Cajus JB Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Namiary mogą być na mnie. U Maluszków, Bambo, Małej Jamniczki. Quote
Saphira Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Byłam dziś odwiedzić dziewczynki. Dostały ode mnie w prezencie po piszczącej piłeczce za co mnie skrupulatnie obszczekały. Trikolorka jest zdecydowanie większa i bardziej dominująca. Na zdjęciach wyglądają większe niż są w rzeczywistości. Quote
Cajus JB Posted March 5, 2010 Author Posted March 5, 2010 Dzięki estote za plakacik. Przepraszam, że musiałaś szukać namiarów. Quote
Cajus JB Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 Wrzuciłem Maluchy do siebie na nk. http://nasza-klasa.pl/profile/25776426/gallery/album/18/706 Quote
Saphira Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Tak mi się wydaje, że ten kocyk, który mają jest za cienki. Pod spodem są kafelki. Może im być trochę chłodno. Quote
ilon_n Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Saphira, kocyk wytrzymuje zwykle dobę i jest codziennie zmieniany na cokolwiek innego .. bywało gorzej/cieniej .. cóż dziewczynki muszą sobie radzić z chłodem .. ale prawdziwe ciepło i tak musi przyjść od ludzi .. Quote
__Lara Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Odwiedzam psiaczki. Dobrze, że do nich zaglądacie, choć to pewnie mało, ale lepsze to niż nic. Quote
ilon_n Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Psiaczki mają się lepiej, dziś naszła je ochota na zabawę!! podskakiwały do góry i na boki, zaczepiały mnie, dawały buziaki i nawet były o siebie nawzajem zazdrosne - zwłaszcza dotychczas wycofana Misia (którą nieco ukradkiem przemianowałam na Dusię) pokazała dziś siostrze, że ona też ma coś do powiedzenia i odgoniła Zosię, żeby wkraść się na moje kolano. Odwiedziny bardzo im pomagają, więc podtrzymujmy je ile się da. Quote
Saphira Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Zostawiłam im wczoraj piłeczki do zabawy. Miały je jeszcze ? Quote
ilon_n Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Piłeczki owszem były, ale boks dziś strasznie zapaskudzony i zabawki wraz z nim .. poprzednie, które im zostawiliśmy z Cajusem pewnie wylądowały już w koszu z racji zapaskudzenia (dziewczyny mają biegunkę) Quote
__Lara Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 ilon_n napisał(a):Psiaczki mają się lepiej, dziś naszła je ochota na zabawę!! podskakiwały do góry i na boki, zaczepiały mnie, dawały buziaki i nawet były o siebie nawzajem zazdrosne - zwłaszcza dotychczas wycofana Misia (którą nieco ukradkiem przemianowałam na Dusię) pokazała dziś siostrze, że ona też ma coś do powiedzenia i odgoniła Zosię, żeby wkraść się na moje kolano. Odwiedziny bardzo im pomagają, więc podtrzymujmy je ile się da. No to super :D oby ktoś rozsądny wypatrzył je na aukcji! Quote
Cajus JB Posted March 6, 2010 Author Posted March 6, 2010 Mam nadzieję, że Misia przyzwyczai się do nowego imienia. Co do allegro to na razie cisza. Quote
Cajus JB Posted March 7, 2010 Author Posted March 7, 2010 W tygodniu zajrzę do Zosi i Dusi. Jak się trochę ociepli warto Je wziąć na spacer i zobaczyć jak będą się zachowywały. Quote
ilon_n Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Spacery to świetny pomysł, ale chwilowo muszą siedzieć w boksie z tytułu uodparniania się po szczepieniach. Quote
Saphira Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 A maja zabaweczki ? Choćby stare kapcie. Szczeniaki tak jak dzieci potrzebują zabawek, inaczej się nudzą i wpadają w apatię. Quote
ilon_n Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kapci nawet tych starych nie polecam, bo pomyślą, że właśnie do tego służą kapcie i będą problemy. Zabaweczki dostały, ale co się z nimi stało/stanie nie wiem, bo przy sprzątaniu boksu czasem łatwiej po prostu wszystko wygarnąć do kosza niż obmywać z zapaskudzenia. Przy następnej wizycie postaram się o jakiś gadżet dla Dziewczyn. One jednak wolą pobawić się z kimś niż czymś :) Więc zachęcam do odwiedzin. Quote
Saphira Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Ilon ! Ja nie dam rady jeździć tak często do Torunia. Jak byłam w piątek zostawiłam zapas pileczek i kolorowe obróżki u starszego Pna na portierni. Nie był zachwycony, więc pewnie to rzeczywiscie kłopot przy sprzątaniu. Jeżeli dziewczynki miały biegunkę mogę im przywieźć karmy dla szczeniaków, tylko jaka jest pewność, że im ją będą podawać ? Indywidualne żywienie to też kłopot przy takiej ilości psów. Quote
ilon_n Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Saphira, nie ma sprawy. Chodzi mi o odwiedziny przy okazji. Postaram się doglądać Dziewczynki, bo jestem na miejscu, ale nie zawsze czas mi na to pozwala i są dni kiedy absolutnie nie mam na to żadnej luki. Dowożę im suchą karmę na powstrzymanie biegunki, ale menu schroniskowe skutecznie to niweluje. Zresztą bardzo liczę na to, że niedługo już znajdą się lepsze miejsca na Dziewczynek i problem się rozwiąże. Quote
ilon_n Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Dziewczynki hasały wczoraj ze mną w szklarni, goniły się, obskakiwały mnie, no i obszczekiwały kręcących się "intruzów" (czyt. pracowników i gości schroniska). Są bardzo przylepne, pchają się na ręcę, na plecy, na głowę, chcą być przytulane, trzymane na rękach itp. Uważam, że śmiało można je lokować w domach, bo odruchy agresji są już w zaniku .. jest tylko pewien szczegół, nad którym musimy jeszcze popracować: Dziewczynki źle reagują na wszelkie gadżety kijo-kształtne .. ale podziałamy jeszcze w tym kierunku .. Quote
Saphira Posted March 9, 2010 Posted March 9, 2010 Potwierdzam z całą odpowiedzialnoscią, że dziewczynki są cudne:loveu: a przy tym drobniutkie więc nadaja sie do bloku.:loveu:Myśle, ze wkrotce ktos je zauważy i doceni ich kudlata urodę:loveu: Quote
Cajus JB Posted March 10, 2010 Author Posted March 10, 2010 Oby tak było. Rosną i trudniej będzie Je wy adoptować. Quote
zielony Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Proszę pamiętać, że biegunka może być wywołana szczepionką. Naturalna reakcja organizmu. Podawanie innego pokarmu nie stanowi żadnego problemu. Quote
Saphira Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Biegunka może być wywołana szczepionką. Pamietać jednak należy, że dziewczynki nie były właściwie karmione. pochodzą z patologicznego domu a to moze mieć konsekwencje zdrowotne. Może jednak wet powinien zastosować jakąś dietę:cool3: Quote
ilon_n Posted March 11, 2010 Posted March 11, 2010 Przyczyn biegunki może być wiele (szczepionka, karma, stres, bakterie/wirusy i wiele innych), ale to są sytuacje, od których nie da się uciec, w końcu i tak kiedyś mogą dopaść. Dziewczynkom jakoś zbytnio to nie przeszkadza w zabawie, więc chyba nie ma co nad tym deliberować. Najważniejsze, by trafiły szybko do swoich domków, bo raz: rosną i dwa: czym prędzej powinny uczyć się pewnych zachowań. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.