proszę, w jaki sposób Ci ludzie przeszli pomyslnie WIZYTE PRZED-ADOPCYJNĄ?
Przeciez podstawowym pytaniem jest czy wszyscy w domu są zgodni co do podjęcia decyzji o przygarnięciu psa/kota??

Nóż się w kieszeni otwiera!

Chciałabym jakos pomóc, ale wątpię że mój TZ się zgodzi na tymczas po ostatnich ekscesach z Barym :(
No i najwcześniej mogłabym dopiero w marcu...

Posted

Kinia, okazało się że to nie padaczka (BOGU DZIĘKI!) a wstrząs toksykologiczny po połączeniu szczepionki z silnym preparatem na pasożyty...
W moim podpisie jest banerek do jego wątku :)

Posted

Piękny maluch, który nie zasłużył na takie przedmiotowe traktowanie :( Niestety nie jestem w stanie pomóc, ale będę chociaż odwiedzać tutaj, może ktoś wypatrzy to wołanie o pomoc dla Gacka.

Posted

Dziewczyny z tego co wiem maluch powinien byc juz w dt. Sama podesłałam wczoraj esperanzie super dom tymczasowy... ale okazało się, że maluch juz ma schronienie gdzie indziej. To jak to w koncu jest?

Posted

karolina_g_k wszystko się zgadza, mały ma dt, natomiast Olę będę błagać, by wzięła sunię, o której pisałam Ci w mailu. Tekst wklejony przez Owieczkę pochodzi z mojego wczorajszego maila, gdy rozpaczliwie poszukiwałam dla niego tymczasu.

Więcej zdjęć na razie nie mamy, ale będą.

Posted

Gacek ? a raczej Dudek :).
Witam :) pisze z konta mojego syna Łukasza. Nie jesteśmy tutaj zupełnie anonimowi. Od wielu lat chętnie pomagamy i udzielamy ie na forum ( Klekotki , może ktoś pamięta) no ale do rzeczy... GACEK vel Dudek jest super. Sypia z w łóżku i bardzo jet z tego zadowolony. Jego dolegliwości trawienne mają się już lepiej. Chętnie je a raczej ma wilczy apetyt. Dogadał się z naszą suka dogo canario, razem bawią się ową zabawką, którą Dudek miał ze sobą. Dudek broni zawzięcie własności swej :) nawet warczy i potrafi ukąsić starszą koleżankę. Daje radę maluszek ! Od dziś umie już szczekać, dzwoni domofon a Dudek już przy drzwiach a co ! inne szczekają to i on :) , pojętna bestia. Widzimy w nim wojownicza krew teriera irlandzkiego.
Teraz pytania :
odrobaczamy ? już ? czy czekamy do zakończenia podawania lekarstwa ?
czy wiem coś o jego szczepieniu ?
czy chcemy pobrać krew do badania?

Fotki postaramy się wstawić jeszcze dziś.

Posted

Wspaniale, ze daliscie schronienie Gackowi-Dudkowi. O ile mi wiadomo najpierw trzeba skończyc podawanie lekarstwa, a dopiero później odrobaczac.
Mialam maila z pytaniem o terierowatego szczeniaka, wyslalam Gacka-Dudka jako kandydata. Moze sie spodoba?

Posted

[quote name='esperanza']karolina_g_k wszystko się zgadza, mały ma dt, natomiast Olę będę błagać, by wzięła sunię, o której pisałam Ci w mailu. Tekst wklejony przez Owieczkę pochodzi z mojego wczorajszego maila, gdy rozpaczliwie poszukiwałam dla niego tymczasu.

Więcej zdjęć na razie nie mamy, ale będą.[/QUOTE]

Trzymam kciuki zeby Ola się zgodzila.

Posted

to list który dostam z GUMTRRE (TAM MIĘDZY INNYMI OGŁASZNY JEST GACEK-DUDEK)
Witam chciała bym zaproponowac pieskowi domek tymczasowy .Wychowuje 1,5 roczna coreczke wiec jestem caly dzien w domu i mogła bym Gackowi poswiecic sporo czasu nie musial by sam siedziec w domku. Jesli mogła bym prosic o kilka informacji na jego temat np. jak dogaduje sie z suczkami bo mam w domu sunie czy nie jes agresywny w stosunku do dzieci czy zostajac sam w domu ma tendencje do niszczenia czy juz umie sygnalizowac potrzebe wyjscia na spacerek czy bedzie potrzebowal cestrzych spacerkow zeby sie tego nauczyc?? Bardzo prosze o odpowiedz
Pozdrawiam
Ps ja rowniez odpowiem na wszystkie pytania:)

Posted

AGA35 czy możesz podać na pw kontakt do tej osoby?

Klekoki witamy po przerwie ;-)
Gacek był 2 razy odrobaczany, ale z racji powtarzających się brzydkich kup powinno się zbadać jego kał na obecność pasożytów. Od tego należałoby zacząć. Jaki lek został przepisany i na ile dni?
Pytam, bo chcę skonsultować z wetem, czy jego podawanie może wpłynąć na wynik badania.

Posted

[quote name='TribalWolf']Gacek ? a raczej Dudek :).
Witam :) pisze z konta mojego syna Łukasza. Nie jesteśmy tutaj zupełnie anonimowi. Od wielu lat chętnie pomagamy i udzielamy ie na forum ( Klekotki , może ktoś pamięta) no ale do rzeczy... GACEK vel Dudek jest super. Sypia z w łóżku i bardzo jet z tego zadowolony. Jego dolegliwości trawienne mają się już lepiej. Chętnie je a raczej ma wilczy apetyt. Dogadał się z naszą suka dogo canario, razem bawią się ową zabawką, którą Dudek miał ze sobą. Dudek broni zawzięcie własności swej :) nawet warczy i potrafi ukąsić starszą koleżankę. Daje radę maluszek ! Od dziś umie już szczekać, dzwoni domofon a Dudek już przy drzwiach a co ! inne szczekają to i on :) , pojętna bestia. Widzimy w nim wojownicza krew teriera irlandzkiego.
Teraz pytania :
odrobaczamy ? już ? czy czekamy do zakończenia podawania lekarstwa ?
czy wiem coś o jego szczepieniu ?
czy chcemy pobrać krew do badania?

Fotki postaramy się wstawić jeszcze dziś.[/QUOTE]


Bardzo prosimy o foteczki :D
Pytania skieruje do esperanzy i jayo. Mam nadzieje że w miare szybko odpowiedzą...

Posted

Dudek dostaje nifuroksazyd. 5 dni , 3 x dzienie po 3/4 tabletki. Kał oddamy do badania.
Brzydkie kupy uspokoiły się ;). Od wczoraj nic nie zrobił , może to wpływ leku ?.
Co ze szczepieniem?. On chce wychodzić na spacer ! Inne psy wychodzą a on ma smutny wyraz twarzy :(.

Posted

Musimy poczekać do zakończenia kuracji Nifuroksazydem. Potem przez 3 dni trzeba zbierać kupę i wtedy oddać ją na badanie bezpośrednio do lecznicy na Gagarina. Próbuję dodzwonić się do właścicieli schroniska w sprawie książeczki zdrowia i szczepień.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...